Edukacja – opinie

W tym miejscu publikowane będą fotorelacje i opinie z zajęć w Ośrodku Edukacji Leśnej Łysy Młyn

Rok 2014

Wyjazd do Biedruska

Dnia 20 października 2014 roku o godzinie 8.30 wszyscy zgodnie wsiedliśmy do zamówionego busa i ruszyliśmy w drogę.

Po około 40 minutach dotarliśmy do celu, a mianowicie do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku.

Powitała nas niesamowicie sympatyczna pani Karolina.

Najpierw opowiedziała nam o darach lasu, między innymi o grzybach
i jagodach, sposobach ich zbierania oraz rozpoznawania trujących od jadalnych.

Następnie przeszliśmy kawałek dalej gdzie wisiały skóry ze zwierząt takich jak: lis, jenot, norka. Pani pokazała nam również różne rodzaje poroża jakie występuje u zwierząt kopytnych, jak również wypchanego warchlaczka .

Zaczęła nam opowiadać o różnych nalewkach, herbatkach i innych produktach pochodzenia leśnego, jak olejki, kremy, różnego rodzaju maści.

Po krótkiej chwili przeszliśmy na piętro, gdzie wszyscy usiedliśmy naprzeciwko pani, a ta zaczęła nam mówić o bobrach, widzieliśmy z bliska górą szczękę bobra oraz jego wypchną miniaturę. Po przerwie śniadaniowej udaliśmy się za panią Karoliną na samą górę gdzie mieliśmy okazję pooglądać różne małe stworzenia pod szkłem mikroskopów. Potem mówiliśmy na temat chorób jakie przenoszą zwierzęta, a na koniec dostaliśmy zadanie narysowania cyklu rozwojowego kleszcza. Rysunki na pamiątkę zabraliśmy ze sobą do domów.

Następnie przeszliśmy się spacerkiem dookoła jeziora, po drodze zatrzymując się co jakiś czas obok tablic edukacyjnych opisujących w różnoraki sposób wodę.

Po dojściu do busa, pożegnaliśmy się z panią i ruszyliśmy. Nie był to jednak koniec wycieczki. Naszym następnym celem było bowiem muzeum wojskowe w pałacu w Biedrusku leżące nieopodal „Łysego Młyna”. Na miejscu okazało się że w pałacu trwa zebranie, więc obejrzeliśmy jedynie sale balową, skromny ogród zimowy oraz mieszczący się z restauracji zalążek muzeum. Na koniec pani przewodnik oprowadziła nas po terenie dookoła pałacu, gdzie widzieliśmy między innymi stare kasyno, ogród zielny oraz amfiteatr.

Po udanym zwiedzaniu wszyscy zapakowaliśmy się ponownie do pojazdu
i ruszyliśmy z powrotem, po drodze zahaczając o pizzerię.

Wszyscy zmęczeni ale zadowoleni i z pełnymi brzuchami mogliśmy stwierdzić, że była to udana wycieczka.

Uczniowie Zespołu Szkół Agrobiznesu w Rogoźnie

Podchody w Łysym Młynie

W imieniu uczniów kl.II b SP 64, a także ich opiekunów, serdecznie dziękujemy za ciekawe zajęcia, za emocje które nam pani dostarczyła podczas podchodów, oraz za przekazaną wiedzę która jest po prostu WIELKA. Wizyta w Łysym Młynie to nie tylko świetna zabawa, ale przede wszystkim edukacja która w połączeniu z praktyką i prezentacją zapisała się w pamięci naszych uczniów i z pewnością będzie wykorzystywana wiele razy.

Jeszcze raz ogromne podziękowania i uznanie dla pani Karoliny za posiadaną wiedzę i chęć dzielenia się nią z nami.

Z wyrazami wdzięczności
Uczniowie kl. II b SP.64 wraz z p. Renatą Nawrocką i Magdą Lisiak

Przyrodnicza wyprawa przedszkolaków z Królewny Śnieżki

Do Ośrodka Edukacji Leśnej  w Łysym Młynie.

 

W piękny poranek 17 września 2014r. przedszkolacy z Grupy III Wiolinki i Grupy VI Śmieszki z Przedszkola nr 174 Królewna Śnieżka w Poznaniu wybrali się na wycieczkę, aby przeżyć przygodę  w OEL  Łysy Młyn. Na parkingu powitała nas sympatyczna pani Karolina Kapałka – Boratyńska i ścieżką przy  stawie  poprowadziła do młyna. Tam pani Karolina zaproponowała wszystkim zabawę ruchową, która bardzo się nam podobała. Zajęcia w Centrum odbyły się dwuczęściowo – w terenie i  w młynie. Pani Karolina poprowadziła nas ścieżką dydaktyczną. Przeszliśmy przez malowniczo położony mostek gdzie mogliśmy podziwiać rośliny wodne, ważki i nartniki, a potem była chwila odpoczynku. Naszej wędrówce towarzyszył śpiew ptaków Pani Karolina przybliżyła nam las ,żyjące w nim owady i zwierzęta. Dzieci zachwycone były opowieściami pani Karoliny. W otoczeniu młyna pod parasolami mogliśmy rozpocząć piknik.   Po krótkiej biesiadzie, dzięki uprzejmości pani Karoliny mogliśmy zmienić trochę plan zajęć ponieważ obok młyna zaparkował traktor, który wzbudzał w nas ogromne zainteresowanie. Mogliśmy go obejrzeć z bliska, a nawet  zasiąść za jego kierownicą. To była frajda. Druga część zajęć odbyła się na trzeciej kondygnacji młyna w laboratorium leśnym. Zajęcia prowadziła praktykantka  pani Roksana Lubkowska . Pani Roksana  opowiedziała nam o kleszczach, gdzie żyją te pajęczaki, jak są zbudowane, czym się żywią, jakie stwarzają zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Następnie zamieniliśmy się w badaczy przyrody i wszyscy mogli obejrzeć owady przez  mikroskop. Zobaczenie owadów kilkanaście razy powiększonych  było  dla nas niesamowitym  przeżyciem. Ciąg dalszy zajęć odbył się na drugiej kondygnacji  gdzie przy odgłosach lasu w miejscu, które ma swoją  magię i czar pani Roksana opowiedziała nam o życiu bobrów. Tutaj każdy mógł dotknąć i pogłaskać bobra co z ogromną ochotą uczynił. Na zakończenie każdy wykonał pracę plastyczną. Zajęcia w Centrum były urozmaicone, bogate w treści, wzbogaciły wiedzę dzieci o świecie przyrody. Dziękujemy pani Karolinie Kapałce- Boratyńskiej i pani Roksanie Lubkowskiej za profesjonalne przeprowadzenie zajęć w miłej atmosferze, cierpliwości i wyrozumiałości z ogromnym sercem w sposób bardzo przystępny dla naszych czterolatków.

Dziękujemy, że w Łysym Młynie mogliśmy przeżyć fantastyczną przygodę jaką była ta wycieczka, którą zapamiętamy na długo.

To była nasza pierwsza wizyta w Centrum Edukacji Leśnej w Łysym Młynie jesteśmy zauroczeni tym miejscem. Będziemy korzystali z gościnności pani Karoliny Kapałki- Boratyńskiej w różnych porach roku, bo oferta zajęć dydaktycznych jest bardzo bogata.

Serdecznie pozdrawiamy
Przedszkolacy i Panie z Królewny Śnieżki

Zespół Szkół w Biedrusku z wizytą w Łysym Młynie

Dnia 10 i 11 września 2014 r. uczniowie Zespołu Szkół w Biedrusku uczestniczyli w zajęciach przyrodniczych w Łysym Młynie. Tematyka zajęć dotyczyła znaczenia lasu, rozpoznawania gatunków drzew, dźwięków natury i kleszczy. Zajęcia z dziećmi prowadziła pani Roksana Lubkowska. Dziękujemy pani Roksanie  Lubkowskiej za bardzo dobrze poprowadzone zajęcia, wzorowo przygotowane warsztaty, ze specjalnie opracowanymi kartami pracy. Dobry kontakt z dziećmi, umiejętność przedstawienia tematów w ciekawy sposób to atuty lekcji w Łysym Młynie. Chętnie znów wrócimy tu na lekcje z kolejnymi klasami.

Dziękujemy, do zobaczenia. Uczniowie i Nauczyciele z Biedruska

Pierwszoklasiści o wycieczce do Łysego Młyna- 06.06.2014

„Podobało mi się oglądanie pod mikroskopem owadów i drzew. Podobało mi się podglądanie w stawku rybek, żaby i gąsienicy. Fajne było eksperymentowanie z wodą…”- Wiktoria

„…Dowiedzieliśmy się dużo ciekawostek o drewnie. Najlżejsze drewno to balsa. Na wycieczce bardzo mi się podobało.”- Wojtek

„.. Bardzo mi się podobało gdy złapałam pijawkę i nie wiedziałam, że pijawka tak szybko pływa. Gdy wzięłam taką włochatą gąsienicę, to gilgotała mnie w rękę…„- Nina

„..Podobało mi się jak razem z Małgosią łapałyśmy motylki. Ciekawe było oglądanie owadów pod mikroskopem…”- Karolina

„...Dowiedzieliśmy się jak określić wiek drzew. Mogliśmy zobaczyć czaszkę bobra, owady, ślimaki, pająki i jaszczurkę bez nóg..”- Hubert

Łysy Młyn w kolejnej odsłonie

W dniu 5 czerwca 2014 roku w ramach lekcji przyrody przyjechałam z uczniami klasy VI a na zajęcia do Łysego Młyna w Biedrusku. Byłam w tym miejscu po raz drugi i tak jak poprzednio przywitała nas pani Karolina Kapałka- Boratyńska, sprawnie rozdysponowała zajęcia w dwóch grupach. Tym razem zajęcia prowadzili studenci z wydziału leśnictwa. Podczas gdy jedna grupa zdobywała wiedzę o kleszczach
w budynku druga badała warunki w terenie. Uczniowie byli zachwyceni !! Dowiedzieli się mnóstwa interesujących rzeczy na temat budowy, warunków życia kleszczy, samodzielnie pod kierunkiem studentów badali ilość tlenu oraz temperaturę w wodzie, zdobyli informacje  na temat zwyczajów i zachowania mieszkających tam bobrów. Pozwolono im także na „połowy motyli”, biegali z siatkami po łące łapali motyle a następnie pan opowiadał im z pasją o każdym złapanym okazie i wypuszczał na wolność. Również przy stawie młodzież miała okazję poznać żyjące tam zwierzęta, wyławiali larwy owadów, pluskwiaki i pająki wodne. Przeżyciem było wyłowienie przez jednego z chłopców  larwy największej ważki w Polsce. Wszyscy uznali, że była to bardzo udana, ciekawa i przydatna  lekcja przyrody.  Studenci prowadzący zajęcia mieli ogromną wiedzę, byli cierpliwi i wyrozumiali ale przede wszystkim świetnie przygotowani do zajęć. W niezwykle przystępny, atrakcyjny i poglądowy sposób uczniowie poszerzyli swoją wiedzę na temat przyrody, a także miło spędzili czas na łonie natury. Polecam wszystkim ten rodzaj edukacji, gdyż dostarcza nie tylko nowych wiadomości, lecz także niezapomnianych wrażeń.

Pani Karolinie i wszystkim studentom  zaangażowanym w projekt bardzo serdecznie dziękuję

Katarzyna Niewolna, nauczycielka przyrody w Zespole Szkół w Tulcach

Drabina Do Zielonych Gwiazd

Uczestnicy projektu Drabina Do Zielonych Gwiazd realizowanego przez Fundację ReStart i Grupę Aktywnych Awangarda, współfinansowanego przez Wojewodę Wielkopolskiego, w dniu 29.08.2014 odwiedzili ośrodek Edukacyjny „Łysy Młyn”. Pogoda umożliwiła spacer wokół Młyńskiego Stawu, poznawaliśmy okoliczną roślinność, zwierzęta spotykane w rejonie stawu podczas wycieczki.  Doświadczenie w terenie, film edukacyjny o jelonku rogaczu oraz możliwość oglądania okazów pod mikroskopem pozwoliły nam na zwiększenie wiedzy przyrodniczej i ekologicznej. Wyjazd był nie tylko okazją do zdobywania wiedzy, ale również dał możliwość spędzenia przyjemnie ostatnich chwil lata na łonie przyrody. Wspaniale,, że tak piękna okolica znajduję się w bliskim sąsiedztwie Poznania. Dziękujemy za poświęcony czas, ciekawą formę przekazywania wiadomości i życzliwą gościnę

Uczestnicy projektu Drabina Do Zielonych Gwiazd

Segregacja śmieci, co dalej?

                Uczniowie z Zespołu Szkół w Biedrusku uczestniczyli w lekcji terenowej na wysypisku śmieci w Suchym Lesie i w warsztatach o segregacji odpadów w Łysym Młynie.Wyjazd został zorganizowany dla uczniów klas od V do III gimnazjum.Mieliśmy możliwość zobaczyć, powąchać i trochę się przestraszyć góry śmieci produkowanej przez nas. Dzieci są najlepszymi edukatorami ekologicznymi, gdyż są bardzo wrażliwe na piękno przyrody, są przyjaciółmi zwierząt i naturalnej roślinności. Poprzez dzieci można edukować osoby dorosłe.W Łysym Młynie uczestniczyliśmy w warsztatach na temat segregacji odpadów. Dziękujemy za wspaniałą lekcję, aktywizującą dzieci podczas pracy w grupach. Dobrze przygotowane pomoce, piękne prezentacje uatrakcyjniały zajęcia. Dziękujemy pani Karolinie Kapałce – Boratyńskiej za duże zaangażowanie, bardzo dobre przygotowanie merytoryczne i wspaniałe podejście do dzieci.

Uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół z Biedruska

Lekcja przyrody w Łysym Młynie

Lekcja przyrody w Centrum Edukacji Leśnej Łysy Młyn była bardzo atrakcyjna. Uczniowie klasy VIc ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Swarzędzu odwiedzili to miejsce 4 czerwca 2014 r.
Zajęcia rozpoczęły się od oglądania owadów i kleszczy przez mikroskop. Następnie wszyscy obejrzeli prezentację multimedialną o kleszczach, z której uczniowie dowiedzieli się, gdzie żyją te pajęczaki, jak są zbudowane, czym się żywią, jakie stwarzają zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Po prezentacji udało się bez większych kłopotów wykonać zadania z karty pracy i w ten sposób utrwalić wiadomości.
Kolejnym punktem spotkania było oglądanie stałych wystaw w Młynie, wystawy zdjęć organizmów żyjących w martwym drewnie i wystawy „Drewno jest wspaniałe”. Dzieci szczególnie zachwycały się zabytkowym dębem, który choć martwy ciągle daje życie oraz spreparowanym bobrem.
Spotkanie w Łysym Młynie zakończyło się spacerem po ścieżce edukacyjnej, gdzie można było podziwiać malowniczy staw, opuszczone żeremie bobrów, mostek i pająka – ławkę, na którą niektórzy szybko się wdrapali. W czasie spaceru prowadząca zajęcia p. Karolina ciekawie opowiadała uczniom o roślinach i zwierzętach, o pracy leśników i o ochronie przyrody. Zajęcia w centrum były urozmaicone, bogate w treści, wzbogaciły wiedzę uczniów o świecie przyrody. Odbyły się w atmosferze życzliwości i wyrozumiałości dla młodych ludzi.
Dziękuję za sympatyczne spotkanie

Wychowawczyni kl. VIc Grażyna Nowak

Znowu byliśmy w Łysym Młynie.

Przyszło lato i już czwarty rok dzieci z Białorusi z parafii św. Michała Archanioła w Oszmianie przyjeżdżają do Murowanej Gośliny. Bardzo dużo ciekawego nas tu zawsze czeka. Między innymi  co roku odwiedzamy Łysy Młyn. Zawsze z  uśmiechem i radością jak dobrych znajomych witają nas tu.  I co roku czeka nas niespodzianka, bo nigdy nie było tak, żeby wystawa i eksponaty powtórzyły się. Podziwiamy pomysły , głęboką wiedzę i pracowitość kierowniczek Łysego Młyna. Pani Karolina mówiła o wszystkim w przystępny i  interesujący  sposób. Bardzo ciekawe były dla nas różne chemiczne doświadczenia, kiedy sami mogliśmy poznawać różne substancje. Podobała się nam też droga przez las dookoła jeziora. W domu nigdy nie zauważasz i przechodzisz obok ciekawych gatunków zwierząt lub niebezpiecznych kleszczy.

Za te ciekawe opowieści  i miłą atmosferę szczególnie dziękujemy Pani Karolinie.

Dzieci z Białorusi z opiekunami

Koło biologiczne  na warsztatach ekologicznych

       Już kolejny raz wybraliśmy się z opiekunem koła biologicznego Panią Beatą Wolską  do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Dotarliśmy tam niestety w strugach deszczu. Zajęcia prowadziła Pani Karolina Kapałka- Boratyńska, która przekazała nam wiele ciekawych informacji o owadach saproksylicznych żyjących w martwym drewnie. Zobaczyliśmy film o środowisku życia jelonka rogacza- jednego z największych polskich chrząszczy. W czasie obserwacji mikroskopowych nauczyliśmy się rozpoznawać różne gatunki drewna i owady żyjące w  drewnie. Wykorzystując moment gdy nie padał deszcz przeszliśmy ścieżką edukacyjną dookoła stawu. Zaskoczyła nas duża ilość bezkręgowców – ślimaków i owadów. Na koniec wizyty w „Leśnym Laboratorium” rozpoznawaliśmy po właściwościach tajemniczą czerwoną substancję używaną do oznaczania pH,  która okazała się wywarem z czerwonej kapusty. Mimo iż pogoda nam nie sprzyjała to jednak dobrze się bawiliśmy i dodatkowo wzbogaciliśmy swoją wiedzę biologiczną.

Bardzo dziękujemy pani Karolinie za cierpliwość podczas zajęć i miłą atmosferę. Obiecujemy, że w przyszłym roku też przyjedziemy na warsztaty

Uczniowie koła biologicznego z opiekunem z Gimnazjum nr 2 w Murowanej Goślinie.

Przyrodnicza wyprawa do OEL Łysy Młyn

Dnia 14.05 i 16.06 uczniowie Gimnazjum Publicznego z Janowca Wielkopolskiego odwiedzili Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Pierwsze spotkanie poświęcone było budowie drewna. Podparte doświadczeniami wykłady dostarczyły informacji dotyczących przewodzenia wody w drewnie, właściwości fizycznych i chemicznych oraz roli martwego drewna w przyrodzie. Drugie spotkanie to tematy związane z wodą. Powtórzono obieg wody w przyrodzie, oznaczono odłowione z wody owady i rośliny a także sprawdzano pH i temperaturę wody pobranej z pobliskiego stawu. Poniżej prezentujemy  wybrane opinie uczniów:

„…Najbardziej podobała mi się ścieżka dydaktyczna , na której dowiedziałem się o zanieczyszczeniu wody, stworzeniach w niej  żyjących a także o zagrożeniach jakie woda ze sobą niesie…”

„… Dowiedziałem się, że kleszcz ma 4 pary odnóży i należy do rzędu pajęczaków. Teraz wiem jak je rozpoznawać..”

„.. Najbardziej podobało mi się oglądanie preparatów i odłowionych w stawie zwierząt pod mikroskopem. Dowiedziałem się jak rozpoznawać gatunki płazów, gadów oraz jak oznaczać czystość wody w stawie. Minusem był jedynie za długi spacer po terenie..”

Uczniowie Gimnazjum Publicznego w Janowcu Wielkopolskim
Opiekun Joanna Łosińska

Rodzinna sobota w OEL „ŁYSY MŁYN”

W sobotę 7 czerwca 2014 wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę do Łysego Młyna. Spotkaliśmy się rano na parkingu z sympatyczną panią Karoliną i ścieżką wokół stawu przeszliśmy  do budynku drewnianego młyna. Już po drodze mieliśmy możliwość zaobserwowania zaskrońca, który wygrzewał się na kamieniu, a potem pływał, wzbudzając ogromne zainteresowanie i radość przedszkolaków. Po dojściu do Łysego Młyna mogliśmy zobaczyć „różności” zrobione z drewna, zobaczyć jak wygląda pachnica dębowa i inne owady, przekonać się jak miękkie futerko mają bobry i obejrzeć film przedstawiający walkę jelonków rogaczy (jednych z największych chrząszczy w Polsce). Po wejściu na kolejne piętro, zamieniliśmy się w badaczy, oglądając przez mikroskopy różnorodne owady i fragmenty roślin. Pod parasolami ustawionymi wokół młyna znaleźliśmy cień oraz piknikowe przekąski i napoje. Po krótkiej „biesiadzie” wszyscy wyruszyliśmy na spacer wokół stawu. Pani Karolina poprowadziła nas ścieżką dydaktyczną, pokazując dzieciom mnóstwo ciekawych stworzeń (byliśmy zaskoczeni ilością owadów, spostrzegawczością i wiedzą naszej przewodniczki). Przechodziliśmy przez drewniane mostki, mijaliśmy bagna, podziwiając piękne pływające rośliny. Mogliśmy zobaczyć żeremia, które kiedyś wybudowały mieszkające tam bobry (szkoda, że się wyprowadziły). Po powrocie do Łysego Młyna dzieciaki zbijały budkę lęgową dla ptaków, którą zabraliśmy do przedszkola i umieściliśmy na jednym z drzew w ogródku. Było bardzo miło, wszyscy zadowoleni wróciliśmy do Poznania.

Pani Karolino –dziękujemy!
Dzieci z grupy VI  Przedszkola nr 45 Zielony Zakątek w Poznaniu.

Drugoklasiści z Poznania w Młynie

Dnia 27 maja 2014r. klasy drugie ze Szkoły Podstawowej nr 56 w Poznaniu odwiedziły Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Podczas wycieczki dzieci dowiedziały się min. jak wygląda drewno pod mikroskopem, jak żyje bóbr, gdzie mieszka, a także co je. Zdobyte informacje przydały się już na ścieżce edukacyjnej, na której zobaczyliśmy tamę bobrów         a także ich żeremie. Moc wrażeń sprawiła, że drugoklasiści napisali krótkie notatki nt. wycieczki. Oto niektóre z nich:

Wycieczka do Łysego Młyna była bardzo ciekawa i pouczająca. Mogliśmy podziwiać przez mikroskopy  owady, drzewa iglaste i drzewa liściaste.

 Tata Kuby opowiadał ciekawe rzeczy. Zaciekawiła nas prezentacja o drzewach.

Ta wyprawa podobała mi się .Dzięki wycieczce mogłem zobaczyć jaszczurkę oraz żuka.

 Ciekawe miejsce najbardziej zaciekawił mnie młyn i zajęcia, które prowadziła pani Karolina. Dowiedziałem się jak żyją bobry.

Na wycieczce zaciekawiły mnie wspaniałe białe grzybienie na wodzie, ponieważ bardzo lubię biały kolor. Lubię także odkrywać nowe zwierzęta dlatego podobała mi się opowieść o tamie bobra.

 Na wycieczce w Łysym Młynie najbardziej podobał mi się staw. Pływały w nim ryby oraz kaczki. Były tam także przepiękne lilie wodne i ważki. Widzieliśmy tam także żuka Zenka. Bardzo udana wycieczka.

 Bardzo lubię zwierzęta a dzięki tej wycieczce mogłem spotkać i  zobaczyć ważkę, żuka, ćmy, gąsienice, jaszczurki, nartnika.

 Na wycieczce spodobały się  następujące zwierzęta pająk wodny, ważki, żuki. Ciekawa była także tama budowana przez bobra. Niesamowite było również oglądanie kawałków drzew pod mikroskopem. Na pewno wrócę tu jeszcze z rodzicami.

 Niesamowity był spacer wokół stawu, mogłam obserwować grzybienie.

 Najbardziej zainteresowała mnie tama bobrów. Była ona zrobiona z błota i gałęzi drzew. Ta tama była wspaniała!

Uczniowie klasy drugiej Szkoły Podstawowej nr 56 w Poznaniu
Opiekun Beata Sawińska

Szkoła Podstawowa w Czerwonaku na wycieczce do Łysego Młyna

W dniu 5 czerwca 2014 r. dzieci ze Szkoły Podstawowej w Czerwonaku były na zajęciach edukacyjnych w Łysym Młynie. Zajęcia prowadzili studenci z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Uczniowie obejrzeli prezentacje o ptakach, wspólnie wykonali budki lęgowe, a także wykonywały doświadczenia z wodą. Miło spędziły czas podczas zaproponowanych zabaw. Na zakończenie odbył się quiz z nagrodami dotyczący wiedzy zdobytej na zajęciach.

Bardzo dziękujemy za miłą atmosferę i ciekawe przeprowadzenie zajęć.

Pozdrawiam serdecznie

Danuta Olech
Wychowawca klasy II b w Szkole Podstawowej w Czerwonaku

Z przyrodą za pan brat!

 Odkrywczo, ciekawie i z pasją – jeśli poznawać przyrodę, to tylko w taki sposób i w takim miejscu jak Ośrodek Edukacji Leśnej – Łysy Młyn. Serdecznie dziękujemy pani Karolinie, studentom i ich opiekunom z Uniwersytetu Przyrodniczego. Dzięki Wam odkrywanie tajemnic ścieżki dydaktycznej i zdobywanie wiedzy w terenie było nie tylko lekcją, ale i ogromną frajdą. Zajęcia z Wami to inspirujące i wartościowe spotkania, uczące szacunku do tego, co nas otacza.  Ich świetnym dopełnieniem  są prezentacje multimedialne i  puzzle, a przede wszystkim możliwość doświadczania, obserwowania i  działania.  Zachwyciła nas „lekcja ornitologii” zakończona zbijaniem budek lęgowych.  

    To była już nasza druga wizyta w Łysym Młynie…  Za każdym razem jesteśmy oczarowani i zarażeni miłością do przyrody.

    Pozdrawiamy serdecznie!

Uczniowie i wychowawcy klasy Ie,d
 Szkoły Podstawowej nr 1 w Poznaniu

Opinia nt. rodzaju zajęć i sposobu ich prowadzenia w Ośrodku Edukacji Leśnej w Łysym Młynie

 W tym roku po raz pierwszy miałam okazje uczestniczyć dwukrotnie na zajęciach prowadzonych przez p. Karolinę w ośrodku. Trafiłam tutaj dzięki informacjom od koleżanek z innej szkoły, że zajęcia są bardzo atrakcyjne i warto z nich skorzystać.

I otrzymaną opinię w pełni potwierdzam.

Głównym tematem zajęć, które wybrałam dla moich uczniów to było „Różnorodność organizmów żyjących w wodzie”. Temat ten idealnie wpasował mi się w program, który realizuję w klasie IV SP.

Zajęcia przeprowadzone były jakby dwuczęściowo – w terenie i w laboratorium. Zajęcia terenowe zachwyciły dzieci szczególnie. Miały one okazję samodzielnie skorzystać z przyrządów zaoferowanych przez ośrodek, przy pomocy których łapaliśmy różne owady (parasol entomologiczny), czerpak (owady i inne organizmy wodne). Dzieci mogły samodzielnie za pomocą tych przyrządów dokonać „połowu” a potem z pomocą p. Karoliny zostały one oznaczone i parę słów na ich temat było powiedzianych.

Przeszliśmy też całą ścieżkę dydaktyczną wokół stawu, gdzie dzieci przy każdej tablicy wykonywały zadania z przygotowanych kart pracy.

Po drodze p. Karolina zwracała dzieciom uwagę także na inne ciekawe rzeczy np. uczyła oznaczania roślin zielnych i drzew.

Duża część zajęć poświęcona była bobrom – ich życiu, zwyczajom. Pokazano nam także żeremia oraz tamę zbudowana przez te zwierzęta. W samym ośrodku dzieci mogły dotknąć bobra – oczywiście spreparowanego. Tam p. Karolina zwróciła im szczególna uwagę na przystosowania w budowie bobra do jego trybu życia.

Zajęcia laboratoryjne polegały na obserwacji mikroskopowej – mikroorganizmów żyjących w jeziorze oraz różnych drobnych owadów.

Obejrzeliśmy też prezentację oraz film o jelonku rogacz, co było zapowiedzią i zachętom do następnych zajęć.

Na koniec uczestnicy zajęć rozwiązali podsumowującą tę część laboratoryjną krzyżówkę.

Myślę, że oferta zajęć prowadzonych Ośrodku jest bardzo ciekawa i na pewno z niej jeszcze skorzystam. Tym bardziej, że dzieciom się one bardzo podobały i na pewno chętnie przyjadą.

Zresztą sama osoba prowadząca też zachęca do powrotu w to miejsce, bo bardzo ciekawie i przystępnie, czasem na wesoło, opowiada dzieciom ciekawostki i fakty przyrodniczego.

Izabela Trawińska
Szkoła Podstawowa nr 12 - Poznań

Wycieczka Komisji Ochrony Przyrody Oddziału PTTK im. Cyryla Ratajskiego w Luboniu w Ośrodku Edukacji Leśnej Łysy Młyn w Biedrusku

 W Ośrodku Edukacji Leśnej Łysy Młyn w Biedrusku po raz pierwszy byliśmy w maju ubiegłego roku. Przywieźliśmy tutaj 40 osobową grupę młodzieży ze Szkoły Podstawowej z Dąbrowy. Wówczas Ośrodek i jego oferta wywarły na nas tak duże wrażenie, że postanowiliśmy odwiedzić to miejsce ponownie z inną grupą dzieci.

Położenie Ośrodka przy drodze Poznań – Biedrusko, w pobliżu Radojewa stanowi dobrze zlokalizowaną bazę wypadową z Poznania i jego okolic. Okolice Ośrodka to wymarzone miejsce dla tych, którzy kochają przyrodę, śpiew ptaków i ruch na świeżym powietrzu. Na turystów zmotoryzowanych czeka przestronny, dobrze zagospodarowany parking, wyposażony w ławki i stoły. Na wielkie słowa uznania zasługuje realizowana tutaj oferta edukacyjna dla dzieci i młodzieży, która jest niezwykle ciekawa i interesująca. Słowa uznania kierujemy pod adresem kierowniczki Ośrodka Pani Karoliny Prange. Dziękujemy za wspaniałą lekcję przyrody w jej wykonaniu.

17 maja br. przyjechaliśmy do Łysego Młyna z dziećmi ze Szkół Podstawowych: Nr 1 i Nr 3 z Lubonia oraz SP z Komornik. W Ośrodku przywitała nas równie sympatyczna i miła osoba – Pani Karolina Kapałka- Boratyńska.

Na początku, Pani Karolina zaprosiła nas na ścieżkę edukacyjną długości 1,2 km, biegnącą wokół stawów nieopodal młyna. Na ścieżce dzieci mogły obserwować różne gatunki owadów, zwierząt i roślin. Zobaczyły żeremia bobrów i ślady ich działalności. Naszej wędrówce towarzyszył śpiew ptaków. Gdzieś w pobliżu rozlegał się bardzo charakterystyczny, przeciągły głos bąka. Przeszliśmy przez malowniczo położony mostek, a potem była chwila odpoczynku na ławce „pająk”. Dzieci zachwycone były opowieściami Pani Karoliny. Teren jest porośnięty różnorodną roślinnością drzewiastą i krzaczastą. Żółte kwiaty żarnowca zachęcały do robienia zdjęć na ich tle. W młynie zobaczyliśmy zabytkowe koło młyńskie i żarna. Pani Karolina przybliżyła nam las i żyjące w nim owady i zwierzęta oraz ekspozycję dotyczącą roli martwego drewna w lesie. Obejrzeliśmy wystawę zdjęć organizmów żyjących w martwym drewnie: owadów, grzybów nadrzewnych, śluzowców. Film o pachnicy dębowej, rzadko spotykanym owadzie, żyjącym w głębokich dziuplach drzew, dzieci obejrzały z wielkim zaciekawieniem. W sali wyposażonej w sprzęt optyczny, pod mikroskopami obserwowały w dużym powiększeniu owady, ich barwy i kształty, których nie widzimy ludzkim okiem. Na dużym ekranie zobaczyły samiczkę jelonka rogacza znalezioną na ścieżce edukacyjnej oraz niezwykle interesujący film pt. „Jelonek rogacz”, ukazujący zaciekłą walkę tych pięknych owadów.

Na zakończenie pobytu w Łysym Młynie, największą atrakcją było montowanie z gotowych elementów budek lęgowych i karmników dla ptaków, które po wykonaniu powędrowały do Lubonia i Komornik. Pobyt w Łysym Młynie wywarł na dzieciach duże wrażenie. Będą go długo pamiętały i mile wspominały.

Dziękujemy Pani Karolinie Kapałka- Boratyńskiej, za przybliżenie dzieciom świata roślin i zwierząt, spraw związanych z pracą leśników oraz ochroną przyrody i środowiska naturalnego. Dziękujemy za zaangażowanie i wkład pracy w profesjonalne prowadzenie Ośrodka oraz upowszechnianie idei ochrony przyrody. Dziękujemy za umiejętność pracy z młodzieżą i dziećmi, a także aktywną i twórczą postawę, która znalazła uznanie w oczach organizatorów wycieczki i uczniów. Osobne podziękowania kierujemy pod adresem studentki Uniwersytetu Przyrodniczego – Wydziału Leśnego Pani Pauliny Rybki za pomoc w realizacji programu pobytu w Ośrodku oraz doskonały kontakt z dziećmi.

Do Ośrodka na pewno będziemy przyjeżdżać w kolejnych latach z dziećmi i młodzieżą szkolną, a także z „wcześniej urodzonymi” słuchaczami Lubońskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

 

Maria i Jan Błaszczakowie - Instruktorzy Ochrony Przyrody PTTK
Komisja Ochrony Przyrody O/PTTK Luboń

Włóczykije z wizytą w Łysym Młynie

Dnia 8 maja 2014r. „Przyjaciele Włóczykija” po raz drugi odwiedzili Ośrodek Edukacji Leśnej Łysy Młyn. Dzieci korzystając z zajęć mieli okazję do zdobycia wielu cennych wiadomości przyrodniczych. Zajęcia prowadzone są w sposób profesjonalny. Dzieci bardzo blisko , namacalnie mogą obcować z przyrodą doświadczając i obserwując. Osoby prowadzące bardzo dobrze przygotowane pod względem merytorycznym, miłe i wyrozumiałe dla małych dzieci. Dziękujemy Pani Karolinie Kapałce-Boratyńskiej koordynatorowi spotkania oraz studentom Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu Panu Karolowi, Kamilowi i Tomaszowi za ciekawe opowieści o życiu owadów i bobrów. Po naszej wycieczce w Łysym Młynie powstał film pt.” Serwus robaki dzień dobry bobry”. Umieściliśmy go w naszym kąciku facebookowym oraz na stronie internetowej przedszkola. Zapraszamy do obejrzenia https://www.facebook.com/PrzyjacieleWloczykija75?ref=hl

Opiekun grupy Renata Szkudlarczyk
http://www.wloczykije75.poznan.pl/

Niesamowite i niezapomniane spotkanie z przyrodą – polecamy „Łysy Młyn” Biedrusko

Dnia 15 maja 2014 roku dzieci z grup: „Żabki”, „Jagódki” i „Pszczółki” z Przedszkola w Napachaniu wybrały się na jedyną w swoim rodzaju przygodę z przyrodą.

Niesamowite wrażenia pojawiają się już podczas spaceru z parkingu do „Łysego Młyna”, gdzie podziwiać można piękno przyrody mijając piękny staw i słuchając ćwierkania ptaków.

Wrażenia po wizycie pozostaną na długo w pamięci dzieci, ponieważ na każdym kroku widziałyśmy  ogrom pracy, który został włożony w przygotowania warsztatów dla naszych dzieci, przez studentów, którym bardzo dziękujemy: Kamilowi, Karolowi, Tomkowi i Karolinie, którzy spisali się na medal.

W najbardziej przystępny sposób przekazali naszym dzieciom wiedzę n/t środowiska wodnego oraz organizmów w nim żyjących, dzieci miały okazję podziwiać okazy owadów oraz najmniejszych zwierząt żyjących w wodzie przez mikroskopy, obejrzały ciekawą prezentację multimedialną, poznały ciekawostki dotyczące drewna i bobrów, były świadkami eksperymentów oraz samodzielnie wykonały zawieszkę, która ma im przypominać o tym, aby oszczędzać wodę, która jest cenna nie tylko dla ludzi ale także dla zwierząt.

W tym miejscu dzieci mają okazję poszerzyć swoją wiedzę o przyrodzie w bardzo profesjonalny sposób, bo za pomocą mikroskopów, praktycznych doświadczeń i wrażeń wzrokowych – warto tu być!!!

Już dzisiaj obiecujemy, że ponownie skorzystamy z gościnności Pani Karoliny Kapałka- Boratyńskiej bo oferta zajęć dydaktycznych jest szeroka i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie

Opiekun grupy Karolina Władysiak

„Krasnoludki” i „Pingwinki” wraz z Paniami wybrały się na wycieczkę do Łysego Młyna w Biedrusku.

Dnia 12 maja 2014 roku w Ośrodku Edukacji Leśnej dzieci uczestniczyły w zajęciach na temat „Roli wody w przyrodzie oraz zwierząt żyjących w wodnym środowisku”. Przeprowadzona prelekcja z zakresu edukacji ekologicznej została urozmaicona sprzętem znajdującym się w dyspozycji Leśnego laboratorium, najmłodsi mogli skorzystać z mikroskopów oraz obejrzeć multimedialną prezentację. Dzięki wizycie w Nadleśnictwie Łopuchówko dowiedziały się również jak wygląda bóbr i jakie ma zwyczaje. Oprócz stałej ekspozycji na temat pachnicy dębowej dzieci zwiedziły wystawę „Drewno jest wspaniałe”, którą tworzą przedmioty wykonane z drewna: instrumenty, ikona, meble, sprzęt gospodarstwa domowego, ozdoby, rzeźby, płaskorzeźby, pojemniki, narzędzia do obróbki drewna, maszyny z drewnianymi elementami, konstrukcja nawiązująca do EURO 2012 i fotografie zakładów stolarskich. Należy podkreślić, iż żadne dziecko nie opuściło Łysego Młyna bez własnoręcznie zrobionego prezentu, „przypominacza”,  mówiącego o oszczędności wody.

Wizyta w Łysym Młynie pokazała, jak wspaniale funkcjonuje obiekt, który zaskakuje zwiedzających swymi możliwościami i sposobami przybliżania przyrody. Pomimo zmiennej pogody wszystkim bardzo się podobało. Dzieci wróciły zmęczone, ale szczęśliwe.

Duże podziękowania kierujemy pod adresem Pani Karoliny Kapałki- Boratyńskiej, która z wielką serdecznością w bardzo przystępny i obrazowy sposób zorganizowała w tym dniu zajęcia.

Była to naprawdę bardzo ciekawa lekcja przyrody.

Polecamy wszystkim – tam warto pojechać!

Katarzyna Dorochowska- Łopuch

Spotkanie z przyrodą   w  Łysym  Młynie 

  Dnia 10.04.14 r.,  grupa uczniów należących do kółka przyrodniczego w Lechlinie  i  klasy VI z Rejowca wybrała się  do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” koło Biedruska. Wzięli oni udział w kilkugodzinnych zajęciach,   podczas których mogli obserwować przez mikroskopy przekroje pni drzew liściastych i iglastych oraz różnorodny, barwny świat owadów występujących w polskich lasach.   Następnie uczniowie obejrzeli film  o owadach i ptakach, które można spotkać w Polsce. Wiele ciekawych informacji  na temat organizmów żyjących w  martwym drewnie przekazała  słuchaczom, prowadząca zajęcia  Pani Karolina, a film o pachnicy  dębowej pokazał jej rolę w przyrodzie.  Młodzi przyrodnicy mogli zobaczyć z bliska wypchane bobry i dowiedzieć się  dlaczego  są  one zwierzętami chronionymi. Ekspozycja pt. „Drewno jest wspaniałe” przedstawiła różne  przedmioty wykonane z drewna np. meble, sprzęty gospodarstwa domowego, instrumenty, ozdoby, rzeźby, płaskorzeźby, narzędzia    i maszyny z drewnianymi elementami. Wielu z nich już dawno się nie używa. Pod koniec zajęć uczniowie wykonali  karmnik i budkę lęgową, które zostaną powieszone w pobliżu szkoły w Lechlinie i w  Rejowcu. Podczas spaceru ścieżką dydaktyczną, uczniowie  mogli obserwować ślady pozostawione przez bobry i dziki oraz szukać zwiastunów wiosny w przyrodzie.

Zajęcia prowadzone przez Panią Karolinę były ciekawe. Trafnie dobrana  tematyka zagadnień przyrodniczych, pozwoliła poszerzyć wiedzę  o życiu w lesie.   W  odrestaurowanym wnętrzu starego  młyna, wśród wielu ciekawych eksponatów, różnorodne zajęcia przebiegały w miłej atmosferze.

  

Szkoła Podstawowa nr 2 im. A.hr Cieszkowskiego o zajęciach w Łysym Młynie

7 maja 2014 roku uczniowie klasy 1d z Lubonia odwiedzili Łysy Młyn w Biedrusku. Pomimo zmiennej pogody wszystkim bardzo się podobało. Dzieci wróciły zmęczone, ale szczęśliwe. Najmilej wspominają ognisko na świeżym powietrzu i pieczenie kiełbasek. Podobało im się również obserwowanie owadów pod mikroskopem oraz film o jelonku rogaczu. Dzięki wizycie w Nadleśnictwie Łopuchówko dowiedziały się jak wygląda bóbr i jakie ma zwyczaje. Po powrocie do szkoły potrafiły szczegółowo opisać jego wygląd i styl życia. Uczniom podobała się też praca przy zbijaniu budki lęgowej. Od dziś już nikt nie nazywa jej karmnikiem:) W imieniu dzieci i swoim bardzo dziękuję za możliwość zwiedzenia Łysego Młyna, myślę, że taką lekcję dzieci zapamietają na długo. Wycieczka była dobrze zorganizowana, a tematyka zajęć odpowiadała zainteresowaniom pierwszoklasistów.

Pozdrawiamy! Marta Lewandowska i klasa 1d

 Szkoła Podstawowa nr 50 w Poznaniu z wizytą w Łysym Młynie

Bardzo dziękujemy za możliwość uczestniczenia w atrakcyjnych zajęciach!

Nasi uczniowie byli pod wrażeniem świata owadów obserwowanego pod „okiem” mikroskopu, szczególnie iż na co dzień nie mają okazji korzystać z profesjonalnego sprzętu optycznego.

Z dużym skupieniem dzieci przyglądały się fragmentom z życia jelonka rogacza, z uwagą śledziły walkę dwóch samców i podziwiały ich potężnie rozwinięte żuwaczki przypominające poroże jelenia – również panie były pod wrażeniem! :)

I na koniec przyjemny spacer ścieżką dydaktyczną wokół stawu – jedna z naszych „małych przyrodniczek” stwierdziła: „To mój najwspanialszy dzień. Szkoda, że nie możemy tu być codziennie” :) Dlatego mamy nadzieję na szybki powrót do Łysego Młyna!

Polecamy wizytę w tym miejscu wszystkim miłośnikom przyrody!

 

Pozdrawiamy,
dzieciaki i panie z SP 50 z Poznaniu

Gimnazjum Społeczne Dębinka o wycieczce do Łysego Młyna

        W piątek 25.04.14 wraz z klasą  2b i 2a naszego gimnazjum pojechałem na zajęcia do Łysego Młyna. Wycieczka odbyła się w godzinach lekcyjnych. Była piękna, wiosenna pogoda.Zaraz po przyjeździe na miejsce mieliśmy zaplanowane oglądanie owadów, projekcję filmu przyrodniczego i  ćwiczenia z mikroskopem- badanie fragmentów drzew.

Pani prowadząca zajęcia przekazała nam wiele ciekawostek o bobrach. Ostatnim punktem programu był spacer wokół stawu, podczas którego wypełnialiśmy  karty pracy dotyczące obiegu i czystości wód, fauny, a nawet wędkarstwa.

Około godziny 13.00 zmęczeni, ale bardzo zadowoleni skierowaliśmy się w stronę przystanku autobusowego.

         Podczas tej wyprawy mieliśmy okazje nauczenia się wielu rzeczy. Ja i moi rówieśnicy na pewno wykorzystamy wiadomości zdobyte podczas tego  wyjazdu. Najbardziej zainteresowały mnie zajęcia z mikroskopem. Oglądaliśmy preparaty ilustrujące przekrój drzewa. Wyglądały one jak różowa gąbka.

Zachęcam innych do pojechania na taką wycieczkę. To była najlepsza lekcja biologii, jaką miałem. Nie była to lekcja biologii jak w szkole, lecz w terenie, co zachęcało nas do uważnego słuchania  pani prowadzącej.

Jędrzej Gajewski - Społeczne gimnazjum Dębinka, klasa IIB

Najbardziej wartościowe lekcje biologii to te w terenie, których istotą jest  przedstawienie środowiska przyrodniczego inaczej, niż na kartach kolorowego podręcznika.  Chodzi o alternatywny i ciekawy sposób edukacji przyrodniczej, który zainteresuje zarówno dzieci w przedszkolu, jak i dorastającą młodzież w gimnazjum.Właśnie dlatego uważam zajęcia w Łysym Młynie za jedne z najważniejszych w całym roku szkolnym. Mnogość zagadnień,  pasja i umiejętności pedagogiczne prowadzącej zajęcia Pani Karoliny Kapałka- Boratyńskiej, sprawiły, że kilka godzin spędzonych w tym przepięknym miejscu, było naprawdę udanych. Oglądanie preparatów mikroskopowych, filmów przyrodniczych i zmierzenie się z zadaniami ścieżki dydaktycznej było dla uczniów nie tylko lekcją ale i frajdą, a dla mnie jako nauczyciela – inspiracją.

Karol Bielski - Społeczne Gimnazjum Dębinka

Przedszkole „Niebieskie Migdały” w Łysym Młynie

Zajęcia w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” były dla dzieci z Przedszkola „Niebieskie Migdały” niezwykłe. Już sam budynek zachwyca swym wyglądem oraz aranżacją przestrzeni. Szczególną uwagę zwracają drewniane eksponaty oraz wyposażenie sal dydaktycznych.
Najciekawszym elementem spotkania była możliwość poznania przyrody przy użyciu mikroskopów, a także wykorzystanie naturalnych eksponatów. Dzieci mogły ich dotknąć, a dzięki temu lepiej poznać i zaspokoić swoją ciekawość.
Lekcja dydaktyczna była dostosowana do grupy wiekowej, a sposób jej przeprowadzenia pozwalał zaangażować wszystkie zmysły. Informacje były przekazywane w sposób zwięzły, rozbudzały zainteresowanie przyrodą  i ekologią. Przyjazna i miła atmosfera, życzliwość i otwartość Pań prowadzących umożliwiły dzieciom zdobywanie wiedzy w pełnym zakresie.
Bardzo dziękujemy za możliwość spędzenia czasu w tak przyjaznym miejscu i z niecierpliwością czekamy na kolejne zajęcia, tym razem na ścieżce dydaktycznej w terenie.

   Serdecznie pozdrawiamy,
   "Niebieskie Migdały"

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 13 w Poznaniu z wizytą w Łysym Młynie

2 kwietnia 2014 r. odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Nadleśnictwie Łopuchówko. Uczniowie uczestniczyli w wielu ciekawych zajęciach i czas minął im bardzo szybko. Tematem przewodnim zajęć było drewno. Poznaliśmy jego budowę w leśnym laboratorium, rolę martwego drewna w lesie oraz drewno jako surowiec o wyjątkowych właściwościach i szerokim zastosowaniu. Przeszliśmy się również ścieżką edukacyjną wokół stawu przy młynie, gdzie podejrzeliśmy m.in. pierwsze oznaki wiosny.

Najciekawszym elementem zajęć była możliwość skorzystania z mikroskopów i za ich pośrednictwem zajrzenia w głąb drewna oraz poznania szczegółów budowy zewnętrznej owadów. Uczniowie również z zaciekawieniem wysłuchali opowieści o bobrach i zobaczyli na ścieżce edukacyjnej ich żeremie.

Pani Karolina Kapałka- Boratyńska wyszła nam na spotkanie i powitała nas bardzo serdecznie tuż po wejściu na ścieżkę prowadzącą do młyna. Przez cały czas zajęć towarzyszyła nam w tej przyrodniczej przygodzie. Zawsze bardzo sympatyczna, opiekuńcza, wyrozumiała. Szybko nawiązała bardzo dobry kontakt z uczniami.

Dziękujemy!
Uczniowie i opiekunowie ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Poznaniu

Przedszkolaki z Biedruska z wizytą w „Łysym Młynie”

Wycieczka do „Łysego Młyna”  była wspaniałym przeżyciem dla dzieci z przedszkola w Biedrusku. Nie spodziewaliśmy się tak bogatej oferty edukacyjnej. Zabawy badawcze przy użyciu profesjonalnych mikroskopów i oglądanie „prawdziwych” okazów fauny i flory otaczającego nas środowiska jest wspaniałą okazją do kształtowania wrażliwości dziecka. Zgromadzone eksponaty w „Łysym Młynie” dały dzieciom pogląd na działalność ludzką związaną z drewnem. Spacer po ścieżce edukacyjnej pozwolił zwrócić uwagę dzieci na bogactwo roślin i zwierząt. Dużym zainteresowaniem cieszyło się siedlisko bobrów- rzadko możemy obserwować żeremie w naturalnym środowisku. Cieszymy się, że taki obiekt znajduje się w naszej okolicy i będziemy tu przyjeżdżać w różnych porach roku. Serdeczne podziękowania kierujemy pod adresem pani Karoliny Kapałki-Boratyńskiej, która w ciekawy sposób opowiadała o otaczającej nas przyrodzie i nawiązała przyjazny kontakt z dziećmi.

opiekun grupy Danuta Melnik

            

Koło przyrodnicze „Klub Przyjaciół Lasu”  w „Łysym Młynie”

    W dniu 19 marca 2014 roku dzieci z koła przyrodniczego „Klub Przyjaciół Lasu” , który działa przy Szkole Podstawowej im. Arkadego Fiedlera w Przeźmierowie odwiedziły Ośrodek Edukacji Przyrodniczej „Łysy Młyn”.  Wizyta poświęcona była tematowi : „Owady żyjące w lesie”.   Po przybyciu na miejsce zajęła się nami Pani Karolina Prange .  Opowiedziała  kilka słów o ośrodku, po czym zaprosiła  nas do wspólnej zabawy ruchowej.  W trakcie spotkania dołączyli do nas studenci z wydziału leśnego Pan  Kamil Wojciechowski, Pan Karol Wojciechowski i Pan Tomek Stachera . Dalej już w grupach układaliśmy  tematyczne puzzle, słuchaliśmy  opowieści o drzewach i owadach żyjących w lasach oraz uczestniczyliśmy w prezentacji multimedialnej poświęconej niektórym gatunkom drzew iglastych i liściastych . Staraliśmy się jak najwięcej zapamiętać z wizyty. Chętnie wrócimy , by posłuchać opowieści o zbiornikach wodnych…

Serdecznie dziękujemy Pani Karolinie Prange i Panom: Kamilowi Wojciechowskiemu,  Karolowi Wojciechowskiemu , Tomkowi Stacherowi  za przygotowanie i przeprowadzenie  ciekawych zajęć  i cierpliwość w udzielaniu wyczerpujących odpowiedzi  na pytania zadawane przez dzieci.

Dzieci z koła przyrodniczego działającego przy Szkole Podstawowej im. A.Fiedlera
w Przeźmierowie wraz z opiekunem Mariolą Zimną
 

 

Klub „Pod Serduszkiem” w OEL „Łysy Młyn” – warsztaty: „Dokarmiaj mądrze zimą !

Przygotowane zajęcia z zakresu wiedzy na temat drewna, owadów i ptaków zaangażowały do czynnego udziału w warsztatach dzieci i młodzież  w przedziale wiekowym od 6 do 18 lat, jest to rzeczą zasługującą na uwagę.

Ten fakt świadczy o pełnym profesjonalizmie osoby prowadzącej.

Możliwość wykonania karmników  samodzielnie, wywołała w grupie uczestników dużą radość. Jako opiekun grupy uważam to za bardzo ciekawy moment warsztatów.

Prowadząca była osobą miłą i sympatyczną, cechowała  się dużą wiedzą, cierpliwie odpowiadała na zadawane pytania przez uczestników zajęć.

Opiekun: Rafał Banaszak

Dom Kultury „Na Pięterku” w OEL „Łysy Młyn” – warsztaty: „Dokarmiaj mądrze zimą !”

Relację telewizyjną z poniższych zajęć można obejrzeć na stronie internetowej Ratajskiej Telewizji Kablowej, należy wejść w zakładkę Kultura pod ręką i poczekać na 4.42 minutę.

O tym, że ferie w Łysym Młynie się podobały, świadczą również opinie wychowawców kolonijnych:

Zajęcia przeprowadzone w ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” były bardzo dobrze przygotowane pod względem merytorycznym i metodycznym. Dynamika i przebieg poszczególnych jednostek warsztatowych były poprawne, zazębiały się ze sobą i brały pod uwagę potrzeby dzieci, ich poziom koncentracji i zainteresowania. Szczególnie przypadły mi do gustu zajęcia poprowadzone przez studentów Wydziału Leśnego, Kamila Wojciechowskiego i Tomasza Stacherę. Panowie cierpliwie odpowiadali na pytania dzieci, przygotowali prezentację odpowiednią do wieku uczestników, potrafili zapanować nad liczną grupą, nie okazywali zniecierpliwienia. Podążali za grupą, umiejętnie wyciszając lub kumulując energię grupową i pojedynczą uczestników. Nagradzali dzieci, co motywowało je do dalszej pracy, uważnego słuchania i odpowiadania na pytania. Panowie starali się zapamiętywać imiona dzieci, a także aktywizować do pracy całą grupę. Odznaczali się wysoką kulturą osobistą, zadowoleniem z pracy z dziećmi, a także, wspomnianą już, cierpliwością. Z chęcią odwiedzimy Ośrodek „ Łysy Młyn” ponownie, by uczestniczyć w podobnych, równie rzetelnie przygotowanych zajęciach.

Anna
Raczewska – wychowawca kolonijny

Wieloetapowe i wypełniające właściwie cały dzień zajęcia w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”, ogromnie zainteresowały uczestników Półkolonii z Domu Kultury „Na Pięterku”. Profesjonalnie przygotowane zajęcia z zakresu wiedzy na temat drewna, zaangażowały do czynnego udziału w warsztatach dzieci w przedziale wiekowym od 6 do 11 lat, co w mojej opinii jest rzeczą zasługującą na uwagę. Punktem kulminacyjnym spotkania z Edukatorami Leśnymi, było wykonanie karmników. Dzieci wykonywały je samodzielnie, przy wsparciu Pani Karoliny Prange, a także Studentów Wydziału Leśnego, Kamila Wojciechowskiego i Tomasza Stachery. Był to bez wątpienia bardzo emocjonujący i interesujący dzieci, punkt programu. Jako opiekun grupy uważam to za bardzo ciekawy moment warsztatów. Możliwość wykonania czegoś samodzielnie wywołała w dzieciach dużą radość, a fakt iż pracowali pod okiem tak fachowych i pomocnych prowadzących, czyniła całe spotkanie przyjemnym i zupełnie bezstresowym dla wszystkich. Prowadzący byli sympatyczni, pomocni, cechowali się dużą wiedzą, uprzejmością i cierpliwością. Poświęcali dzieciom dużo uwagi i czasu, tak, że nawet przez moment nie dało się odczuć, że są tam „bo muszą”. Karmniki były niezwykle ciekawą i pożyteczną pracą, która bez wątpienia zainteresowała wszystkie dzieciaki.

Aleksandra
Siwczak - wychowawca kolonijny

Byliśmy mile zaskoczeni ogromem pracy włożonej w przygotowanie warsztatów dla dzieci, przez studentów Wydziału Leśnego Kamila Wojciechowskiego i Tomasza Stacherę, a także „gospodynię” ośrodka p. Karolinę Prange, koordynującą całe nasze spotkanie w dniu 13.02.2014r. To były nasze pierwsze odwiedziny w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”, ale na pewno nie ostatnie, zwłaszcza iż z informacji uzyskanych od p. Karoliny Prange, wiemy jak bogata jest tematyka warsztatowa tego miejsca. Jednak to nie tylko miejsce, urokliwe, dobrze wyposażone i pełne ciekawostek przyciągnęło naszą uwagę. To przede wszystkim doskonała merytoryczna obsługa, Prowadzący poświęcający czas i uwagę dzieciakom w przedziale wiekowym 6-11 lat, które uczestniczyły w zajęciach zorganizowanych podczas ferii przez Dom Kultury „Na Pięterku” działający w ramach Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Młodych”. Dobra organizacja pracy, dynamika, znajomość swojej roli w prowadzeniu zajęć, to wszystko sprawiło, że organizację warsztatów, oceniam jako wysoce profesjonalną i bardzo interesującą. Osobiście podobała mi się prezentacja i quiz z przyrody, zorganizowany przez Studentów Wydziału Leśnego.

Agnieszka
Rymowicz – pracownik etatowy Domu Kultury „Na Pięterku”

            Do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” dotarliśmy dzięki zaprzyjaźnionej nauczycielce, która była tam wcześniej z dziećmi ze swojej szkoły i ogromnie sobie chwaliła pobyt . Jako doświadczeni wychowawcy, pracujący z dziećmi od kilkunastu lat, bardzo sobie cenimy profesjonalizm i zaangażowanie w prowadzone dla dzieci zajęcia. Z wielką przyjemnością uczestniczyliśmy w prawie 4,5 godzinnych zajęciach w Ośrodku, których zakończeniem była przechadzka po okolicy, ścieżką edukacyjną, w malowniczych terenach Nadleśnictwa Łopuchówko. Pogoda nam dopisała, a cały Ośrodek Edukacyjny, a także ścieżka edukacyjna w jego pobliżu, były fantastycznie przygotowane na przyjazd dzieci i ich aktywny pobyt. Serdecznie dziękujemy za miłe i profesjonalne przyjęcie, zaangażowanie, pasję, a także ogromną wiedzę, którą podzielili się z nami p. Karolina Prange i p. Kamil Wojciechowski oraz p. Tomasz Stachera. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz przyjdzie nam pracować z tak miłymi i oddanymi sprawie Prowadzącymi. Polecamy serdecznie to miejsce wszystkim!

Katrzyna Sobierajewicz – pracownik etatowy, 
Zastępca Kierownika Domu Kultury „Na Pięterku” 

WTZ „Pawełek” – Co w trawie piszczy?

Człowiek powinien troszczyć się o przyrodę, chronić rośliny, dbać o zwierzęta, gdyż wszyscy jesteśmy częścią ekosystemu, dlatego też na początku lutego tj. 6 oraz 11 odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Dowiedzieliśmy się tam wielu ciekawych i przydatnych rzeczy. Najpierw układaliśmy puzzle stworzone ze zdjęć roślin i zwierząt występujących w naszych lasach. Było to bardzo trudne zadanie, ale dobrze sobie z nim poradziliśmy. Obejrzeliśmy również wystawę dotyczącą drewna, owadów oraz grzybów (dowiedzieliśmy się, które grzyby są jadalne, a które trujące), a także wiele ciekawych filmów przyrodniczych (m.in. o prawidłowym zachowaniu się w lesie). Dużo dowiedzieliśmy się na temat ptaków: ich wyglądu, wydawanych odgłosów, czy zwyczajów. Ten kto uważnie oglądał prezentacje nie miał problemu z wykonaniem zadania, jakim było pokolorowanie ptaków, na odpowiednie kolory. Ciekawym doświadczeniem było to , że mogliśmy samodzielnie wykonać karmniki, które zabraliśmy do domu, aby móc zimą zatroszczyć się o ptaki. W „leśnym laboratorium” mogliśmy pod mikroskopem dokładnie obejrzeć owady, a także rośliny i ich części występujące w lesie: szyszki, mech, korę drzewa. Na koniec naszych zajęć edukacyjnych wybraliśmy się na wycieczkę, aby poszukać bobrów i budowanych przez nie żeremi i udało nam się je odnaleźć, co nas bardzo ucieszyło. Była to bardzo pouczająca przygoda.

Opiekun: Małgorzata Wołosz

„Kraina Zabaw” w OEL „Łysy Młyn”

Dziękujemy serdecznie za zorganizowanie zajęć dla dzieci podczas półkolonii. Mali uczestnicy poznali historię starego dębu, dowiedzieli się, jak żyją bobry, oglądali preparaty pod mikroskopem, oglądali prezentacje na temat drzew i ptaków, a także wybrali się na ciekawy spacer. Zajęcia prowadzone były bardzo przystępnie, dzieci wróciły bardzo zadowolone.

Opiekun: Joanna Mączyńska

Rok 2013

Trzecioklasiści ze Szkoły Podstawowej SP 2 z Murowanej Gośliny w Łysym Młynie

O tym, że wizyta się podobała, świadczą opinie uczestników:

– Najbardziej podobał mi się spacer po lesie i oglądanie żeremia oraz pogryzionych drzew przez bobry.
– Dowiedzieliśmy się dużo ciekawostek o grzybach.Teraz wiemy, które są trujące, a które jadalne.
– Ciekawe było oglądanie pod mikroskopem owadów żyjących w drewnie.
– Dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy o przyrodzie nie myślałam, że martwe drzewo jest tak potrzebne.
– Fajne były robaki, grzyby i huby.
– Mogłam pogłaskać wypchanego bobra jego futerko było bardzo mięciutkie i ładne.
– Pani ciekawie opowiadała o grzybach, roślinach i owadach. Słuchaliśmy też odgłosów ptaków.
– Lubię takie wycieczki na których dowiaduję się tyle ciekawostek.

Opiekun: Maria Jedynak

Byliśmy w Łysym Młynie!

W dniu 20.11.2013 r. klasy 5a i 6b Szkoły Podstawowej nr 27 im. Stefana Czarnieckiego z Poznania  uczestniczyły w zajęciach terenowych z przyrody w Centrum Kultury Leśnej w Łysym Młynie. Miejsce to jest cudownie urocze!

Już wiemy, że swą nazwę zawdzięcza ostatniemu właścicielowi, który podobno miał „niewiele” włosów. Legenda głosi, że jeszcze wcześniej zwano zabytkowy młyn Lisim Młynem, gdyż ówczesny właściciel miał rude włosy!
Uczniowie korzystali z wirtualnego laboratorium Woda, Las i Natura, obejrzeli ciekawą wystawę o drewnie, aktywnie uczestniczyli w warsztatach na temat lasu i jego mieszkańców. Poznali największego europejskiego próchnojada oraz niespotykane rodzaje jadalnych grzybów. Duże zainteresowanie wzbudziła ścieżka dydaktyczna ” Woda i jej zasoby” , żeremia bobrów i zatopiony las. Wspólne zdjęcie na drewnianym pająku zakończyło nasz pobyt w Łysym Młynie. Byliśmyponad pięć godzin, a i tak brakło czasu, by wszystko obejrzeć, więc z pewnością jeszcze tam wrócimy!

Dziękujemy paniom z Centrum Kultury Leśnej za pouczającą lekcję przyrody i niezwykłe ciekawostki. Zajęcia były bardzo profesjonalnie przygotowane i poprowadzone. Panie Karoliny umiejętnie nawiązały kontakt z naszą grupą i dzieci poczuły klimat tego niezwykłego miejsca! Jeszcze raz serdecznie dziękujemy!

 O tym, że wizyta się podobała, świadczą chociażby opinie uczestników:

„Podczas pobytu w Łysym Młynie dowiedziałem się wiele ciekawych rzeczy o bobrach, poznałem dużo nowych rodzajów grzybów, których wcześniej nie znałem. To grzyby jadalne i niejadalne oraz trujące. Niektóre grzyby jadalne są bardzo podobne do trujących. Dowiedziałem się również, jakie znaczenie ma spróchniałe drewno, ponieważ żyją w nim małe owady, a ptaki żywią się owadami. Najbardziej jednak zaciekawiła mnie huba, która leczy bardzo poważne choroby, jak np. raka! Pani Karolina opowiadała wiele o drzewach, ich rodzajach i budowie oraz o rekordowo wielkich egzemplarzach. Myślę, że Łysy Młyn jest fajną atrakcją turystyczną!”

Robert Nieborak klasa VI b

„Łysy Młyn podobał mi się, bo lubię zapach drewna. Dowiedziałem się bardzo dużo o jego zastosowaniu w przemyśle i o jego szkodnikach. Styl wystroju całego budynku również mi się podobał, ponieważ lubię połączenie nowoczesności z historią. Było bardzo, bardzo fajnie!”

Maks Żmuda Trzebiatowski klasa V a

„Najbardziej z całej wyprawy do Łysego Młyna podobał mi się pobyt w samym ośrodku. Panie pokazywały nam dużo różnych rzeczy, które nas bardzo zaciekawiły, między innymi były to zwierzęta i owady oraz grzyby. W pamięci pozostała mi właśnie lekcja o grzybach, którą przeprowadziły sympatyczne panie. Mówiły, które grzyby można jeść, a jakich nie można. Taka lekcja przyda mi się w przyszłości, kiedy wybiorę się z rodziną do lasu! Pobyt był super!”

Weronika Roj klasa VI b

„W środę pojechaliśmy na wycieczkę do Łysego Młyna. Mieliśmy tam ciekawe i fajne zajęcia z paniami  Karolinami. Bardzo mi się tam podobało-:) Podane wiadomości o grzybach przedstawiono w bardzo ciekawy sposób i z pewnością przydadzą się nam w przyszłości.”

Bartosz Ciesielski klasa V a

„Dzięki pracownikom Ośrodka Edukacji Leśnej dowiedzieliśmy się wiele ciekawych rzeczy o drzewach, owadach w nich żyjących oraz o grzybach. Oglądaliśmy pod mikroskopem owady i przekroje drzew. Wiem, jakie  drzewo jest najstarsze i największe. Było bardzo ciekawie! Myślę, że powinno być więcej takich wycieczek. Wiadomości te przydadzą nam się podczas grzybobrania. Polecam to miejsce innym!”

Jakub Wawrzyniak klasa VI b

1.      Podróż opłaciła się. Poznałam wiele rodzajów grzybów zarówno jadalnych jak i niejadalnych. Niektóre grzyby są pod ochroną.

2.      Dawniejszy Łysy Młyn nazywał się Rudy Młyn, ponieważ właściciel miał rude włosy. Teraz mężczyzna jest łysy – stąd nazwa.

3.      Co dalej? Przypomniałam sobie nazwy wielu drzew. Dowiedziałam się, że najstarsze drzewo to amerykański Big Baobab, który ma ponad 6000 lat, a obecnie jest w nim restauracja. Może w niej przebywać jednocześnie około 50 osób.

4.      Ciekawa i warta uwagi wycieczka.

Kinga Ruta klasa V a

„Największe wrażenie sprawił na mnie spacer po okolicy, gdyż zobaczyliśmy żeremia bobrów. Ciekawe były preparaty oglądane pod mikroskopem oraz lekcja o grzybach. Grzyby mogą mieć blaszki lub rurki pod kapeluszem. Należy uważać szczególnie na te z blaszkami, ponieważ mogą być trujące. Była to bardzo udana wycieczka i polecam ją innym uczniom!”

Dawid Tomaszewski klasa VI b

„Wycieczka w Łysych Młynach była bardzo ciekawa. Dowiedziałam się interesujących rzeczy, jak np. które grzyby są trujące, jakie robaczki pomagają przyrodzie. Widziałam spreparowane zwierzęta. Była brzydka pogoda, dlatego nie byliśmy długo w terenie. Bardzo mi się podobało i polecam Łysy Młyn, ponieważ jest tam piękne jezioro i las. Wykłady są prowadzone bardzo zrozumiale dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Było naprawdę fajowo-J”

Natalia Dziamska klasa V a

„Wycieczka, która odbyła się dn. 20.11.2013 r. była wspaniała, lecz dojazd uciążliwy. Bardzo podobały mi się wykłady o tym, jak drewno jest potrzebne nie tylko w życiu człowieka, ale i zwierząt. Dowiedziałam się, że pełni ono ważną rolę, ponieważ żyje w nim wiele zwierząt i rosną na nim grzyby. Spróchniałe drewno rozkłada się, lecz nie szkodzi środowisku. Ta wycieczka sprawiła, że nabrałam jeszcze większego szacunku do przyrody.”

Alicja Wilczyńska klasa VI b

„Na wycieczce w Łysym Młynie bardzo mi się podobało, ponieważ dowiedziałem się dużo ciekawych rzeczy, np. niektóre grzyby bez blaszek są trujące, obejrzałem styl walki jelonków rogaczy, rozpoznawałem  drzewa iglaste po rodzaju szyszek oraz oceniałem  wiek drzew. Ciekawostką było to, ile metrów na dobę rośnie bambus i ile lat ma najstarsze drzewo. Jedynym minusem była mała ilość czasu na świeżym powietrzu, ale też i pogoda nam nie dopisała. Dodatkowo bardzo dużo mówiliśmy o bobrach, a to jedne z moich najbardziej ulubionych zwierząt. Podsumowując, to była bardzo udana wycieczka!”

Arkadiusz Małachowski klasa V a

„W środę z klasą pojechaliśmy na wycieczkę do Łysego Młyna. Spotkaliśmy tam miłe panie Karoliny. Panie pokazały nam bardzo ciekawe rzeczy, np. grzyby, budowę drewna, żeremia bobrów. Nie widzieliśmy ani jednego bobra, ale to nic! Dowiedziałem się, że bobry to bardzo dobrzy inżynierowie. Budują tamy, żeremia i wychowują młode. Podobno młode bobry płaczą jak dzieci. Bobry mają całe ciało oprócz ogona pokryte futrem, a sam ogon łuskami. W pysku bobra są dwa duże zęby do cięcia drewna. Jak wróciłem z wycieczki, to wszystko opowiedziałem rodzicom, którzy byli bardzo zainteresowani moją opowieścią. Uważam, że wycieczka do Łysego Młyna była bardzo ciekawa, dowiedziałem się dużo interesujących rzeczy. Chętnie powtórzyłbym tę wycieczkę jeszcze raz!”

Jakub Wojciechowski klasa VI b

Lidia Szwajkowska – nauczyciel przyrody

Wycieczka do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” Koła Turystycznego im. Kazimierza Nowaka

Kolejną wycieczkę członkowie Koła Turystycznego im. Kazimierza Nowaka odbyli do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” pod opieką Pani Alicji Serdyńskiej i Pana Maciej Pawlaka. Do ośrodka pojechaliśmy szybko i wygodnie busem. Na miejscu podzieliliśmy się na dwie grupy, które jednocześnie odbywały zajęcia. Pierwsze z nich polegały na obserwacjach pod binokularem owadów oraz oglądaniu pod mikroskopem różnych gatunków drewna. Następnie obejrzeliśmy krótki film dotyczący owadów leśnych. Po nim oglądaliśmy miejscową ekspozycję, przedstawiającą fragment lasu w którym znajdowały się ciekawe gatunki zwierząt – gadów płazów, ssaków, owadów oraz grzybów. Poznaliśmy ciekawy gatunek ssaka jakim jest bóbr. Zobaczyliśmy jego czaszkę, zgryzy oraz mogliśmy dotknąć jego pięknego futra. Po tej części zajęć zeszliśmy na śniadanie, po którym mogliśmy obejrzeć wystawę prezentującą wyroby które powstają z drewna, oraz poznać jego zastosowanie w różnych dziedzinach życia.  Dowiedzieliśmy się również jakie jest znaczenie drewna w życiu człowieka.

Następnie przystąpiliśmy do praktycznego działania, jakim było zbijanie karmników dla ptaków. Jest to trudna czynność, ale nasi uczniowie bardzo ambitnie zabrali się za zadanie i po krótkim czasie udało się złożyć dwanaście karmników które będą nam służyć w szkole. Po wykonaniu karmników, obejrzeliśmy krótką prezentację dotyczącą grzybów. Przedstawiała ona ich różne gatunki oraz omawiała znaczenie grzybów w przyrodzie i gospodarce człowieka. A trzeba wspomnieć że ich znaczenie jest duże, zarówno pozytywne jak i negatywne ponieważ wiele z nich powoduje choroby drzew oraz niszczy drewno. Ostatnim zadaniem jakie zrobiliśmy w czasie naszego pobytu w młynie było złożenie edukacyjnych puzzli, przedstawiających mieszkańców lasów oraz sposobów jego zagospodarowania. Każdy kto wykonywał zadanie, wywiązał się z niego doskonale i w krótkim czasie wszystkie układanki zostały pięknie złożone.

Na zakończenie wyjazdu, odbyliśmy krótki spacer wokół stawu który mieści się koło młyna. Jego celem było dotarcie do domu bobra które nazywamy żeremiem. Znajdowała się on obok kładki biegnącej przez bagna. Jest to budowla która składa się z wielu gałązek, ułożonych na kształt stosu i obłożonego mułem i roślinami wodnym. Miejsce to chroni bobry przed drapieżnikami i chłodem który panuje w zimnej porze roku. Miejsce to zainteresował każdego z uczestników i sprowokowało wiele pytań. Na zakończenie naszego spotkania z Panią Karoliną Prange, która nas gościła w ośrodku wręczyliśmy jako podziękowanie i pamiątkę wykonaną pod kierunkiem pani Katarzyny Golibrockiej drewnianą sowę, która bardzo się podobała. Po krótkiej podróży powróciliśmy do szkoły gdzie uczestnicy wycieczki, obiecali sobie że jeszcze kiedyś chcą powrócić do „Łysego Młyna”.                                                                                                             

Zdaniem opiekunów wycieczki i jej uczestników z Zespołu Szkół Specjalnych w Kowanówku, zajęcia które odbyliśmy 29 listopada 2013 roku były bardzo ciekawe. Najciekawsze momenty zajęć to obserwacje mikroskopowe i z użyciem binokularu. Uczniowie bardzo zainteresowali się również podczas zwiedzania sal z ekspozycją przedstawiającą las oraz zwierzęta i rośliny tam przedstawione. Najciekawszą częścią zajęć z pewnością były zajęcia na których uczniowie mogli praktycznie działać. Bardzo podobało się zbijanie karmników z wyciętych gotowych drewnianych elementów. Każdy uczeń mógł samodzielnie zbić karmnik. Ciekawym elementem aktywizującym uczniów było składanie puzzli przyrodniczych, przedstawiających gatunki organizmów leśnych albo wybrane czynności gospodarcze. Każdy z uczniów chętnie uczestniczył w ich układaniu. Uczniów zainteresował również spacer wokół stawu, podczas którego mogli zobaczyć mieszkanie bobra – żeremie. Jego obecność spowodował  że uczniowie  zadawali wiele pytań dotyczących bobrów i ich trybu życia. Po powrocie do szkoły każdy z uczniów był bardzo zadowolony i od razy padło pytanie czy jeszcze kiedyś pojedziemy do „Łysego Młyna” na wycieczkę.

Opiekun wycieczki:  mgr inż. Maciej Pawlak

Trzecioklasiści ze Szkoły Podstawowej w Suchym Lesie w Łysym Młynie

W październiku i w listopadzie  sucholescy trzecioklasiści mieli okazję  gościć w „Łysym Młynie” w Ośrodku Edukacji Leśnej  Nadleśnictwa Łopuchówko. Naszym głównym celem było obejrzenie  wystawy pt. ”Drewno jest wspaniałe”. W pięknie zrekonstruowanym  budynku XV-wiecznego młyna wodnego mogliśmy obejrzeć  mnóstwo przedmiotów i artykułów wyrabianych z drewna. Szczególnie zaciekawiły nas te sprzęty, których  dzisiaj się nie używa , wykonane przez rzemieślników, których trudno już  spotkać. Dowiedzieliśmy się, że szkutnik wyrabiał łodzie z drewna, stelmach i kołodziej-koła i wozy, lutnik – instrumenty, a bednarz-drewniane beczki. Wielką atrakcją były zajęcia z mikroskopami, gdy mogliśmy zobaczyć w powiększeniu strukturę różnych gatunków drewna, liście owady,  mech, a nawet… włos koleżanki lub kolegi.   Podczas spaceru ścieżką edukacyjną uczyliśmy się rozpoznawać gatunki drzew, obserwować ich liście, korę, owoce. Widzieliśmy uprawę  leśną i wiemy, dlaczego musi być ogrodzona. Wiemy też, że drzewa produkują tlen, np. jedna dorodna sosna wytwarza w ciągu doby tyle tlenu, ile wynosi dobowe zapotrzebowanie na ten pierwiastek dla trzech osób.  Na zakończenie mieliśmy frajdę, bo mogliśmy sami zbudować   domek z drewna i to tą sama metodą, którą odtworzono „Łysy Młyn”, czyli bez użycia gwoździ.  Wycieczka się udała – drzewa i las są wspaniałe! Niezależnie od pogody…

Alicja Szulta

Sprawozdanie z wycieczki do „Łysego Młyna”

   Dnia 31.10.2013 roku wyjechaliśmy wraz z klasą na wycieczkę do „Łysego Młyna” w Biedrusku. Przywitała nas tam pani Karolina. Gdy zdjęliśmy kurtki, poprosiła nas o wejście na drugie piętro. Kiedy tam się znaleźliśmy, Pani Karolina zapytała się nas z czego składa się drzewo. Ignacy powiedział: „ Z korzenia, pnia i korony”. Po czym zadała kolejne pytanie, które brzmiało tak: „ W jaki sposób pije drzewo?”. Albert powiedział: „ Przez takie rurki”. Potem pani Karolina opowiedziała nam, jak powstaje bursztyn. Następnie przeszliśmy do  stołów, na których stały mikroskopy. Przez nie oglądaliśmy bursztyny, w których były zatopione owady.  Po drugiej stronie mieliśmy okazję przez mikroskopy obejrzeć rurki, którymi piją drzewa (najbardziej podobały mi się rurki buku). Po tych zajęciach pani Karolina zaprosiła nas przed telewizor. Pokazywała nam najdłuższe i najgrubsze drzewa (najgrubszym drzewem świata jest baobab). Następnie poprosiła, żebyśmy się ubrali i wyszli na dwór. Na dworze rozdała nam kartki z tabelką. W tabelce mieliśmy zapisywać nazwy drzew i krzewów, które oglądaliśmy, przechadzając się ścieżką dydaktyczną (zabawa była super).

Asia Mielczarek 2C Szkoła Podstawowa w Murowanej Goślinie

           W czwartek 31 października 2013 roku całą klasą wyruszyliśmy do „magicznego miejsca” oddalonego od naszej szkoły zaledwie kilka kilometrów. Miejscem tym jest Ośrodek Edukacji Leśnej w Biedrusku „Łysy Młyn”. Po dotarciu na miejsce udaliśmy się do młyna, gdzie odbyła się ciekawa lekcja przyrody. Poznaliśmy różne gatunki drzew oraz owadów. Następnie korzystaliśmy z „leśnego laboratorium”, obserwując owady oraz budowę drzewa przez mikroskop. Później oglądaliśmy film o walczących jelonkach rogaczach, a następnie udaliśmy się do ekspozycji poświęconej martwemu drzewu. Tutaj zapoznaliśmy się z organizmami, które żyją w drzewie oraz obejrzeliśmy film o pachnicy dębowej. Wysłuchaliśmy też bardzo ciekawego opowiadania pani przewodnik o życiu bobrów. Po opuszczeniu młyna rozwiązywaliśmy test ze znajomości gatunków drzew i bawiliśmy się w „leśnego berka”. Następnie udaliśmy się na ścieżkę edukacyjną położoną przy stawie. Z zainteresowaniem oglądaliśmy drzewa obgryzione przez bobry oraz ich żeremie.

         Do szkoły wracaliśmy pełni wrażeń. Wycieczka bardzo nam się podobała i wiele nauczyła. Zachęcam wszystkich miłośników przyrody do wizyty w „Łysym Młynie”. Poza tym wiele informacji o tym miejscu oraz o projekcie WLIN (Woda, Las, Natura) znajdziecie na stronach www.wlin.pl oraz www.pachnica.pl .

Franek Błachowiak 2C Szkoła Podstawowa w Murowanej Goślinie

             Dnia 31.10.2013 roku pojechaliśmy na wycieczkę klasową do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”  Nadleśnictwa Łopuchówko. Naszym przewodnikiem była Pani Karolina. Rozmawialiśmy na temat gatunków drzew i owadów. Następnie oglądaliśmy pod mikroskopami owady zatopione w żywicy oraz budowę drewna. Pani Karolina pokazała nam ciekawy film o tym, jak walczy chrząszcz jelonek rogacz. Na niższym piętrze oglądaliśmy wystawę owadów i wysłuchaliśmy opowieści o bobrach oraz dowiedzieliśmy się o roli martwego drzewa w lesie. Po zwiedzeniu „Łysego Młyna” wybraliśmy się na spacer po ścieżce edukacyjnej wokół jeziora i przypomnieliśmy sobie gatunki drzew oraz mogliśmy zobaczyć żeremie bobrów. Naszą wycieczkę zakończyła zabawa w leśnego berka, która pozwoliła nam utrwalić poznane gatunki drzew.

       Bardzo podobała mi się nasza wycieczka.

Eryk 2C Szkoła Podstawowa w Murowanej Goślinie

Przedszkole „Leśnych  Ludków” w Suchym Lesie

6 listopada odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku, Nadleśnictwo Łopuchówko. Mimo, że byliśmy tam gośćmi po raz pierwszy, czuliśmy się tam jak u siebie. Zajęcia były przygotowane i przeprowadzone  ciekawie i sprawnie. Dzieci przez cały czas aktywnie w nich uczestniczyły. Bardzo ciekawe były doświadczenia z wodą i spotkanie z bobrem.  Mimo, iż grupa była liczniejsza niż zazwyczaj, prowadzące bardzo szybko zorganizowały dodatkowe miejsca i materiały do pracy. Temat zajęć dotyczył wody i jej mieszkańców. Przedstawiono nam również wiele ciekawostek związanych ze światem przyrody, które z pewnością zostaną nam w pamięci na długo. Polecamy i rezerwujemy już następna wizytę. Bardzo gościnne i dydaktycznie obfite przyjęcie. W wyrozumiałej, profesjonalnej atmosferze, ze słońcem wewnątrz, mimo deszczu za oknem…Pozostał niedosyt i apetyt na więcej i częściej.Pięknie dziękujemy.

Zadowolone wychowawczynie i dzieci z Przedszkola Leśnych Ludków w Suchym Lesie.
Katarzyna Augustyniak i Jolanta Bieda

Zajęcia terenowe z udziałem studentów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu

W październiku i  listopadzie 2013 roku, podobnie jak w ubiegłych latach, polscy i zagraniczni studenci Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu brali udział w zajęciach terenowych w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Uczestnicy poznali historię odrestaurowanego obiektu, dowiedzieli się miedzy innymi o aspekcie kulturowym tego miejsca. Ponadto zapoznali się ze znaczeniem owadów saproksylicznych dla funkcjonowania ekosystemu leśnego. Dodatkową atrakcją było poznanie niektórych owadów ujętych w obiektywie artysty- fotografika Krzysztofa Sztaby. Ekspozycja zatytułowana: „Rola martwego drewna w lesie” dostarczyła studentom dodatkowych informacji o istotnych aspektach ochrony różnorodności biologicznej lasów, dzięki dbałości o każdy nawet najmniejszy element zróżnicowania mikrośrodowisk tzw. martwego drewna. Studenci zapoznali się również z charakterystykę wybranych gatunków ptaków związanych z murszejącymi drzewami, dla których dziuple starych drzew to jedyne i najodpowiedniejsze miejsce gniazdowania.

Zwrócono również uwagę na rolę spróchniałego drewna w życiu zwierząt zmiennocieplnych, dla których w upalny dzień wilgotne zakamarki próchnowisk stanowią schronienie przed słońcem, stanowiąc rezerwuar wilgoci a zimą dogodne warunki do przetrwania trudnego czasu. Przedstawiono również rolę grzybów saproksylicznych, dla których martwe drewno stanowi środowisko rozwoju i bez których działalności nie powstawałyby mikrośrodowiska podtrzymujące różnorodność biologiczną lasu.

Studenci poszerzyli swoją wiedzę na temat chronionych przedstawicieli owadów saproksylicznych, charakterystycznych dla różnych siedlisk. Wśród nich na największą uwagę zasługują gatunki ważne dla Wspólnoty Europejskiej, jak np.: pachnica dębowa, nadobnica alpejska, kozioróg dębosz, zgniotek cynobrowy, jelonek rogacz czy konarek tajgowy. Są to gatunki tzw. parasolowe, pomagające w ochronie najcenniejszych siedlisk.

W Leśnym Laboratorium studenci mieli możliwość skorzystania z nowoczesnego sprzętu, którym dysponuje Ośrodek. Pod mikroskopami diagnostycznymi obserwowali organizmy wodne będące wskaźnikami klasy czystości wód, a pod mikroskopami steroskopowymi oglądali 14 różnych preparatów owadów wskaźnikowych dla różnych faz rozkładu drewna. Bardzo interesujące było również przejście ścieżką dydaktyczną nt. „Rola wody w przyrodzie”, przebiegającą wokół stawu. Studenci zapoznali się również z ekosystemami leśnymi oraz środowiskami towarzyszącymi wodzie. Zapoznali się również z biologią i ekologią bobra europejskiego, prawnie chronionego zwierzęcia, odgrywającego ogromną rolę w kształtowaniu środowiska naturalnego i jego różnorodności. Studenci przy okazji zaznajomili się z działaniem wodoszczelnego, mikroprocesorowego urządzenia do częstego pomiaru zawartości tlenu rozpuszczonego w wodzie oraz ze sprzętem używanym w badaniach entomologicznych i hydrobiologicznych.

dr inż. Paweł Sienkiewicz- nauczyciel akademicki

Wycieczka do „Łysego Młyna”

4 listopada klasa IIa Gimnazjum nr 3 im. Polskich Noblistów w Swarzędzu  pojechała do Łysego Młyna  na wycieczkę. Wycieczka była nagrodą za zajęcie  drugiego miejsca w Konkursie Eco- ciuszek w trakcie trwania festynu Eco Babie Lato organizowanym prze Gminę Swarzędz .

To nie była zwykła wycieczka, to była fantastyczna lekcja w terenie. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o otaczającej nas przyrodzie, np.: czy drzewo i drewno to to samo? Jak rozpoznać wiek ryby po łuskach? Co to są i jak wyglądają cewki w drzewie?. Czy drewno przewodzi ciepło i prąd? Gdzie rosną drzewa najstarsze, a gdzie najwyższe? Jakie organizmy żyją w drewnie? Co można zrobić z huby lub ile pokoleń  żyje w jednej rodzinie bobra? Dlaczego Pachnica Dębowa jest pod ochroną? Obserwowaliśmy różne owady pod mikroskopem, rysowaliśmy przekroje drzew, badaliśmy twardość i giętkość drewna, rozwiązywaliśmy testy. W terenie uczyliśmy się rozpoznawać drzewa po liściach oraz oglądaliśmy mieszkanie bobra dowiadując się jednocześnie o jego zwyczajach.

Lekcja trwała ponad 4 godziny a minęła jak jedna chwila. Wróciliśmy zadowoleni i uśmiechnięci. Fajna była ta nagroda!

Relację z wycieczki sporządziła Bogna Kurczewska z kl.IIa

„Rady na odpady” konspekt realizowany  w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Suchym Lesie i Łysym Młynie

Klasy IIIb i IIId ostatni już raz wybrały się do Łysego Młyna. Tym razem po drodze do leśniczówki odwiedziliśmy wysypisko śmieci na Morasku.

Po  przyjeździe na miejsce i przywitaniu się z panią przewodnik przypomnieliśmy sobie, co wiemy o segregacji śmieci.  W naszych gospodarstwach domowych i na terenie szkoły segregujemy odpady, a teraz mieliśmy możliwość zobaczenia, jak są one przetwarzane.

                Pani przewodnik pokazała nam, gdzie składuje i segreguje się odpady komunalne. Obejrzeliśmy maszyny, których używa się na wysypisku. Przewodniczka opowiedziała nam, w jaki sposób przetwarza się i zabezpiecza śmieci. Widzieliśmy tereny, na których wytwarza się biogaz i wędrowaliśmy ścieżką edukacyjną, zapoznając się z kolejnymi etapami utylizacji odpadów i dowiadując się o wpływie zanieczyszczenia środowiska na jakość naszego życia.  
Później wyruszyliśmy do Łysego Młyna. Tematem naszego ostatniego już spotkania było drewno – ekologiczny surowiec. Dowiedzieliśmy się w jaki sposób można je wykorzystać, w jakich gałęziach przemysłu jest niezbędne. Obserwowaliśmy pod mikroskopem próbki różnych gatunków drzew oraz mogliśmy zobaczyć szkodniki, które niszczą lasy. Obejrzeliśmy też film o pachnicy dębowej – owadzie żyjącym w martwym drewnie.  Nasze spotkanie zakończyliśmy zabawą – wspólną budową makiety drewnianego domu.

Po przyjeździe do szkoły wykonaliśmy prace plastyczne, na konkurs  organizowany w Łysym Młynie noszący tytuł „Gałązkowe cudaczki”.

Opiekunowie: Ilona Rybicka, Dorota Zalewska

Pasjonaci z wycieczką w OEL Łysy Młyn

Każdy z nas pamięta chwile dzieciństwa, momenty  kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy się z przyrodą, kiedy po raz pierwszy stanęliśmy jak twarzą w twarz z  jakimś ciekawym zwierzakiem. Wycieczki, podróże czy nawet zwykłe wyjście do lasu mogą dla każdego być momentem na super przygodę,  mogą być  okazją do poznawania,  ale bez konkretnych wskazówek, rad jak rozpoznawać, gdzie szukać i co można zobaczyć w naturze wszystko to staje się trudniejsze .

Jednakże dzięki niesamowitym spotkaniom w dniach 4 , 18  i 28 października tego roku , wychowankowie Przedszkola 103 „Pan Kleks” w Poznaniu mogli doświadczyć, dotknąć i poznać w  cudowny sposób tajniki przyrody, ciekawostki ze świata roślin i zwierząt,   a to wszystko dzięki   wspaniałej obsłudze osób pracujących na miejscu w Ośrodku – Łysy Młyn koło Poznania.

Dziękujemy serdecznie i życzymy owocnej i dalszej ciekawej pracy

Pilot prowadzący i organizujący spotkania .
Robert Przybylski.

„Trzy Ramy Poznania” w Łysym Młynie

Uczestnicy wycieczki  „Trzy Ramy Poznania „, pragną wyrazić szczere podziękowanie za  możliwość zapoznania się z Ośrodkiem Edukacji Leśnej  –  Łysy Młyn.  Ośrodek, który zwykle otwiera swoje podboje w ciągu tygodnia,  tym razem przyjął w niedzielne przedpołudnie:
29 września 2013r., trzydziestoosobową  grupę
:  nauczycieli  oraz sympatyków turystyki i aktywnego wypoczynku.  

    Pani Agata Gallas – Pawlak – pracownik nadleśnictwa,  z niezwykłym zaangażowaniem opowiedziała nam o historii, przedsięwzięciach  i planach  Łysego  Młyna. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem niezwykłej ekspozycji oraz pracy Ośrodka Edukacji Leśnej dzięki której , nasze dzieci i wnuki mogą zdobywać w niekonwencjonalny sposób wiedzę przyrodniczą. Zachwyciła nas również  precyzyjne zaprojektowana ścieżka edukacyjna wokół  pobliskiego stawu  a także zadbane otoczenie Łysego Młyna, które zapewne wzbudza zachwyt o każdej porze roku.

Z wyrazami  uznania,  w imieniu uczestników wycieczki   

Przewodnik miejski Ewa Jagielska 

Promyczkowe Przedszkolaki w Łysym Młynie

W piękny wrześniowy poranek Promyczkowe Przedszkolaki wybrały się na wycieczkę, aby przeżyć przygodę w Łysym Młynie. Po dotarciu autokarem na miejsce i pokonaniu ścieżki wzdłuż jeziora przyszła pora na krótki odpoczynek oraz drugie śniadanie. Posileni i napojeni mogliśmy zacząć zwiedzanie młyna. Wystawa zdjęć owadów oraz możliwość obejrzenia kleszcza powiększonego kilkanaście razy zrobiła na nas ogromne wrażenie. Kolejną atrakcją był bóbr Boguś. Pani opowiedziała o nim różne ciekawostki i pokazała jego długie kły. W Łysym Młynie widzieliśmy również ekspozycję poświęconą roli martwego drewna w lesie. Wiemy już, że jest ono schronieniem dla wielu ptaków, owadów oraz leśnych ssaków. Oglądaliśmy film edukacyjny o pracy leśniczego oraz poznaliśmy zasady zachowania się w lesie – domu zwierząt. Wycieczka była bardzo udana, świetnie się bawiliśmy i wiele dowiedzieliśmy!

Przedszkolaki wraz z opiekunami z Przedszkola Promyczek
 

Uczniowie Technikum Żywienia w Łysym Młynie

Klasa ITż 19 września 2013r., uczestniczyła w zajęciach z ochrony środowiska w Ośrodku edukacji leśnej Łysy Młyn Nadleśnictwa Łopuchówko, zorganizowanych przez Panią Iwonę Ellert i Panią Sylwię Borys. Łysy Młyn jest częścią projektu „Budowa sieci nauczania na rzecz środowiska oraz pachnicy dębowej na obszarze wytypowanym do sieci Natura 2000.

Plan był bardzo napięty. Na początek zajęcia z mikroskopami, uczniowie przypomnieli sobie budowę i działanie mikroskopów oraz oglądali okazy owadów i budowę drewna takich gatunków jak sosna, świerk, modrzew i innych. Pani Karolina z nadleśnictwa, pokazała też bardzo ciekawe zdjęcia i filmy, np. jak walczy jelonek rogacz i dlaczego pachnica dębowa chrząszcz, którego samce pachną pierniczkami, zasługuje na szczególną ochronę. Na kolejnej kondygnacji wszyscy bawili się doskonale przy wystawie owadów i opowieściach o bobrach, poza tym chyba każdy z uczniów będzie długo pamiętał o martwym drewnie, w którym tętni życie różnych gatunków owadów np. ciołka sp., zgniotka sp. i pachnicy sp., nie mówiąc już o jelonku rogaczu i nadobnicy alpejskiej.

Na koniec kilkugodzinnej wizyty w łysym Młynie wszyscy zwiedzili wystawę o drewnie i jego zastosowaniu oraz przeszli ścieżką edukacyjną dookoła stawu.

Nauczycielki mogą z przyjemnością podać, że uczniowie klasy ITż wykonali wszystkie zadania na piątkę. Atmosfera była fantastyczna! Jesteśmy wdzięczni Pani Agacie i Pani Karolinie (stażystce) za bardzo fachową pomoc nauczycielkom. I co tu dużo mówić obie Panie nie szczędziły sił, aby nasz pobyt w Łysym Młynie pozostał na długo w pamięci.
Dziękujemy serdecznie i na pewno wrócimy!

Opracowała: Iwona K. Ellert
Nauczycielka biologii z Murowanej Gośliny

WIZYTA W OŚRODKU EDUKACJI LEŚNEJ ŁYSY MŁYN – KLASA IIA, SP 1 Poznań

 

Łysy Młyn już wcześniej zauroczył nas nie tylko poziomem prowadzonych zajęć, ale i gościnnością, dlatego postanowiliśmy przyjechać ponownie.

Tym razem poznaliśmy prostą prawdę – „Drewno jest wspaniałe”. Zobaczyliśmy, dotknęliśmy i powąchaliśmy wiele różnych gatunków drzew. Przekonaliśmy się, jak szerokie  ma zastosowanie drewno w życiu codziennym do produkcji narzędzi, materiałów budowlanych, mebli, zabawek. Drewno to też rzeźby i obrazy.

Ponieważ i tym razem dopisała nam pogoda, wybraliśmy się wzdłuż ścieżki edukacyjnej, aby zebrać „eksponaty”, które zamierzaliśmy obejrzeć pod mikroskopami. Udało nam się także zobaczyć żeremia bobrów i dowiedzieć się kilku szczegółów na temat ich życia.

Zanim dotarliśmy do „Leśnego Laboratorium”, na II piętrze Młyna przywitał nas bóbr Boguś i kuna, owady i ślimaki, grzyby i huba.

Pod mikroskopami obserwowaliśmy nie tylko własne eksponaty, ale także przygotowane wcześniej preparaty.

Pożegnanie trwało długo, bo i trudno było się rozstać. My – dorośli – jesteśmy natomiast pod ogromnym wrażeniem rozmachu, z jakim została zorganizowana wystawa, gratulujemy kolejnego doskonałego pomysłu świetnie wpisującego się w ideę działania Młyna. Dziękujemy naszej opiekunce i przewodniczce p. Agacie, która wytrwale odpowiadała na kolejne i kolejne pytania dzieci.

Do zobaczenia,

Opiekunowie oraz uczniowie klasy IIa ze SP nr 1 w Poznaniu

Rady na odpady – co nie co o recyklingu…

Elfy z przedszkola    LEŚNYCH LUDKÓW W Suchym Lesie w związku z realizacją tematu „Ekologiczny świat” wybrały się na podwójną wycieczkę do Zakładu Zagospodarowania Odpadami oraz do Łysego Młyna. W pierwszym miejscu dzieci przypomniały sobie o potrzebie i sposobie segregowania śmieci, dowiedziały się m.in; co to jest biogaz i w jaki sposób jest wykorzystywany oraz co to jest Gratowisko.

W Łysym Młynie odbyły się zajęcia w leśnym laboratorium – obserwacje owadów zatopionych w syntetycznej żywicy, próbek drewna różnych gatunków drzew oraz muszli i pióra dzięcioła. Odbyła się również pogadanka na temat drzew iglastych i liściastych. Obejrzeliśmy film przyrodniczy „Cztery pory roku w lesie”. Dzieci otrzymały kolorowanki dot. recyklingu jako powtórzenie wiadomości zdobytych na ścieżce na składowisku odpadów. Następnie udaliśmy się na ścieżkę edukacyjną wokół jeziorka, na której przypomnieliśmy sobie gatunki drzew leśnych: świerk, sosna, brzoza, olsza. Uwieńczeniem naszej wycieczki była zabawa w leśnego berka utrwalająca poznane gatunki drzew leśnych oraz mały piknik z okazji dnia chłopaka.

Dziękujemy pani Agacie i Karolinie za stworzenie przyjaznej atmosfery i wprowadzenie nas w fascynujący świat przyrody

Opiekun: Małgorzata Łuczak

Nauka w przyjemnym otoczeniu

Łysy Młyn zauroczył nas swoją gościnnością i różnorodnością oferty edukacyjnej, dlatego 6 czerwca 2013 r. ponownie odwiedziliśmy to interesujące miejsce. Tym razem pogoda pozwoliła nam pokonać ścieżkę edukacyjną
i wykonać szereg zadań związanych z ciekawostkami przyrodniczym. Z przyjemnością rozpoznawaliśmy różne gatunki fauny i flory. Zaskoczyło nas ich bogactwo, a czasami i nazewnictwo. W otoczeniu przyrody łatwiej przyswajaliśmy wiedzę na tematu roli i obiegu wody w przyrodzie. Mieliśmy również okazję zobaczyć żeremia bobrów i dowiedzieć się kilku szczegółów na temat ich życia. Na zakończenie panie przewodniczki zapoznały nas
z wystawą czasową dotyczącą wędkarstwa i rybactwa. Mogliśmy dotknąć, powąchać i obejrzeć akcesoria używane dawniej i dziś przez miłośników połowów. Pobyt w Łysym Młynie wzbogacił naszą wiedzę i zachęcił do tego, aby dokładniej przyglądać się otaczającej nas przyrodzie. Bardzo dziękujemy za miłe i profesjonalne przyjęcie.

O tym, że wizyta się podobała, świadczą chociażby opinie uczestników:

„Najbardziej podobały mi się mikroskopy, ponieważ nie mam własnego w domu. Bobry też były ładne, a pani pięknie opowiadała o owadach, rybach, roślinności. Bardzo dużo dowiedziałem się o roślinach w naszym otoczeniu. Wycieczkę uważam za udaną.”

Olivier S. kl. IV

„Było cudownie. Nauczyłam się rozpoznawać gatunki roślin. Miłe panie opowiadały nam o rodzajach ryb i ich pożywieniu. Oglądaliśmy też ten pokarm. Patrzyliśmy na sprzęt, którym łowi się ryby. Nasze przewodniczki mówiły o wielu zwierzętach między innymi o bobrach. Moim zdaniem wyjazd był udany i pouczający.”

Patrycja M. kl. IV

Uczniowie ze Szkolnego Koła Miłośników Pobiedzisk 
z opiekunkami Anną Migdałek i Elżbietą Paczką

„Kraina Zabaw” w Łysym Młynie

Odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Leśnej w Łysym Młynie w wakacje – 10 lipca w ramach półkolonii.

Wizytę z Łysym Młynie oceniamy bardzo pozytywnie. W zajęciach organizowanych przez Panie Karoliny brali udział uczestnicy jednego z turnusów Półkolonii z Krainą Zabaw. Były to dzieci w różnym wieku (od 6 do 11 lat), a wszystkie były bardzo zainteresowane eksponatami i informacjami przekazywanymi przez prowadzące. Panie Karoliny zachęciły je do zajęć wspólną zabawą. Następnie dzieci, podzielone na grupę młodszą i starszą, miały zajęcia w Ośrodku. Gdy część oglądała preparaty pod mikroskopem, inni zwiedzali wystawy i słuchali z zapartym tchem opowieści o zwierzętach, roślinach, grzybach. Wielkim zainteresowaniem cieszył się też bóbr Boguś.

Dzieci jeszcze długo wspominały wizytę w Łysym Młynie i zdobyte wiadomości. Większość z nich opowiadała z zapałem, co je najbardziej zdziwiło, czy zainteresowało. Deklarowały też, że z chęcią wybrałyby się tam ponownie.

Za możliwość odwiedzenia Ośrodka i wspaniałe zajęcia – bardzo dziękujemy!

Opiekun: Joanna Mączyńska

Ośrodek Edukacji Leśnej Łysy Młyn, 2.08.2013

W sierpniowy piątek nasze przedszkolaki miały okazję przeżyć fascynującą przygodę w Łysym Młynie. Po dotarciu autokarem na miejsce i pokonaniu ścieżki wzdłuż jeziora przyszła pora na krótki odpoczynek przy młyńskim kole i małe co nieco. Posileni i napojeni mogliśmy zabrać się do pracy.
Ogromne wrażenie na dzieciach zrobiła wystawa zdjęć owadów oraz możliwość obejrzenia ich z bliska pod mikroskopem. Wygląd kleszcza powiększonego kilkanaście razy zaskoczył każdego. Każdy Odkrywca wykonał portret wybranego owada.
Kolejną atrakcją był bóbr Boguś. Ten przyjazny zwierz pozwolił się nawet pogłaskać i pokazał swoje długie pomarańczowe zęby. Niestety bardzo się spieszył na budowę żeremi i musieliśmy się z nim pożegnać.
W Łysym Młynie widzieliśmy ekspozycję poświęconą martwemu drzewu. Okazuje się, że spotkać na nim można wiele gatunków zwierząt. Chociaż jest martwe, staje się schronieniem dla owadów, ptaków i leśnych ssaków.
Mali Odkrywcy dowiedzieli się też na czym polega praca leśniczego oraz jak należy zachowywać się w lesie – domu zwierząt. Na koniec czekała nas wspaniała niespodzianka. Wspólnymi siłami zbudowaliśmy drewniany dom. Prawda, że drzewa w lesie są bardzo potrzebne?
Bardzo dziękujmy Paniom z Łysego Młyna za zaangażowanie w edukację małych przedszkolaków. Na pewno jeszcze tam wrócimy!

Niepubliczne Polsko-Angielskie Przedszkole Montessori

„Podróżnicy” i „Włóczykije” w Łysym Młynie

W piękny sierpniowy piątek przedszkolaki z Przystani Odkrywców miały okazję przeżyć fascynującą przygodę w Łysym Młynie. Po dotarciu autokarem na miejsce i pokonaniu ścieżki wzdłuż jeziora przyszła pora na krótki odpoczynek przy młyńskim kole i małe co nieco. Posileni i napojeni mogliśmy zabrać się do pracy.   Ogromne wrażenie na dzieciach zrobiła wystawa zdjęć owadów oraz możliwość obejrzenia ich z bliska pod mikroskopem. Wygląd kleszcza powiększonego kilkanaście razy zaskoczył każdego. Każdy Odkrywca wykonał portret wybranego owada. Kolejną atrakcją był bóbr Boguś. Ten przyjazny zwierz pozwolił się nawet pogłaskać i pokazał swoje długie pomarańczowe zęby. Niestety bardzo się spieszył na budowę żeremi i musieliśmy się z nim pożegnać.

W Łysym Młynie widzieliśmy ekspozycję poświęconą roli martwego drewna w lesie.

Okazuje się, że spotkać na nim można wiele gatunków zwierząt. Chociaż jest martwe, staje się schronieniem dla owadów, ptaków i leśnych ssaków.

Mali Odkrywcy dowiedzieli się też na czym polega praca leśniczego oraz jak należy zachowywać się w lesie – domu zwierząt. Na koniec czekała nas wspaniała niespodzianka. Wspólnymi siłami zbudowaliśmy drewniany dom. Prawda, że drzewa w lesie są bardzo potrzebne?

Bardzo dziękujmy Panią z Łysego Młyna za zaangażowanie w edukację małych przedszkolaków. Na pewno jeszcze tam wrócimy!

Przedszkolaki i Panie z Przystani Odkrywców "Podróżnicy" i "Włóczykije"

Wakacyjne spotkanie z przyrodą w Łysym Młynie

Bardzo ciekawym miejscem edukacyjnym i prowadzonym na bardzo wysokim poziomie w sposób niezwykle życzliwy dla każdej grupy wiekowej dzieci, młodzieży, a nawet dorosłych jest Ośrodek Edukacji Leśnej  „Łysy Młyn”, położony miedzy Poznaniem a Biedruskiem, podlegający Nadleśnictwu Łopuchówko. Będąc w tym urokliwym miejscu przeżyliśmy niezwykłą przygodę, podczas której dwie Panie Karoliny zrealizowały następujący plan zajęć i spotkań:

1.      W grupach dzieci i opiekunowie uczestniczyli w  wielu  grach ruchowych ( zabawa skąd się bierze woda, sposoby porozumiewania się zwierząt w lesie, poznajmy się i współpracujmy ze sobą tak jak to robi las, brama do lasu), których celem było zaproszenie uczestników zajęć do lasu.

2.      Na II piętrze obiektu dzieci wraz z bobrem Bogusiem i jego niesamowitymi przygodami, poznawały mieszkańców lasu, grzyby kapeluszowe (jadalne, trujące), huby (ich funkcje użytkowe), ślimaki, owady, a wśród nich chrząszcza, pełniącego w lesie funkcję parasola – pachnicę dębową.

4.      Obserwowały  pod mikroskopami w „leśnym laboratorium” kleszcze i słuchały krótkiej ich charakterystyki  (jak się chronić przed nimi, jak je usuwać, jakie choroby przenoszą). Miały okazję  również „brać pod lupę” żyjące w martwym drewnie owady saproksyliczne.

5.    Wakacyjna wystawa Kosmos i Las w „Łysym Młynie”  gimnazjalistów ze Skoków, to nie tylko pogadanki z elementami pokazu dotyczące projektów NASA (MoonKam, EarthKam), ale również  okazja do swobodnej dyskusji, dlaczego w poszczególnych częściach świata tak mało jest drzew? Czy drzewa odgrywają ważną rolę w świecie przyrody i naszym?  Jak racjonalnie korzystać ze środowiska aby ten las przetrwał dla przyszłych pokoleń ? i jak korzystają z tego leśnicy w pracy zawodowej. Powtórka przerobionego materiału to krzyżówki, wykreślanki.

6.  Poznawały pracę leśnika poprzez pokazy multimedialne (bajka „Dzik Ryjo” i „Praca leśnika w studenckim obiektywie” );budowały drewniany domek zaprojektowany przez prezesa SEL Wiktora Naturskiego jako przykład wykorzystania drewna.

Całość przeżytego powyżej programu miało na celu przybliżenie tematyki lasu i umiejętnego obcowania z nim w życiu człowieka, przyczyniając się do wzrostu świadomości konieczności ochrony lasu i przyrody jako wielkiego skarbu narodowego.

Nauka przez zabawę była atrakcyjną i najlepszą metodą przekazywania wiedzy, a jej sposób przekazania jest tak dostępny, że godny polecenia i rozpropagowania w szkołach i nie tylko.

Byliśmy, widzieliśmy i tego wszystkiego doświadczyliśmy.

Ks. Tomasz Woźniak  z Parafialnym Zespołem Caritas i grupą dzieci 
                   z parafii św. Anny w Poznaniu

Młodzi Białorusini z Oszmian w Ośrodku Edukacji Leśnej ”Łysy Młyn” i na „Dziewiczej Górze”

Dzień 13 czerwca – dzień wizyty młodych Białorusinów na terenie Nadleśnictwa Łopuchówko dowodzi, że 13 jest datą szczęśliwą.

To już druga wizyta młodych Białorusinów w Łysym Młynie i na Dziewiczej Górze. Ubiegłoroczny urok Ośrodka Edukacyjnego w Łysym Młynie, przyczynił się do  tego, że przy organizacji pobytu dzieci i młodzieży pochodzenia polskiego z Białorusi, poproszono o zorganizowanie zajęć w tych miejscach.

Gospodyni obiektu pani Karolina Prange, jak zawsze przygotowała dla młodych  gości inspirujące zajęcia. W ośrodku tym razem  przygotowana była wystawa związana z rybactwem i wędkarstwem. Pani leśnik bardzo profesjonalnie  przeprowadziła białoruskich uczniów przez „rybi świat” wizualizowany pomocami dydaktycznymi. Uczniowie z dużym zainteresowaniem oglądali eksponaty żywe i spreparowane począwszy od ikry  w probówkach, a skończywszy na okazach w tworzywie sztucznym.

 Ośrodek  Edukacyjny Łysy Młyn na czas ekspozycji zamienił się w mały skansen, na dziedzińcu dodatkowo zgromadzono stare łodzie rybackie łącznie z osprzętem, organizatorzy ekspozycji pokazali jak człowiek dawniej czerpał swoje korzyści ze środowiska wodnego.  Mimo, że ośrodek nie jest przygotowany do jednorazowego przyjęcia tak licznej, bo aż 38 osobowej grupy, zajęcia jak zwykle odbywały się bardzo sprawnie. To również zasługa pani Karoliny Kapałka, energicznej pomocnicy pani gospodyni.

Następnie obie panie Karoliny sprawnie poprowadził warsztaty:

                        - określanie pH substancji przy pomocy wywaru z czerwonej kapusty, co okazało się dla gości zadaniem bardzo ciekawym, gdyż nie znali tej naturalnej metody określania odczynu wybranych substancji. Następnie uczniowie podzieleni na grupy odbywali kolejne zajęcia na następnych kondygnacjach ośrodka:

                                    - poznali ekspozycję poświęconą martwemu drewnu i organizmami tam żyjącymi, obejrzeli film o pachnący dębowe oraz usłyszeli wiele innych ciekawych informacji o innych owadach. Szczególnie interesująca okazała się opowieść pani leśnik na temat życia i zwyczajów pospolitych  korników.

                                   - odbyli zajęcia w leśnym laboratorium, goście za wschodniej granicy bardzo aktywnie, oglądali eksponaty owadów pod mikroskopami, powstały nawet małe rysunkowe  dzieła sztuki.

                                   - uczestnicy mieli okazję wziąć udział w zajęciach poświęconych recyklingowi. Dowiedzieli się:

Co to są odpady- śmieci?

Skąd się biorą?

Czy musi być tyle odpadów? i jak można przeciwdziałać ich powstawaniu.

Co to jest recykling?

Dyskutowali na temat wpływu śmieci na otaczające środowisko, uczestniczyli w zabawach: „Wysypisko na bibule” i „Kto pierwszy ten…” i „Uwolnij się ze śmiecia”, „Teatrzyk odpadowy”.

Po pracowitych warsztatach był czas na dziedzińcu ośrodka, aby zrelaksować się przy świeżym, polskim drożdżowym placku .

To nie był koniec wizyty, zrelaksowani uczniowie podobnie jak w poprzednim roku, bardzo aktywnie pracowali w terenowe na ścieżce edukacyjnej „Rola wody w przyrodzie”, pracując na przygotowanych kartach pracy i używając sprzętu entomologicznego: parasola entomologicznego, czerpaka, siatki hydrologicznej, ekshaustora, tym bardziej, ze pogoda dopisała.

Już późnym popołudniem grupa gości przemieściła się na ‘Dziewiczą Górę”, tam czekał

Pan Tomasz Bernat -  leśniczy, gospodarz tego leśnictwa. Uczniowie i ich opiekunowie byli zadziwieni obiektami, które tam się pojawiły. Leśna edukacja rozpoczęła się od wystawy fotograficznej Grzegorza Leśniewskiego pt. Przez puszcze i bagna, opowieść o przyrodzie wschodniej Polski, a następnie na  „Leśnej ścieżce edukacyjnej”. Goście weszli na więżę widokową, a następnie dowiedzieli się o metodzie monitorowania lasów i szybkim wykrywaniu pożarów lasów oraz wiele ciekawych wiadomości o lesie i historii tego terenu.

 Mimo wakacji / na Białorusi rok szkolny kończy się w maju/ grupa dzieci i młodzieży sumiennie wykonała zadanie, dlatego z wielką radością zasiedli przy przygotowanym dla nich ognisku, piekli kiełbaski i śpiewali. Obiekt opuszczali z żalem, mimo, że było już późno.

                                  

Opiekun: Nauczyciel przyrody. Żywila.Świerc-Czarnecka.

XV TURNIEJ EKOLOGICZNY GMINY KÓRNIK

7 czerwca w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Nadleśnictwie Łopuchówko odbył się finał Turnieju Ekologicznego Gminy Kórnik zorganizowany przez Agnieszkę Półchłopek i Zofię Talarczyk ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Kórniku.

Tradycyjnie w turnieju uczestniczyli najlepsi przyrodnicy ze szkół podstawowych naszej gminy wyłonieni w eliminacjach szkolnych, nauczyciele przyrody oraz zaproszeni przedstawiciele nadleśnictwa, kórnickiego samorządu i Arboretum PAN, poznańskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli oraz Wielkopolskiego Parku Narodowego.
W nowoczesnym ośrodku dydaktycznym powitał wszystkich dr inż. Tomasz Sobalak. Następnie uczestnicy obejrzeli prezentację multimedialną będącą retrospektywą minionych konkursowych edycji oraz pokazy przyrodnicze, które wzbudziły wiele naukowych emocji szczególnie podczas doświadczeń z zastosowaniem ciekłego azotu. Emocje towarzyszyły również szkolnym drużynom, które w konkursie odpowiadały na wylosowane pytania z zakresu globalnych zagrożeń ekologicznych, przyrody Wielkopolskiego Parku Narodowego i Rogalińskiego Parku Krajobrazowego oraz zmagały się z wykonywaniem eksperymentów chemicznych, mikroskopowaniem, rozpoznawaniem gatunków drzew, płazów i gadów chronionych, segregacją odpadów oraz znajomością odnawialnych i nieodnawialnych źródeł energii. Autorami pytań byli nauczyciele i jurorzy.

Podczas przerwy wszyscy uczestnicy mieli okazję zwiedzić ośrodek. Jego walory dydaktyczne prezentowała p. Karolina Prange, która omówiła rolę martwego drewna oraz umożliwiła uczniom prowadzenie obserwacji organizmów wodnych pod mikroskopami, a pod binokularami obserwacji owadów.

W drugiej terenowej części turnieju uczestnicy poznali walory ścieżki edukacyjnej wokół ośrodka, fragment olsu, żeremia i tamy bobrowe, a drużyny wykonały trzy zadania praktyczne.

W konkursie wiedzy i umiejętności najlepsza okazała się drużyna ze Szczodrzykowa (35pkt). Kolejne miejsca zajęły zespoły: SP2 Kórnik (34pkt), SP1 (27pkt) i SP Radzewo (25pkt).
W trzeciej części turnieju szkolne zespoły prezentowały opracowane raporty ekologiczne dotyczące jakości wód jezior, rzek i cieków wodnych gminy, przygotowane plakaty, pokazały prezentację multimedialną oraz nakręcony filmik z prowadzonych badań laboratoryjnych.

W ekoprezentacjach pierwsze miejsce zajęła drużyna ze Szczodrzykowa, następne SP2 oraz trzecie ex aequo  SP1 i SP Radzewo.
Na zakończenie turnieju pan burmistrz Antoni Kalisz, wręczając uczniom nagrody i dyplomy, podkreślił wysoki poziom wiedzy i przyrodniczych umiejętności, jaki prezentowali oraz podziękował ich nauczycielom za wkład w przygotowanie zespołów i realizację projektów ekologicznych w gminie Kórnik.

Opiekun: Agnieszka Półchłopek   SP nr 2 w Kórniku

Tarnowo Podgórne w „Łysym  Młynie” -klasy 1d i 1a

Wycieczka bardzo podobała się dzieciom. Przybliżyła im wiele ciekawych informacji o świecie przyrody, umożliwiła  bezpośredni kontakt i uwrażliwiła ich na piękno i różnorodność otaczającego świata. Jedynym i dużym mankamentem jest brak oznaczeń lub drogowskazu informującego o lokalizacji Młyna. Zajęcia składały się z następujących elementów:

 

  1. Panie Karoliny z „Łysego Młyna” i Studenci Wydziału Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z dr inż. Anną Wierzbicką na czele powitali  uczestników  i podzielili  na grupy.
  2.  Dzieci wraz ze swoimi nowymi opiekunami – studentami zostali zaproszone do lasu przez Panią Karolinę Prange poprzez zabawy ruchowe –  „Poznajmy się i współpracujmy ze sobą tak jak to robi las”, „Kropelka wody”, „Leśne odgłosy”.
  3. Na II piętrze obiektu dzieci wraz z bobrem Bogusiem i jego niesamowitymi przygodami, poznawały mieszkańców lasu, grzyby kapeluszowe (jadalne, trujące), huby, ślimaki, owady, a wśród nich chrząszcza, pełniącego w lesie funkcję parasola – pachnicę dębową.
  4. Obserwowały pod mikroskopami w „leśnym laboratorium” organizmy wodne (rozwielitki, eugleny, plankton, pantofelka, okrzemki), oraz owady żyjące w martwym drewnie; słuchały krótkiej ich charakterystyki przedstawianej przez studentów i rozwiązywały krzyżówkę.
  5. Dzieci poznawały środowisko i kontakt z przyrodą poprzez postać Meszka – leśnego skrzata i jego niesamowite przygody, podczas których uczył dzieci szacunku do przyrody, opowiadał o wodzie, przedstawiał budowę mieszkańców wód – ryb,  w ich budowie, dzieci poznawały nowe pojęcia jak pęcherz pławny, tarło, ikra,  uczyły się wraz z Meszkiem i jego pomocnikami wiersza „Kropelka wody”.
  6. Poznawały właściwości fizyczne wody oraz je badały podczas wspólnych doświadczeń: „Spragniony kubek” i „Magiczne jajko”.
  7. Utrwalały zdobytą wiedzę dzięki zajęciom plastycznym – kolorowanką i wodnemu przypominaczowi.

Cieszymy się, że mogliśmy wziąć udział w tych zajęciach i chętnie udamy się tam ponownie

Uczniowie klas pierwszych z wychowawcami

21 maja dzieci z Przedszkola w Mrowinie wyruszyły na wycieczkę do Łysego Młyna. Przyjęto nas tam bardzo ciepło. Ze względu na odbywające się praktyki studentów Wydziału Leśnictwa mieliśmy wspaniałą, fachową i profesjonalną opiekę. Młodzi leśnicy pod opieką swoich nauczycieli świetnie zorganizowali nam czas. Pierwszym punktem wycieczki były zabawy badawcze z mikroskopami. Każde dziecko mogło zobaczyć preparaty mikroorganizmów, szyszki, liście, czy nawet owady. Następnie dowiedzieliśmy się ważnych rzeczy na temat zwierząt oraz roślin leśnych, a także tego jak należy zachowywać się w lesie.

Kolejnym punktem wycieczki była rozmowa na temat ryb oraz znaczenia wody dla człowieka i otaczającej nas przyrody. Dzieci uczyły się rymowanki i rozwiązywały zagadki. Na koniec wyruszyliśmy na spacer ścieżką edukacyjną, na której dzieci poznawały owady żyjące na drzewach, w trawach i w wodzie. Zmęczeni wróciliśmy do Przedszkola, ale warto było poświęcić czas na taki wyjazd.

Dziękujemy serdecznie organizatorom za tak wspaniałe przyjęcie. Z pewnością przyjedziemy ponownie w nowym roku szkolnym.

Opiekun: Ewelina Rybnicka

22 maja klasa 1a i 1b Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków w Skokach wybrała się na zajęcia edukacyjne  do Biedruska. Odbyły się one w Ośrodku Edukacji Leśnej  „Łysy Młyn”. Na zajęciach specjalnie dla nas zorganizowanych dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji dotyczących chorób odzwierzęcych, roli martwego drewna w lesie jak również własną wiedzę teoretyczną mogliśmy skonfrontować z praktyczną na ścieżce dydaktycznej.

Zajęcia odbywały się  w trzech grupach, którymi opiekowali się nauczyciele, Panie Karoliny z Łysego Młyna i przesympatyczni studenci Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Wydział Leśny odbywający, w Ośrodku praktykę z zakresu edukacji przyrodniczo-leśnej. Każda z grup miała do wykonania określone zadania tj. rozwiązywanie kart pracy, rysowanie stadiów rozwojowych kleszczy, jak i samych kleszczy widzianych pod binokularem, rozpoznawanie roślin i zwierząt.

Zajęcia edukacyjno -przyrodnicze, w których braliśmy udział zaliczamy do bardzo udanych. Mogliśmy poznać piękno pobliskich lasów i nauczyliśmy się jeszcze bardziej dostrzegać szczegóły na które wcześniej nie zwracaliśmy uwagi.

Dziękujemy Pani Karolinie Prange -  kierownik centrum, jej asystentce, też Karolinie i studentom, że umożliwili nam miło i pożytecznie  spędzić czas.

Opiekunowie grupy: Magdalena Samol, Małgorzata Zaganiaczyk

31 kwietnia 2013 r. klasa 1a i 2c ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Murowanej Goślinie, odwiedziły Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” i uczestniczyły w bardzo ciekawych zajęciach przyrodniczych przygotowanych przez panią Karolinę Prange. Dzieci wraz z nauczycielkami przeniosły się na kilka godzin do urokliwego miejsca gdzie ze wszechstron i wszystkimi zmysłami miały okazję poznawać naszą rodzimą przyrodę.

Niewyobrażalnie wiele cennych informacji i ciekawostek na temat samego młyna, połowu różnych gatunków ryb, różnorodności mieszkańców wszystkich warstw lasu, roli martwego drewna w ich życiu i rozwoju w koncertowy sposób przekazała nam pani Karolina.Dzieci uczestniczyły także w pasjonujących projekcjach audiowizualnych, zajęciach mikroskopowych oraz w krótkim spacerze nad brzegiem stawu.

Na zakończenie bardzo zaangażowanie utrwaliły sobie zasady segregowania śmieci, co jest szczególnie ważne w propagowaniu ekologicznych zachowań najmłodszych. Jako szkoła jesteśmy dumni widząc naszą wychowankę, panią Karolinę Prange, jak całą swą wiedzę i serce wkłada by sprawić aby dzieci pokochały przyrodę. Serdecznie Jej oraz pani asystentce, także Karolinie, dziękujemy za to przesympatyczne spotkanie z przyrodą.

Opiekun grupy: Beata Jedlińska-Giersig

22 maja 2013r. „Motylki” z Gminnego Przedszkola w Owińskach po raz drugi wzięły udział w lekcji przyrody zorganizowanej przez panią Karolinę Prange. Temat przewodni spotkania dotyczył „Roli wody w przyrodzie oraz zwierząt żyjących w wodnym środowisku”.  Tym razem zajęcia poprowadzili przesympatyczni studenci (Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, wydział leśny), którzy z ogromnym zaangażowaniem opowiedzieli nam , między innymi, o środowisku życia i zwyczajach bobra, niektórych owadów i ryb. Dowiedzieliśmy się co to jest tarło, zanęta i przynęta na ryby, jak wygląda ikra wielu gatunków ryb, co to jest pęcherz pławny i wiele innych ciekawostek. Studenci i studentki nie tylko odpowiadali na wszystkie nasze pytania ale również dbali, aby nasze dzieciaczki były bezpieczne podczas wędrówki po lesie i wokół jeziora. Na pożegnanie każde dziecko otrzymało na pamiątkę naklejkę, znaczek oraz mogło zabrać  własnoręcznie wykonaną przez siebie „przypominajkę” o dokładnym zakręcaniu kranu. Jako grupa otrzymaliśmy też książeczki o zwierzętach, lesie i kolorowanki.

To był bardzo udany dzień!

Pani Karolino dziękujemy za zaproszenie i zorganizowanie ciekawych zajęć!

 Studentom i Studentkom dziękujemy za bardzo dobrze przygotowaną lekcję, cierpliwość dobry humor! 

 Przedszkolaki „ Motylki” z Gminnego Przedszkola w Owińskach  z wychowawczyniami

 SPOTKANIE Z PRZYRODĄ

18 maja grupa dzieci wraz z opiekunami z oddziału PTTK w Luboniu oraz studenci wydziału turystyki i rekreacji odwiedzili Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Grupom bardzo podobało się sobotnie spotkanie z przyrodą.

Chcąc się podzielić swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami z następnymi uczestnikami zajęć, napisali:

„Scenariusz zajęć opracowany przez Panią z zakresu edukacji przyrodniczej jest niezwykle ciekawy i interesujący, a tematyka zajęć zróżnicowana i dostosowana do wieku uczestników, zarówno  dla dzieci i młodzieży jak i osób dorosłych. Zastosowane przez Panią środki i metody przekazu (słowo, pokaz, praktyczne działania, metody aktywizujące)pozwoliły przybliżyć dzieciom świat przyrody i rządzących nią praw. Pobudziły dzieci do aktywności, myślenia i nauczyły ich obserwowania przyrody. Dzieci dowiedziały się jak zbudowane są ryby, czym się żywią, jakie są metody ich połowu, co to są okresy i wymiary ochronne ryb oraz obejrzały sprzęt rybacki. Poznały ciekawe gatunki owadów, grzybów, roślin i zwierząt, rolę wody w środowisku przyrodniczym i wiele innych ciekawostek (w tym rolę martwego drewna w lesie) . Dzieci zobaczyły i odkryły coś nowego i ciekawego poprzez dotyk, interesujące opowieści , filmy i praktyczne zajęcia w terenie na stacjach ścieżki dydaktyczno-przyrodniczej. Doskonałą zabawą było układanie puzzli i obserwacje mikroskopowe organizmów wodnych w „leśnym laboratorium” oraz wyłapywanie owadów przy użyciu sprzętu entomologicznego. Filmy o jelonku rogaczu i o pracy leśnika bardzo się dzieciom podobały. Pobyt w Łysym Młynie przyniósł dzieciom wiele radości i na pewno korzyści. Pozwolił lepiej poznać przyrodę i umożliwił procesy poznawcze, a przecież na tym polega m. in. edukacja przyrodnicza. Na słowa uznania zasługuje Pani zaangażowanie, twórcze działania i pasja, które dają się odczuć na każdym kroku. Serdecznie Pani dziękujemy i życzymy dalszych sukcesów na niwie edukacji przyrodniczej i pracy z dziećmi i młodzieżą. Pomysł włączenia do zajęć studentów jest ze wszech miar udany i celowy. Bardzo dziękujemy za przesłane zdjęcia. Będą one dla nas i dzieci miłą pamiątką z pobytu w Łysym Młynie. Chętnie odwiedzimy placówkę z nową grupą dzieci w przyszłym roku”.

Do zobaczenia!

 Jan i Maria Błaszczakowie z Oddziału PTTK w Luboniu

„W imieniu studentów Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu serdecznie dziękujemy za umożliwienie uczestnictwa w zajęciach terenowych i praktycznych w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Radojewie k. Poznania. Jesteśmy ogromnie zadowoleni z możliwości aktywnego udziału w zajęciach edukacyjnych dla dzieci, jak również z poszerzenia własnej wiedzy i doświadczenia z tematyki ekologii i ochrony środowiska przyrodniczego. Bardzo podobały nam się aktywne formy realizacji zajęć, ich duża dynamika i dostosowanie do potrzeb i możliwości dzieci. Jesteśmy pełni podziwu dla walorów krajobrazowych ośrodka, jego bogatego wyposażenia dydaktycznego oraz zaangażowanej i ogromnie sympatycznej kadry.

Serdecznie prosimy o dalszą współpracę i partnerstwo z naszą Uczelnią”

mgr Olga Smoleńska – asystent w Katedrze Geoekologii oraz
studenci II roku studiów niestacjonarnych TiR AWF Poznań:

Przygoda z przyrodą w Łysym Młynie

Wszystkim, którzy chcą poznać tajniki przyrody i się z nią „zaprzyjaźnić”, polecam zajęcia edukacyjne w Łysym Młynie. Pomoce dydaktyczne, wnętrza są świetnie przygotowane. Przede wszystkim jednak, zafascynował sposób prowadzenia zajęć przez p. Karolinę Prange. Mimo licznej grupy ( 50 osób), pani Karolina sprawnie zaplanowała całe spotkanie.

Dzieci podzielone na mniejsze grupy z zaciekawieniem i skupieniem brały udział w zajęciach z mikroskopami i w terenie. Samodzielnie fotografowały przyrodę, obserwowały preparaty w laboratorium. Wszyscy poczuliśmy się jak goście , a nie jak intruzi. Nawet osoba – nauczyciel, nie posiadający wiadomości przyrodniczych, może być pewien, że zajęcia będą cenne i ciekawe – może zdać się na profesjonalizm pani Karoliny.

opiekun grupy Katarzyna Eichler

Wycieczka do Łysego Młyna klasy 3a Publicznej Szkoły Zakonu Pijarów w Poznaniu (w dniu 7 maja 2013)

W dniu 7 mają wybraliśmy się całą klasą, już kolejny raz, do magicznego miejsca – na łono natury do Łysego Młyna. Panie pełne pasji i zaangażowania opowiadały o nowej wystawie poświęconej wędkarstwu i rybactwu. Dzieci z zaciekawieniem oglądały profesjonalny sprzęt rybacki ( babę, sufatę, karmnik dla ryb, sieci( mieroza, wonton, słęp) Przypomniały sobie budowę ryb. Dowiedziały się o sposobach ich żerowania (drapieżne, wszystkożerne), rozmnażania( ikra).

Dzieci z wielką ekscytacją, niektóre po raz pierwszy, stanęły przy mikroskopach. Miały okazję samodzielnie przygotować preparaty z wykorzystaniem wykrojonych płatów z roślin ( igły sosny, modrzewia, liście olszy, turzyce, mech). Gotowe preparaty były oglądane przez uczniów pod mikroskopami diagnostycznymi oraz rysowane na kartkach. Druga grupa używając mikroskopów stereoskopowych miała za zadanie rozpoznać na podstawie szyszek, gałęzi i atlasów gatunki roślin.

Podczas ścieżki edukacyjnej Panie zatrzymywały się przy ciekawych okazach roślinnych i z wielkim zaangażowaniem opowiadały o nich ciekawostki. Znaleźliśmy: bluszczyka kurdybanka, podbiał pospolity, mniszka lekarskiego, kosaćca żółtego, zawilca gajowrgo, glistnika jaskółcze ziele, czosnaczek pospolity, jasnotę białą. Równocześnie wypełnialiśmy karty pracy na podstawie napotkanych tablic. Bardzo dziękujemy za tak serdeczny klimat panujący w Łysym Młynie, otwartość na pytania dzieci oraz profesjonalizm i pasję pani Karoliny Prange i Karoliny Kapałki

OPINIE DZIECI:
W dniu dzisiejszym wybraliśmy się z klasą do Łysego Młyna. Z tej wycieczki najbardziej podobała mi się część z mikroskopami. Robiliśmy różne preparaty i oglądaliśmy je w powiększeniu. Można było obejrzeć w powiększeniu próbki liścia, kory, igły sosny, biedronki, osy i wielu innych rzeczy. Największe wrażenie zrobił na mnie liść w powiększeniu i skórka od cebuli.Podobały mi się też zajęcia, gdzie przy mikroskopach z mniejszym powiększeniem rozpoznawaliśmy różne preparaty. Dowiedziałam się ciekawej rzeczy, że woda użyta do oglądania preparatu powoduje wyraźniejszy obraz. Podobała mi się ta wycieczka! Julia

W Łysym Młynie dotykaliśmy i wąchaliśmy kolorowe, śmierdzące i pachnące pokarmy dla ryb. Oglądaliśmy rośliny przez mikroskopy i rysowaliśmy to co widzieliśmy. Bawiliśmy się w dwie gry: „ptaki i śmieci” oraz „segregowanie odpadów”. Bardzo podobały mi się zajęcia. Janek

Najbardziej podobało mi się, gdy poszliśmy na ścieżkę wokół stawu. Pani opowiadała nam o różnych ciekawych roślinach. Poszliśmy na teren gdzie mieszkają bobry. Podziwiałam tamy, które bobry same zrobiły. Majowa wycieczka była naprawdę udana. Podczas niej dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy o przyrodzie. Ula

Byliśmy na naprawdę „supeeer” wycieczce w Łysym Młynie. Pani opowiadała nam o rybach. Jeszcze bardziej podobało mi się to, że wykonywaliśmy samodzielnie próbki pod mikroskop. Na ścieżce najbardziej podobały mi się żeremie bobrów. Bawiliśmy się także w gry, było się czegoś nowego dowiedzieć. Ola

Najbardziej zaciekawiło mnie kiedy pani opowiadała o roślinach, bobrach i rybach, które mieszkają w polskich wodach. Pani Karolina opowiadała o wędkarstwie i łowieniu ryb dotychczas i w dawnych czasach. Gdy byłam mała to jeździłam z tatą na ryby, ale nie znałam tylu ciekawostek co pani leśnik. Spodobała mi się również praca przy mikroskopach. Nie wiedziałam, że można dojrzeć aż tak małe cząsteczki pod mikroskopem. Chciałabym pojechać tam znów i dowiedzieć się nowych rzeczy. Aleksandra

Dzisiaj dowiedzieliśmy się jaka jest największa ryba w Polsce. Tą rybą jest sum. Pani opowiedziała nam jak ryby składają ikrę i czy ją pilnują. Dostaliśmy kartki, które musieliśmy uzupełnić w lesie. Na tych kartach zapisywaliśmy nasze obserwacje. Urszula

Zaciekawiła mnie wycieczka do rozlewiska, gdzie bobry miały nory i tamy. Podobały mi się konkursy i zabawy. Poznałam dużo przyrządów do łapania owadów. Zobaczyłam różne gatunki ryb. Dowiedziałam się, że ryba może mieć nawet ponad 200 kg. Bardzo podobała mi się ta wycieczka. Liliana

Wycieczka do Łysego Młyna bardzo mi się podobała. To tam pierwszy raz patrzyłam przez mikroskop. Zdumiało mnie to jak wygląda pod nim liść. Dowiedziałam się, że w wodzie żyją nie tylko ryby i rośliny, ale i pajęczaki. Najbardziej podobały mi się zabawy z recyklingiem i „ścieżka”. Szkoda, że nie zobaczyliśmy bobrów. Nie wiedziałam też, że ryby jedzą makaron. Mam nadzieję, że jeszcze raz tam pojedziemy. Magda

Podobało mi się, że pani Karolina wszystko mówiła z pamięci i przekazywała nam dużo wiadomości. Zaciekawiły mnie różne narzędzia do wyłapywania owadów np. siatka, którą wkłada się do wody, pociąga i na siatce można zobaczyć małe owady wodne. Bardzo podobało mi się jak oglądaliśmy rozmaite organizmy pod mikroskopem, a potem jak je przerysowaliśmy. Na ścieżce pani pokazywała nam tamy bobrów, rozmaite rośliny i różne owady. Z roślin upodobałam sobie dwie: jasnotę białą i jasnotę różową. Jasnota biała – podobna do pokrzywy z trójkątną łodygą. Jasnota różowa – mały kwiatek z różowymi pączkami i jasnozielonymi listkami. Zosia

Maria Bączkiewicz (wychowawca klasy 3 a z Zespołu Szkół Zakonu Pijarów)

    Zielona lekcja w Łysym Młynie

W tygodniu, w którym obchodzimy Dzień Ziemi, postanowiliśmy spędzić czas na łonie przyrody – bawiąc się, ucząc i czynnie odpoczywając jednocześnie. Ośrodek Edukacji Leśnej  „Łysy Młyn” okazał się idealnym do tego celu miejscem.

W odrestaurowanym, pachnącym drewnem młynie,  lekcję przyrody przeprowadziła pełna energii i pasji pani Karolina Prange. Uczniowie klasy trzeciej dowiedzieli  się jaka jest różnica między wędkarzem a rybakiem. Poznali wygląd i nazwy niezbędnych im do pracy akcesoriów, ale niewątpliwie największe zainteresowanie budziły preparaty rybich jajeczek, ryb, żab a także ciekawostki z życia tych zwierząt przytaczane przez prowadzącą.

Z wypiekami na twarzy dzieci oglądały film n/t  pachnicy dębowej. Opowieść o tym, jak bujne toczy się życie w martwym drewnie była bardzo pouczająca. Możliwość obserwacji owadów pod mikroskopem uczyniła z uczniów małych naukowców i była bardzo atrakcyjnym momentem podczas tej niecodziennej lekcji.

Wokół „Łysego Młyna” przebiega ścieżka edukacyjna „Rola wody w przyrodzie”, na której dzieci aktywnie pracowały wypełniając karty pracy przygotowane przez pracowników ośrodka w oparciu o wiedzę i obserwacje uzyskane podczas spaceru. Już  klasie wykorzystaliśmy platformę WLIN do poszerzenia i uzupełnienia naszej wiedzy.

Zadań, sposobów wykorzystania zasobów „Łysego Młyna” jest mnóstwo. Można i warto tam wracać realizując wiele tematów lekcyjnych dotyczących (w przypadku edukacji wczesnoszkolnej) edukacji przyrodniczej, ekologicznej, społecznej, zdrowotnej i w oparciu o zebrane materiały również polonistycznej i matematycznej. Wyjątkowe otoczenie przyrodnicze (woda, las) oddziałuje także na emocje i zachęca do twórczości artystycznej. Cenne jest również to, że można do ośrodka dojechać środkiem komunikacji miejskiej, co logistycznie bardzo ułatwia wyprawę. Może warto tylko ostrzec pędzących szosą kierowców o ewentualności spotkania w bliskiej okolicy drogi  pieszych – dzieci, które zmierzają z lub na przystanek  autobusowy..

Bardzo dziękujemy pracownikom ośrodka za profesjonalizm, serdeczne przyjęcie, materiały szkoleniowe. Trzecioklasiści zasypywali mnie pytaniami „Przyjedziemy tu jeszcze, proszę pani ?”. Myślę, że te pytania są najlepszym podsumowaniem tej szczególnej lekcji.

Ewa Kucza, wychowawca kl. 3a SP nr 13, Poznań

Wyprawa do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”

8 kwietnia w ramach zajęć koła przyrodniczego „Odkrywcy Przyrody” odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Pogoda była słoneczna, ale nadal zalegał śnieg. Dojechaliśmy na parking „Łysy Młyn” i dalej… którędy?! Zdziwiliśmy się,
gdy zobaczyliśmy śnieżno – błotną drogę prowadzącą z parkingu do ośrodka.

Dalej na szczęście było już znacznie przyjemniej. W Łysym Młynie czekała na nas
p. Karolina, która przybliżyła nam historię tego miejsca. Następnie nawiązując do tematyki wystawy opowiadała o wędkarstwie i rybołówstwie. Pokazała narzędzia wykorzystywane
do połowu ryb. Mieliśmy okazję utrwalić sobie wiadomości dotyczące budowy ryb i ich przystosowania do życia w wodzie.

Na drugim piętrze oglądaliśmy wystawę prezentującą mieszkańców lasu
i obejrzeliśmy krótki film o jelonku rogaczu. Największe zainteresowanie wzbudziła praca
z mikroskopami i stereoskopami. Mieliśmy okazję obejrzeć w dużym powiększeniu organizmy żyjące w glebie.

Ze względu na roztopy nie udało nam się przejść całej ścieżki dydaktycznej, ale
p. Karolina pokazała nam siedlisko bobrów, ich nory i tamę, którą zbudowały.

Chętnie jeszcze raz odwiedzimy to miejsce, by dowiedzieć się więcej o mieszkańcach lasu i wody, przeprowadzić ciekawe doświadczenia. Dziękujemy Pani Karolinie Prange
za pasjonującą prezentację.

Uczestnicy wyprawy z opiekunem Iwoną Kuźniarek
Szkoła Podstawowa im. A. Fiedlera w Przeźmierowie

WYJAZD DO OŚRODKA EDUKACJI LEŚNEJ ”ŁYSY MŁYN” CZŁONKÓW KOŁA TURYSTYCZNEGO ZESPOŁU SZKÓŁ       W KOWANÓWKU

W związku z odbywającymi się egzaminami gimnazjalnymi  i koniecznością zachowania ciszy w szkole, postanowiliśmy miło i pożytecznie spędzić czas poza jej murami. Dlatego 24 kwietnia pojechaliśmy do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”. Po dotarciu na miejsce wyruszyliśmy na ścieżkę przyrodnicza której tematyka dotyczyła roli i znaczenia wody w przyrodzie. Na trasie ścieżki znajdują się ciekawe tablice z opisami i pięknymi zdjęciami.  Podczas wędrówki duże wrażenie zrobiły na nas mijane budowle: mini amfiteatr w postaci drewnianego pająka, oraz kładki przerzucone przez wody i bagna,  z których można obserwować miejscową przyrodę.

Po przejściu ścieżki doszliśmy do budynku ośrodka mieszczącego się w starym młynie. Został on w ciekawy sposób zaadaptowany na miejsce przeznaczone do edukacji przyrodniczej. W nim odbyła się dalsza część naszego wyjazdu. Prowadziliśmy obserwacje za pomocą binokularu i mikroskopu. Obejrzeliśmy również emocjonujący film o jelonku rogaczu. Następnie poszliśmy na śniadanie po którym odbyły się zajęcia dotyczące ryb i ich trybu życia. W ich trakcie zapoznaliśmy się również ze sprzętem służącym do hodowli i poławiania ryb. Obejrzeliśmy również akwaria, próbowaliśmy rozpoznawać wybrane  gatunki ryb krajowych. Największe jednak wrażenie zrobiły na nas raki pływające w akwarium i ich drewniane modele.

Potem poszliśmy na górne piętro zwiedzać muzealną część ośrodka. Duże wrażenie zrobiła na nas podświetlona ściana na której umieszczone były zdjęcia różnych organizmów leśnych mi. grzybów, owadów. Bardzo oryginalnie wygląda olbrzymi przewrócony dąb, na którym znajdują się różne gatunki zwierząt. Obejrzeliśmy także krótki film o pachnicy dębowej. Na tym zakończyliśmy nasz pobyt w ośrodku. Po wyjściu z niego zrobiliśmy sobie zbiorowe zdjęcie z Panią Karoliną Prange która nas oprowadzała po ośrodku i pożegnaliśmy się.

Poszliśmy jeszcze zobaczyć tamę wybudowana przez bobry na cieku przepływającym obok ośrodka, po czym ruszyliśmy w drogę powrotna do domu. Po wizycie w ośrodku, każdy uczestnik wyraził chęć szybkiego powrotu w to miejsce, na nowe zajęcia dotyczące polskiej przyrody.

Opiekun Maciej Pawlak

W dniach 09,10 kwietnia 2013 r. dzieci w wieku 3,4,5,6 lat uczęszczające do Publicznego Przedszkola w Damasławku wraz z rodzicami odwiedziły po raz drugi  Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Warsztaty edukacyjne pt. „Woda i jej rola w przyrodzie” to niesamowita przygoda z nauką i przyrodą dla naszych przedszkolaków. Na każdych zajęciach powstawały ciekawe zabawy i doświadczenia inspirowane naturą, dające dzieciom mnóstwo radości. Zajęcia te rozwijały zarówno wyobraźnie przestrzenną jak i zdolności manualne.

Przedszkolaki z Damasławka pragną z całego serca podziękować pasjonatce Pani Karolinie Prange za przeprowadzenie zajęć w Wodnym Młynie z zakresu wody. W imieniu nauczycieli jesteśmy wdzięczni za uzupełnienie i poszerzenie wiedzy z zakresu wody, co umożliwiło nam realizację naszego projektu edukacyjnego pt. „Magia Wody”. Dzieci z otwartymi buźkami słuchały ciekawostek o życiu w wodzie, o jej właściwościach i z zaciekawieniem czekały na finał eksperymentów przeprowadzonych w czasie spotkania. Miały okazję spojrzeć na wodę z innej perspektywy w magicznym miejscu, jakim jest Łysy Młyn, a czarodziejką tego wszystkiego była oczywiście Pani- osoba pełna ciepła, uśmiechu, świetnego podejścia do wieku dzieci i pełna zaangażowania. Za każdym razem, mimo tego samego tematu, realizowała go pani, w inny, równie ciekawy sposób. Zaspokoiła pani szczerą ciekawość i dociekliwość dziecięcą, a jednocześnie rozbudziła zainteresowanie światem przyrody.

Dzieci w najbliższym środowisku próbowały odnaleźć takie miejsca magiczne i niezwykłe jak na ścieżce edukacyjnej. Nie było czasu na nudę mimo, że aura za oknem nie była sprzyjająca. Rodzice, mimo że tego nie okazywali na miejscu, po powrocie byli pełni uznania Pani bogatej wiedzy i umiejętności jej przekazania. Zatem, jeszcze raz dziękujemy zarówno nauczyciele, opiekunowie, rodzice,   ale przede wszystkim dzieci za ciekawą wycieczkę i wiadomości inne niż te, które mogą znaleźć w książkach, telewizji i w przedszkolu.  Pozdrawiamy.

Opiekunowie: Paulina Fabiszak, Romana Mróz, Alicja Matczyńska, Małgorzata Chosińska 

W dniu 05.04.2013r. uczniowie klasy I b i II Szkoły Podstawowej w Zespole Szkół im Królowej Jadwigi w Jerzykowie  odwiedzili Ośrodek Edukacji Leśnej „ Łysy Młyn” w Biedrusku. Na  początku spotkania pani Karolina przybliżyła nam historię  i sposób działania młyna wodnego, wyjaśniła różnicę pomiędzy rybactwem a wędkarstwem. Dużym zainteresowaniem cieszyły się różnego rodzaje sieci oraz przedmioty związane z wędkarstwem.

Przez cały czas zajęć towarzyszył nam Meszek-leśny skrzat, który uczył dzieci szacunku dla przyrody, opowiedział o wodzie i jej  zasobach na Ziemi. Kolejną atrakcją pobytu w „ Łysym Młynie” było wykonanie „wodnego przypominacza”. Dzieci zapoznały się z znaczeniem wody w środowisku i życiu człowieka. Na pewno teraz będą już zawsze oszczędzać wodę.

Niezwykle interesujące dla uczniów okazały się doświadczenia  z „ magicznym jajkiem”. Na piętrze oglądaliśmy zdjęcia zwierząt żyjących w lasach i jeziorach. Dowiedzieliśmy się jak ważny jest las nie tylko dla człowieka, ale również dla jego mieszkańców. Bardzo dużą atrakcją dla dzieci była wizyta  w „ leśnym laboratorium”, gdzie pod mikroskopami obserwowaliśmy organizmy w dużym powiększeniu.

Pozytywne emocje i ogromne zaskoczenie wśród dzieci wywołało pojawienie się pluszowej świnki – maskotki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, z którą przybyli studenci nagrywając w „Łysym Młynie” jedną ze scen filmu do konkursu ,,Lasy Państwowe w studenckim obiektywie- promujemy PGL LP”, organizowanego przez Samorząd Studentów Wydziału Leśnego w Poznaniu w ramach  organizowania VI Ogólnopolskiej Konferencji Studentów Leśnictwa Pt. „Zaufanie społeczeństwa cennym kapitałem Lasów Państwowych”.

Na pożegnanie otrzymaliśmy upominki w postaci książeczek opisujących życie zwierząt oraz kolorowanki o tematyce przyrodniczej.

Wycieczka była bardzo udana. Dziękujemy za niezwykłą lekcję przyrody.

 Opiekun: Jolanta Mikołajczak

XVI  Wielkopolski Rajd „ Dokarmiamy zwierzęta”

ŁYSY MŁYN k. Biedruska 10 luty 2013 r.

REGULAMIN

Organizator Rajdu:

Oddział PTTK Poznań-Nowe Miasto im. Franciszka Jaśkowiaka

Koło PTTK „Łaziki” Swarzędz

Instytucje wspierające:

Miasto Poznań

Nadleśnictwo Łopuchówko

Komandor Rajdu:

Eugeniusz JACEK

Kierownictwo Rajdu:

Z-ca Komandora                     – Romuald Szukała

Sekretarz                                – Piotr       Wojciechowski

Skarbnik                                 – Henryk   Peliński

Konkurs                                 – Bartosz   Jacek

Weryfikacja OTP i KOT        – Stefan     Wróblewski

– Maciej    Józefczak

Trasy Rajdu:

Trasa I – autokarowo-piesza.

Start: godz. 8:05 (wyjazd autokaru z Swarzędza – pętla autobusowa Os. Kościuszkowców) – godz. 8.45 (wyjazd z Poznania sprzed Szkoły na ul. Żonkilowej ) – godz. 9.20 (wyjazd z Poznania – parking na Komandorii za Kościołem św. Jana Jerozolimskiego).                Godz. 10.00Owińska sprzed Kościoła ( Plac Przemysława) wyjście na trasę pieszo – Bolechowo – Promnice – Łysy Młyn. Długość ok. 8 km. Kierownik trasy: Zbysław Kaczmarek.

Trasa II – rowerowa.

Start: godz. 11.00Czerwonak (sprzed Hali Sportowej ul. Leśna) – Owińska – Bolechowo – Łysy Młyn. Długość ok. 16 km. w jedną stronę. Kierownik trasy: Maciej Józefczak.

Trasa III – rowerowa.

Start: godz. 11.00Poznań (sprzed Hotelu w Naramowicach) – Łysy Młyn. Długość trasy ok. 10 km. Kierownik trasy: Jerzy Baranowski.

Trasa IV – dowolna. Uczestnicy wędrują samodzielnie (pieszo, samochodem)

na wybranej przez siebie trasie. Winni się zgłosić na mecie najpóźniej o godz. 12.30.

Meta Rajdu:

Meta Rajdu ulokowana będzie na terenie Ośrodka Edukacji Leśnej w Łysym Młynie           k. Biedruska.  Meta czynna w godz. od 12:00 do 14:00.

Zgłoszenia udziału:

Zgłoszenia indywidualne i zbiorowe (konieczna imienna lista) przyjmowane będą:

–         w siedzibie Oddziału Poznań-Nowe Miasto, na Ratajach, Os. Bohaterów II Wojny Światowej 29 (budynek Gimnazjum nr 24 przy ul. Kruczej), w czwartek 7 lutego  w godz. od 16:30 do 18:00

–         telefonicznie pod nr 885 304 835 oraz 609-036-129 lub pocztą elektroniczną eugeniuszjacek.1@wp.pl  do dnia 7 lutego, do godz. 20:00.

Zgłaszający określa dokładnie  trasę.

Postanowienia końcowe:

1/ Odpłatność i świadczenia:

Odpłatność wynosi 7 zł od osoby dla wszystkich tras. Opiekun grupy – udział bezpłatny.

W ramach opłaty  wszyscy uczestnicy otrzymują:

–         znaczek rajdowy

–         ciepły posiłek i herbatę  na mecie

–         zwiedzanie Ośrodka Edukacji Leśnej w Łysym Młynie k. Biedruska

–         punkty na OTP i KOT

–         nagrody w konkursie na najładniej wykonaną budkę lęgową i karmnik

–         nagrodę dla najliczniejszej drużyny

W przypadku zgłoszeń po terminie organizatorzy zastrzegają sobie możliwość niezrealizowania świadczeń w pełnym wymiarze.

2/ Każda grupa powinna posiadać własną apteczkę.

3/ Na mecie odbędzie się ocena najładniej wykonanej w domu budki lęgowej lub karmnika.

4/ Uczestnicy tras rowerowych zobowiązani są do przestrzegania przepisów ruchu drogowego oraz posiadać kaski.

5/ Ubezpieczenie:

Ubezpieczenie uczestników we własnym zakresie – członkowie PTTK mający opłaconą składkę za 2013 rok są ubezpieczeni. Każdy uczestnik odpowiada w pełni za ewentualne szkody wyrządzone lub poniesione na trasie i na mecie.

6/ Na start do Owińsk można dojechać z Poznania pociągiem z Dworca PKP „Poznań Główny” lub autobusem linii „Transkom”  nr 312 z Dworca Poznań Śródka.

7/ Interpretacja regulaminu leży wyłącznie w gestii Kierownictwa Rajdu.

8/ Prosimy zabrać z sobą karmę dla zwierząt leśnych oraz dla znajdujących się w schroniskach psów i kotów.

 

Relacje z mety XVI Wielkopolskiego Rajdu „Dokarmiamy zwierzęta” znajdującej się w  Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”

W XVI  Wielkopolskim Rajdzie „ Dokarmiamy zwierzęta” wzięło udział 248 osób w tym 86 niepełnosprawnych. Rowerzystów przybyło 54; pozostali to piesi i na trasach dowolnych.

Wśród rowerzystów nie zabrakło Marii i Tadeusza Matuszków z Kiekrza, którzy na swych rowerach pokonują tysiące kilometrów. Są znanymi w całym kraju turystami, mają za sobą jazdy po Niemczech, Danii, Czechach, Słowacji i Węgrzech.  10 lutego  w dobrym zdrowiu i z nadziejami na atrakcyjne jazdy w 2013 roku pojawili się Łysym Młynie.

Na metę rajdu dotarł również Pan Bogdan Kobus, 70 letni mieszkaniec Murowanej Gośliny, który w minionych kilku latach dał się poznać jako świetny w swej kategorii wiekowej maratończyk MTB.

Turyści przynieśli z sobą kilkadziesiąt kilogramów karmy dla zwierząt leśnych oraz dla zwierząt w schroniskach.

Do konkursu złożono 5 budek lęgowych oraz 8 karmników.

W kategorii budek lęgowych zwyciężyli:

1/ DOMINIK HAMERYŃSKI

2/ ADRIAN FREDRICH

3/ MACIEJ GRZESZCZAK

W kategorii karmników:

1/ KUBA DZIUDZIA

2/ ZUZIA  KUBALA

3/ ADRIAN URBAŃSKI

Nagrody rzeczowe wszystkich, którzy startowali w konkursie ufundowało Nadleśnictwo Łopuchówko.

„To miejsce ma swą magię, tajemnicę i czar” – słyszało się z ust rajdowiczów.

Łysy Młyn jest pięknym miejscem, znakomitym świadectwem pasji leśników…. Czytaj więcej na Wielkopolskie Rowerowanie (http://www.kurek-rowery.pl/).

 10.02.2013 Łysy Młyn

 

Zajęcia w Ośrodku Edukacji Leśnej w Łysym Młynie

Ferie zimowe – 17.01.2013 r

Uczniowie z klas 1-6  ze Szkoły Podstawowej nr 10 im. Arkadego Fiedlera w Poznaniu

W „Zaczarowanym Młynie”

W kolejnym dniu szkolnych ferii zimowych wybraliśmy się do  cudownego miejsca w odrestaurowanym wodnym młynie o nazwie jak z bajki –  Łysy Młyn.

Jest on częścią projektu „Budowa sieci nauczania na rzecz środowiska oraz ochrona pachnicy dębowej na obszarze wytypowanym do sieci Natura 2000 Biedrusko”.

Przez kilka godzin zajęć wydawało nam się, że jesteśmy w zaczarowanym świecie z niezwykle kompetentną panią Karoliną Prange – „ królową” tego ośrodka.

Dzieci wzięły udział w  ciekawych zajęciach warsztatowych, których efektem były przepiękne, drewniane karmniki dla ptaków.

W trzypiętrowym budynku, mogliśmy oglądać  ekspozycję poświęconą rybactwu i wędkarstwu.  Obejrzeliśmy probówki z ikrą i narybkiem różnych gatunków ryb. Mogliśmy podziwiać ryby w akwariach. Pani Karolina Prange pokazała nam różne przedmioty, które potrzebne są do hodowli ryb. Wysłuchaliśmy wielu ciekawych historii o życiu ryb i  ich zwyczajach.

Dużą atrakcją było dla nas oglądanie preparatów mikroskopowych.

Na piętrze Ośrodka znajduje się stała ekspozycja poświęcona pachnicy dębowej oraz roli martwego drewna w przyrodzie. W czasie jej zwiedzania uczniowie dowiedzieli się, jak ważny jest las  dla człowieka, ale i jego mieszkańców.

Szkoda, że zawitaliśmy tutaj podczas mroźnej zimy i nie mogliśmy zapoznać się ze  ścieżką edukacyjną poświęconą roli wody w przyrodzie. Jednak już planujemy odwiedzić to czarujące miejsce wiosną lub latem i  odkryć  pozostałe  tajemnice Łysego Młyna.

A tymczasem niech czar tego miejsca w nas trwa…

Dziękujemy ;-)

Nauczycielki oraz uczniowie z SP 10
Grażyna Rydlewska
Sławomira Kostrzewska-Sworek
Monika Rodziewicz

14 stycznia 2013 r. grupa 70 uczniów ze Szkoły Podstawowej im. F. Chopina w Skórzewie w ramach ferii zimowych uczestniczyła w zajęciach przyrodniczych w Ośrodku Edukacji Leśnej w  Łysym Młynie. Dzieci miały okazję skorzystać z Leśnego laboratorium, gdzie z wielkim zainteresowaniem obserwowały świat owadów. Wszyscy z ciekawością obejrzeliśmy film, ukazujący zmiany w przyrodzie w różnych porach roku. Dzięki prelekcjom Pani Karoliny bardzo dużo dowiedzieliśmy się o życiu zwierząt leśnych, ryb i ptaków. Otrzymaliśmy też przydatne wskazówki dotyczące życia lasu. Mimo trzech godzin spędzonych w Łysym Młynie dzieci nie miały czasu, aby się nudzić. Prelekcje przeplatane były zajęciami praktycznymi. Dzieci układały puzzle a także budowały karmniki, które później zabrały ze sobą i obiecały, że wykorzystają je, aby pomóc ptaszkom przetrwać zimę.

Zajęcia w Łysym Młynie pozwoliły naszym uczniom zdobyć wiele informacji  w bardzo przyjaznej atmosferze i w ciekawym miejscu. Bardzo dziękujemy organizatorom za przekazaną wiedzę, życzliwość i zaangażowanie.

Opiekun wycieczki– Kinga Stefaniak

Rok 2012

Lekcja przyrody w zimowym krajobrazie

Dnia 28.11.2012r. grupa uczestników WTZ „Pawełek” z Owińsk odwiedziła Centrum Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Jest to bardzo interesujące miejsce, w którym można dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat otaczającej nas przyrody. Dzięki Pani Karolinie Prange która jest osobą prowadzącą zajęcia w centrum mogliśmy poznać wspaniały świat ryb o którym Pani Karolina bardzo ciekawie nam opowiadała.

Obejrzeliśmy ekspozycję poświęconą roli martwego drewna w przyrodzie,  korzystaliśmy z leśnego laboratorium gdzie dzięki dostępnemu sprzętowi optycznemu i preparatom mogliśmy obserwować pod mikroskopami świat owadów, który na co dzień niedostrzegany jest piękny, kolorowy i pełen tajemnic. Na pamiątkę każdy z nas wykonał pracę plastyczną wykorzystując skarby natury znalezione w lesie. Świat otaczającej Nas przyrody bardzo nas zaciekawił i już nie możemy się doczekać kolejnej wizyty w „Łysym Młynie” który chcielibyśmy odwiedzić już na wiosnę.

Opiekun: Asia Wojciechowska

Niezwykła lekcja przyrody

W dniu 10 grudnia 2012 r. uczniowie Zespołu Szkół w Pobiedziskach po raz drugi, w tym roku odwiedzili Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Pierwsza wizyta miała miejsce we wrześniu, a jej uczestnikami byli członkowie Szkolnego Koła Miłośników Pobiedzisk. Tym razem  uczniowie klasy VI b i VI c mieli możliwość wzięcia udziału w niezwykłych zajęciach, w czasie których pod okiem p. Karoliny Prange zgłębiali tajemnice przyrody.

Uczestnicy  zapoznali się z ekspozycją poświęconą wędkarstwu i rybactwu. Pani przewodnik w obrazowy sposób przekazała wiele informacji dotyczących tych właśnie dziedzin. Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się różnego rodzaju sieci oraz przedmioty związane z wędkarstwem, zwłaszcza że ich nazwy były dziwne, śmieszne i trudne do zapamiętania.

Niezwykle  interesujące dla uczniów okazały się doświadczenia, które  z zaangażowaniem sami przeprowadzali.  Zapoznali się m.in. z różnymi gatunkami drewna  i badali  jego  właściwości. Taki sposób zdobywania wiedzy bardzo się im podobał .

Na piętrze Ośrodka znajduje się stała ekspozycja poświęcona pachnicy dębowej oraz roli martwego drewna w przyrodzie. W czasie jej zwiedzania uczniowie dowiedzieli się, jak ważny jest las nie tylko dla człowieka, ale również dla jego mieszkańców. Jednak największą atrakcją była wizyta w laboratorium. Tam młodzi badacze do woli obserwowali organizmy, zwykle niewidoczne gołym okiem.

Niestety, z powodu niesprzyjającej aury  szóstoklasiści nie mogli zapoznać się ze  ścieżką edukacyjną poświęconą roli wody w przyrodzie. Być może wkrótce znów odwiedzą „Łysy  Młyn”,  który z pewnością nie odkrył jeszcze przed nimi wszystkich swoich tajemnic.

 Opiekun: Anna Migdałek

20 grudnia klasa Ib i 2b ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Murowanej Goślinie udały się na wycieczkę do Łysego Młyna.

Dzieci z wielkim zainteresowaniem słuchały ciekawostek na temat różnych ryb. Świetnie poradziły sobie z układaniem puzli. Uczniowie z dużym zaciekawieniem oglądali  owady pod mikroskopem.

Pani Karolina Prange z wielką pasją przekazywała różne wiadomości dotyczące mieszkańców lasu. Udzieliła także wyczerpujących odpowiedzi na pytania dociekliwych uczniów.

Dzieci otrzymały różne materiały dydaktyczne. Już umówiliśmy się na następną wizytę w Łysym Młynie.

Opiekun: Jolanta Szpot

Wycieczka – Przedszkole nr 73 w Poznaniu

W pogodny dzień listopadowy (23.11.2012r.) Sosenki i Borowiki wyjechały na wycieczkę do Łysego Młyna w Biedrusku.

Dzieciaki zdobyły ciekawe wiadomości na temat ryb oraz ekosystemu lasu. Nie były to tylko suche, słowne informacje – większość eksponatów można było dotknąć.

Oprócz tego przedszkolaki układały tematyczne puzzle przedstawiające faunę i florę, malowały palcami – ptaki i motyle, oglądały film promujący ochronę przyrody.
Miały też okazję obejrzenia preparatów pod prawdziwym mikroskopem. Potem były jeszcze zabawy ruchowe na świeżym powietrzu.

Na pożegnanie otrzymaliśmy upominki w postaci książeczek opisujących życie zwierząt oraz kolorowanek o tematyce przyrodniczej.

Wycieczkę zaliczamy do baaardzo udanych.

Opiekun: Elżbieta Głucińska

„Sobotnie” zajęcia rodzinne Łysy Młyn, 24.11.2012

Jedna z uczestniczek napisała:

„W imieniu dzieci, rodziców oraz swoim chcę jeszcze raz podziękować za fantastyczną wyprawę do świata przyrody, za profesjonalizm, zaangażowanie, przecudowną atmosferę. Byliśmy zachwyceni nie tylko urodą i funkcjonalnością odnowionego młyna, ale także ucieszeni możliwością zabrania naszych dzieci do miejsca, w którym w magicznym otoczeniu zabawa przeplata się z edukacją.

Jakże inspirująca alternatywa dla szkolnej codzienności.

Pani Karolino w imieniu nas, rodziców, dziękuję za ekspozycję i przybliżenie roli martwego drzewa w lesie, i „rybich” eksponatów, starszych dzieci lekcji w laboratorium przy mikroskopach, młodszych – za film o jelonku rogaczu, nas wszystkich – za niespodzianki i prezenty.

Jak Pani zdołała okiełznać i przykuć na tak długo uwagę dzieci i sprawić, że nie chciały wychodzić – nie wiem.

Podziwiając Pani pasję, zaangażowanie, charyzmę…

DZIĘKUJEMY :)

Ukłon także w stronę Pana Dzika, zapewne zamieszkałego w sąsiedztwie, który tuż przed zajęciami postanowił się z nami przywitać z „metrowego” bliska, i bez ostrzeżenia. Zrobił duuuużeee wrażenie. Dorośli, jak się okazało, głównie kamienieją, dzieci testują szybkość biegu ;)…”

W imieniu wszystkich uczestników tej fantastycznej przygody, Małgorzata Szamotuła

Zielona Szkoła w OEL „Łysy Młyn” z udziałem uczniów klas V-tych SP w Owińskach

Edukacja przyrodnicza w „zielonych szkołach” możliwością podwyższenia skuteczności w nauczaniu – uczeniu się (E. Buchcic) – te słowa stały się myślą przewodnią zorganizowanej w dniu 22.10.2012 r w OEL „Łysy Młyn” zielonej szkole.
Zajęcia dydaktyczno-wychowawcze realizowane były według poniższego planu:

PARTER
1.  – Prelekcja dotycząca wędkarstwa i rybactwa, połączona z żywą dyskusją, której efektem są liczne prezentowane w dalszej części  sprawozdania. Podczas spotkania wyjaśniono uczniom różnice wynikające z tych dwóch pojęć  oraz dokonano prezentacji sprzętu jakim posługują się rybacy. Okazuje się, że „baba” to nie tylko rubaszne określenie kobiety ale także i sanie służące do poruszania się po lodzie, pomagające za sprawą specjalnego „kołowrotka” wyciągnąć sieci z wody.

Na zajęciach zostały przekazane min. informacje dotyczące rekordowo dużych i małych wymiarów ryb, co zostało uwiecznione w sprawozdaniach dzieci:

„…Dowiedziałem się, że największa złowiona ryba miała 432 kg, że najmniejsza ryba to babka filipińska  i że niektóre ryby mają trującą krew…” -Mikołaj

„… Największą ciekawostką dla mnie był rekin wielorybi, który jest największą rybą świata. Osiąga długość 16m a żywi się planktonem. Natomiast jesiotry mają masę nawet do 200kg…” -Irek

„… Pani opowiadała nam ciekawostki takie jak: szczupak ma 700-800 zębów, rekin wielorybi ma 11 ton i 16 metrów jest największą rybą na świecie, babka filipińska jest najmniejszą rybą i najmniejszym kręgowcem najwięcej osiąga 14 mm…” – uczennica kl. V

2. Eksperymenty przyrodnicze (grupy 1,2,3)
– badanie tajemniczej substancji (ph różnych roztworów wodnych)
– wykrywanie składników pokarmowych (skrobia)
– rozpoznawanie drzew po ulistnionych pędach

ŚCIEŻKA DYDAKTYCZNA – „Rola wody w przyrodzie”
1.Klasy czystości wód
2.Fauna stawu + tlenomierz
3. Bobry
4.Zasoby wodne Ziemi
5. Obieg wody
6. Woda w atmosferze
7. Funkcje wody
8. Woda na powierzchni Ziemi
9. Zagrożenia związane z wodą
10. Wędkarstwo

Praca uczniów oparta była na słowie, obserwacji i działaniu, w których wykorzystano również metody aktywizujące takie jak: eksperymenty przyrodnicze, dyskusje, prelekcje i projekty.

Zajęcia w terenie rozbudziły w uczestnikach „ducha przygody”, pozwoliły zrealizować te cele, które trudne są do podjęcia w normalnych szkolnych warunkach:

– planowanie, organizowanie i ocenianie własnego uczenia się

– skuteczne komunikowanie się w różnych sytuacjach

– efektywne współdziałanie w zespole

– rozwiązywanie problemów w twórczy sposób

– kształcenie umiejętności planowania i obserwacji

– planowanie, negocjowanie i podejmowanie decyzji.

Lekcje na łonie przyrody miały pokazać dzieciom, że nauka może być nie tylko ciekawa, ale również bliska typowym problemom dnia codziennego, zjawiskom ważnym dla każdego. Dążyłyśmy do tego, by zdobywaną wiedzę uczniowie wyprowadzali z indywidualnych obserwacji, zjawisk współczesnego świata oraz z analizy własnoręcznie przeprowadzonych doświadczeń.

Spotkanie zakończyło się pamiątkowym zdjęciem i pozostawiło w naszych głowach mnóstwo miłych i zabawnych wspomnień.

Uczestnicy „Zielonej Szkoły” w OEL „Łysy Młyn” 

Taaaaaka ryba……………..

Łowienie ryb, obok zbieractwa runa leśnego, rolnictwa i myślistwa należy do najstarszych sposobów zdobywania pożywienia. Rybactwo to również dziedzina nauki, która łaczy w sobie wiedzę na temat gospodarowania organizmami wodnymi w zgodzie z prawidłami ekonomii oraz założeniami ochrony środowiska. Mieliśmy możność przekonać się o tym podczas kolejnej wizyty w Łysym Młynie

            W odrestaurowanym młynie, należącym do nadleśnictwa Łopuchówko, mogliśmy oglądać podczas tej wizyty ekspozycję poświęconą rybactwu i wędkarstwu. Na trzech kondygnacjach budynku znalazły swoje miejsce eksponaty udostępnione przez Polski Związek Wędkarski. Uczniowie klas IIb, IId i IIIs przekonali się , że ryba rybie nierówna. Obejrzeliśmy probówki z ikrą i narybkiem różnych gatunków ryb. Mogliśmy podziwiać ryby w akwariach. Próbowaliśmy rozpoznać pływające w akwarium okazy i prawidłowo je nazwać. Wiemy, jakiego sprzętu używa rybak, a jakiego wędkarz. Pani Karolina Prange pokazała nam różne przedmioty, które potrzebne są do hodowli ryb. Wysłuchaliśmy wielu ciekawych historii o życiu ryb, ich zwyczajach i ciekawych zachowaniach.

            Dużą atrakcją było dla nas oglądanie preparatów mikroskopowych z różnego rodzaju rybimi łuskami. Czy wiecie, że wiek ryby można rozpoznać po wyglądzie jej łuski?

            Ponieważ młyn leży nad stawem, poszliśmy obejrzeć, jak wyglądają rośliny, porastające jego brzegi. Przy okazji udaliśmy się do ogródka meteorologicznego. Dowiedzieliśmy się tam, co to jest pogoda, jakie są jej składniki , jak powstaje deszcz i chmury. Mogliśmy zobaczyć urządzenia, za pomocą których przeprowadza się obserwacje pogody.

            Po powrocie do szkoły każdy z nas wykonał pracę, przedstawiającą rybę. Prace zostały wykonane z różnych materiałów i różnymi technikami. Zaprezentujemy je na szkolnym korytarzu, a następnie prześlemy do Łysego Młyna, tak jak obiecaliśmy. Będą tam prezentowane w czasie trwania wystawy.

             Nie była to nasza ostatnia wyprawa w to ciekawe miejsce. Umówiliśmy się na wrzesień – na następne zajęcia dotyczące otaczającej nas przyrody.

Ilona Rybicka, Dorota Zalewska, Anna Jarczyńska

16 października 2012r. wesoły autobus z Przedszkola Leśnych Ludków w Suchym Lesie przywiózł „Biedronki” na lekcję przyrody do Łysego Młyna.

Lekcja ta okazała się być niezwykle interesująca. Pani Karolina zaprosiła nas do środka, gdzie przybliżyła nam historię i sposób działania młyna wodnego. Oglądaliśmy w akwariach i na zdjęciach różne gatunki ryb, poznawaliśmy ich wygląd oraz zwyczaje żywieniowe. Dowiedzieliśmy się o sposobach ich połowu. Na kolejnej kondygnacji czekały na nas przepiękne zdjęcia zwierząt żyjących w okolicznych lasach i jeziorach. Wysłuchaliśmy informacji o roli martwego drzewa w lesie oraz obejrzeliśmy ciekawy film o pachnicy dębowej – gatunku dużego chrząszcza z rodziny żukowatych.

Dzieciom bardzo podobała się lekcja w leśnym laboratorium, gdzie miały okazję oglądać owady i ich larwy za pomocą mikroskopów. „Biedronki” dowiedziały się również ciekawych informacji na temat wyglądu wybranych ptaków oraz ich charakterystycznych głosów. Miały okazję dotknąć i zobaczyć jak zbudowane są budki lęgowe i karmniki. Kolejną atrakcją pobytu w Łysym Młynie było wykonanie pracy plastycznej. Dzieci moczyły opuszki palców w farbie i odbijały je na kartce, następnie dorysowywały elementy tak, aby powstały z tego różne zwierzęta. Na zakończenie obejrzeliśmy wspólnie bajki edukacyjne, które przybliżyły nam zasady prawidłowego zachowania się w lesie. Pani Karolina obdarowała nas książkami, kolorowankami o tematyce przyrodniczej oraz słodkimi upominkami, my natomiast nagrodziliśmy ją gromkimi brawami oraz zapewniliśmy o naszych ponownych odwiedzinach.

Do miłego zobaczenia

 dzieci z gr. Biedronki oraz Pani Małgosia i Karolina

 

LEKCJA PRZYRODY W „ŁYSYM MŁYNIE” – BIEDRUSKO

15 października 2012r.klasa IIb SPnr1 w Murowanej Goślinie wzięła udział w niezwykłej lekcji przyrody.

W uroczym miejscu, ośrodku edukacji leśnej, tzw. „ŁYSYM MŁYNIE” spędziła prawie pięć niezapomnianych godzin pogłębiając swoją wiedzę przyrodniczą.

Pani Karolina (kierowniczka ośrodka) z niezwykłą fachowością przybliżyła nam poniższe tematy:

– Różnorodność organizmów żyjących w wodzie

– Martwe drewno, jako środowisko życia owadów

– Rola wody w środowisku i życiu człowieka.

Dzieci nie miały czasu na nudę. Angażowane były w najróżniejszy sposób:

układały puzzle, wykonywały pracę plastyczną, prowadziły obserwacje mikroskopem i w terenie i wiele innych rzeczy.

Dziękujemy serdecznie za te niezapomniane chwile i obiecujemy, że jeszcze tu wrócimy.

Opiekun: Jolanta Łukaszyk

 

Święto Drzewa w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”

11 października, uczniowie klas I-III ze szkoły w Golęczewie już po raz drugi odwiedzili  Łysy Młyn w Nadleśnictwie Łopuchówko. Wycieczka była kontynuacją obchodów Światowego Dnia Drzewa w naszej szkole, które zapoczątkował konkurs fotograficzny. Dzieci wykonały zdjęcia brzóz, wierzb, jabłoni, których piękno potrafiły podkreślić czerwienią jabłek czy zachodzącym w tle słońcem. Konkurs „ Drzewo oczami dziecka…” cieszył się dużym zainteresowaniem dzieci. Fotografie konkursowe małych ekologów uświetniły ważne święto w naszej szkole.

Pani Karolina Prange, kierowniczka Łysego Młyna, w  niezwykle interesujący sposób opowiedziała dzieciom o ogromnym znaczeniu lasu w życiu człowieka, nazwała spotykane w lesie owady i zwierzęta.

Uczniowie mogli także podziwiać wystawę związaną z życiem podwodnym, poznać różnice pomiędzy rybactwem i rybołówstwem.

Na zakończenie wycieczki, dzieci spacerowały ścieżką dydaktyczną „Rola wody w przyrodzie”, biegnącą wokół stawu młyńskiego, poznając dzięki interesującym tablicą dydaktycznym omawianym przez Panią Karolinę organizmy wskaźnikowe dla różnych klas czystości wody np.gatunki roślin występujących w wodzie czystej i zanieczyszczonej. Obserwację owadów  żyjących w różnych środowiskach np. wodnym – larwy ważki, czy warstwie drzew i krzewów – pajęczaki umożliwiły dzieciom różne urządzenia entomologiczne jak: sito entomologiczne, siatki, parasol entomologiczny czy ekshaustor, urządzenie do obserwacji małych owadów.

 Zabawa w naśladowanie zwierząt wszystkich doskonale rozgrzała i wprawiła w doskonały nastrój.

I w ten oto sposób wszystkie działania w naszej szkole zamieniły się we wspaniały cykl działań ekologicznych. Najważniejszym ich celem było uwrażliwienie dzieci na piękno przyrody i wpajanie szacunku do świata fauny i flory.

Nauczyciele i uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Golęczewie serdecznie dziękują Pani Karolinie Prange za wspaniałą lekcję przyrody.

Opiekun:  Małgorzata Bartyńska

 

Czwarte spotkanie projektowe Comenius

“Hand in Hand for a Happier World”

CZERWONAK (POLSKA),

 24 września 2012 – 28 września 2012

 

Z rozpoczęciem roku szkolnego 2012/2013 w naszej szkole – Gimnazjum im. Jana Pawła II rozpoczął się także drugi rok trwania projektu Comenius „Ramię w ramię dla szczęśliwszej planety”.  Wrzesień okazał się dla nas bardzo pracowity i pełen wrażeń ponieważ w dniach od 24 do 27 września odwiedzili nas uczniowie i nauczyciele ze szkół partnerskich projektu – z Turcji, Węgier, Rumunii, Hiszpanii i Włoch.  W ramach tego kilkudniowego spotkania  odwiedziliśmy w środę 26 września Centrum Edukacji Leśnej “Łysy Młyn” w Nadleśnictwie Łopuchówko.  W progach Młyna czekała na nas Pani Karolina Prange. Po krótkim przywitaniu pani Karolina wprowadziła nas do środka tego szczególnego miejsca, gdzie wysłuchaliśmy historii młyna i dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o życiu pszczół. Nauczyciele z Hiszpanii podzielili się z nami informacjami dotyczącymi produkcji pszczelej w tym kraju. Okazuje się, że na 1 pszczelarza w Hiszpanii przypada 99 uli. Są regiony, gdzie uzyskanie, od rodziny 45-50 kg miodu rocznie, nie dziwi. Przy sprzyjających warunkach klimatycznych i pożytkowych niektórzy pszczelarze pozyskują nawet 60 kg miodu z pnia rocznie. Jeśli ktoś chciałby zakupić miód w Hiszpanii to musiał by zapłacić średnio 10 pesso za1 kg tego słodkiego przysmaku.  Za podstawę oceny jakości miodów przyjmowana jest ich jasność (w skali od 1 do 120 punktów). Najjaśniejsze (do 5 punktów) są najbardziej poszukiwane i najcenniejsze. To miody pozyskiwane z ostów, lucerny, roślin motylkowych, koniczyny i słonecznika, a najchętniej kupowane są przez Japończyków. Spośród gatunków roślin stanowiących pszczele pożytki w tym kraju znajduj się m.in.: dyniowate, bawełna, lucerna, koniczyna, nostrzyk, drzewa cytrusowe , jabłonie, grusze i inne drzewa owocowe, wierzby, topole, akacje, eukaliptus oraz egzotycznych – z naszego punktu widzenia – rośliny rodzimych gatunków takich jak: korab, mirt, koci pazur, jaśmin urugwajski czy goździkowiec jednokwiatowy. Wiele z tych roślin nie ma w języku polskim odpowiedników swych nazw łacińskich.  Za miód o najlepszym smaku uważają Hiszpanie miód pomarańczowy, a głównym rynkiem zbytu tego miodu jest Rosja. Nasi nauczyciele i uczniowie bedąc w zeszłym roku w Hiszpani zwiedzali muzeum miodu w El Perelló, w Katalonii. Po tak wyczerpującej wymianie informacji pszczelarskich przeszliśmy do wspólnie wykonywanych doświadczeń.

W pierwszej części naszych zajęć zmierzyliśmy się także z zadaniem ułożenia przyrodniczych puzzli przedstawiających różne gatunki zwierząt i pracę leśnika oraz wykonaliśmy i omówiliśmy dwa bardzo ciekawe eksperymenty przyrodnicze polegające na wykrywaniu tajemniczej substancji oraz wykrywaniu składników pokarmowych (skrobi). W utrwaleniu naszej wiedzy niezbędne były karty pracy przyporządkowane do każdego doświadczenia, przetłumaczone na język angielski Po zajmującej i wciągającej pracy udaliśmy się na zasłużony poczęstunek. Dzięki naszemu gospodarzowi mieliśmy okazję spróbować różnych rodzajów miodu.

Po przerwie wróciliśmy do Młyna. Pani Karolina odkryła przed nami kolejne piętra tego ciekawego miejsca i mieszczące się na nich wystawy. Obejrzeliśmy ekspozycję poświęconą martwemu drewnu, przyjrzeliśmy się różnym gatunkom grzybów i owadów w nim mieszkającym, obejrzeliśmy film o pachnicy dębowej, a następnie zahipnotyzowały nas obiekty widziane pod mikroskopem oraz oglądany film o jelonku rogaczu.

 Pod koniec naszych zajęć mieliśmy okazję  samodzielnie podglądać owady żyjące w powietrzu i w wodzie za pomocą bardzo ciekawych przyrządów (parasola entomologicznego, czerpka, siatki hydrologicznej itp.).

Po wizycie w Łysym Młynie zostało w nas wiele niesamowitych wrażeń. Poczuliśmy, że jesteśmy bliżej świata przyrody, poznaliśmy historię tego miejsca i zaznaliśmy bardzo serdeczniej gościnności

naszego gospodarza – Pani Karoliny Prange. Mamy nadzieję, że naszym zagranicznym kolegom i koleżankom to miejsce spodobało się równie mocno jak nam.

Olga Ciesielska
Gimnazjum im. Jana Pawła II
W Czerwonaku

Z wizytą w Łysym Młynie

17 października klasy IIa, IId i IIIs Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Rokietnicy już po raz drugi wybrały się na spotkanie z przyrodą do Łopuchówka. Pani Karolina Prange przywitała nas serdecznie na progu Łysego Młyna – Centrum Edukacji Ekologicznej i przedstawiła plan spotkania.

Kilkoro z nas otrzymało różne dziwne przyrządy, służące do obserwacji przyrody. Nasza wędrówka rozpoczęła się przy tablicy, przedstawiającej faunę i florę stawów i jezior o różnym poziomie zanieczyszczenia wody. To straszne, ile zwierząt ginie w zanieczyszczonych akwenach wodnych! Sami mogliśmy sprawdzić specjalnym urządzeniem, jak  czysta jest woda w stawie przy młynie i jaka jest jej temperatura. Łowiliśmy i oglądaliśmy też żyjące w stawie wodne stworzenia. Po drodze zatrzymaliśmy się pod drzewami, gdzie obserwowaliśmy owady, żyjące wśród liści.

         Ścieżka poprowadziła nas dalej – do bobrów. Nie było łatwo! Pokonaliśmy długi odcinek w gęstych zaroślach na podmokłym terenie. Oglądaliśmy bobrowe żeremia i ślady ich długich zębów – siekaczy na gałęziach i pniach drzew. Pani Karolina opowiadała nam o życiu tych ssaków i ich zwyczajach.

         Nadeszła chwila odpoczynku – też związana z przyrodą. Podzieliliśmy się na kilkuosobowe grupy. Naszym zadaniem było stworzenie portretu leśnika z materiałów przyrodniczych dostępnych w naszym otoczeniu. Nie było to łatwe zadanie, tym bardziej, że nie wolno było niczego zrywać, ale poradziliśmy sobie.

         Wędrując wokół  stawu doszliśmy do tablicy, informującej nas o różnych gatunkach drzew, które rosną w pobliskich lasach. Sprawdzaliśmy, czy umiemy je rozpoznać i nazwać.

         Kończąc spotkanie zagraliśmy w grę ekologiczną „Wycieczka do lasu” , w której wykorzystaliśmy zdobytą wiedzę. Z żalem zbieraliśmy się do odjazdu, ale już wiemy, że nie była to nasza ostatnia wizyta w Łysym Młynie.

W listopadzie pojedziemy znowu – tym razem będziemy zdobywać wiedzę na temat ryb, żyjących w polskich wodach. Na pożegnanie dostaliśmy słodkie niespodzianki – lizaki –choinki.

 Opiekunowie:    Ilona Rybicka, Dorota Zalewska, Anna Jarczyńska

W imieniu dzieci i wychowawców Przedszkola nr 134 ” Słoneczny Świat” w Poznaniu pragniemy złożyć serdeczne podziękowania Pani Karolinie Prange za niezwykle ciekawe spotkanie na terenie Ośrodka Edukacji Leśnej “Łysy Młyn”. Jesteśmy pod wrażeniem niezwykle interesującej formy spotkania, na którym to dzieci w bardzo przystępny, a jednocześnie różnorodny sposób zapoznały się z ciekawostkami otaczającej nas przyrody zarówno w lesie jak i nad wodą. Różnorodność działań, bogata forma oddziaływania na dzieci, spowodowały u nich skupienie uwagi z jednoczesnym zaangażowaniem przez cały czas spotkania. Zdobyta przez dzieci wiedza na długo pozostanie w ich pamięci i będzie służyła do rozbudzania zainteresowań przyrodą.

Na uwagę zasługuje niezwykle fachowa opieka Pani Karoliny  Prange która potrafiła mówić do dzieci prostym i zrozumiałym językiem dostosowanym do ich możliwości rozwojowych i percepcyjnych, Rzadko zdarza się tak wytrawna opieka. Po prostu właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Bardzo dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy.

Dzieci i wychowawcy Przedszkola nr 134 “Słoneczny Świat” w Poznaniu

W dniu 25 czerwca klasy czwarte i piąte pojechały na wycieczkę do Ośrodka Edukacji Leśnej Łysy Młyn w Biedrusku. Odrestaurowany młyn stał się ciekawą skarbnicą wiedzy przyrodniczej i nowoczesnym ośrodkiem edukacyjnym. Uczniowie mieli okazję posłuchać bardzo ciekawej prelekcji o życiu pszczół i pracy pszczelarzy. Zobaczyli jak wygląda w środku ul pokazowy. Z szybkimi i zwinnymi robotnicami oraz powolnymi trutniami. Zainteresowały ich również przyrządy, którymi w swojej pracy posługiwali się hodowcy pszczół (miodarki, barcie, podkurzacze, ule). Dowiedzieli się jaką funkcję pełnią pszczoły w przyrodzie i dlaczego są tak ważne dla człowieka. Mieli okazję spróbować wyroby tych pracowitych owadów.

Oglądali również ekspozycję martwego drewna. Pani Karolina bardzo ciekawie opowiedziała im o gatunkach saproksylicznych żyjących w martwym drewnie. Na filmie edukacyjnym mogli obejrzeć jak wygląda pachnica dębowa, chrząszcz związany ze starymi dziuplastymi drzewami, znajdujący się pod ochroną.

Dzieci uczestniczyły w zajęciach terenowych, gdzie za pomocą różnych siatek łapały owady. Mogły zobaczyć dzieło bobrów: tamę bobrową, żeremie i rozlewisko bobrowe. Skorzystali również ze ścieżki edukacyjnej położonej wokół pobliskiego stawu.

Dzięki planszom dowiedzieli się wielu interesujących informacji o roli wody w przyrodzie.

Bardzo dziękujemy Pani Karolinie za przekazanie wielu ciekawych wiadomości i fachowe przedstawienie tematu.

Opiekun: Agnieszka Sroka

W dniu 14 czerwca 2013 roku  uczniowie klas Va i VB ze Szkoły Podstawowej im. Augusta Cieszkowskiego w Kicinie uczestniczyli w zajęciach przyrody w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Zajęcia przygotowała i prowadziła leśnik – pani Karolina Prange. Przekazane wiadomości dotyczyły głównie pszczół oraz roli martwego drewna w lesie. Uczniowie przeprowadzali doświadczenia z drewnem, układali puzzle, w leśnym laboratorium  obserwowali owady i ich fragmenty za pomocą mikroskopów , kosztowali miód. Uogólniali i wyciągali wnioski z przeprowadzonych doświadczeń. Doskonalili umiejętność pracy w grupie.

W „Łysym Młynie” mieści się  Centrum Ochrony Pachnicy Dębowej – owada żyjącego w martwym drewnie, więc uczniowie obejrzeli film z pachnicą w roli głównej, dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o jej życiu.
Cennym obiektem ośrodka jest XV-wieczny mechanizm młyna wodnego oraz czynna studnia typu „żuraw”.

Podczas podsumowania wycieczki okazało się, że wielu uczestników poszerzyło zakres wiedzy. W odrestaurowanym młynie na trzech kondygnacjach stworzono wspaniałe centrum dydaktyczne z ciekawymi ekspozycjami, zajęcia w tym miejscu sprawiły dzieciom prawdziwą frajdę.

Serdecznie dziękujemy Pani Karolinie za wspaniałe zajęcia! Mamy nadzieję, że jeszcze wiele razy odwiedzimy to niezwykłe miejsce.

Uczniowie kl. V a i V b oraz opiekunowie


Młodzi Białorusini w Ośrodku Edukacji Leśnej ”Łysy Młyn”

         Grupa dzieci i młodzieży z Białorusi z miejscowości Oszmiany, która gościła w Murowanej Goślinie, 11.07.2012r. wybrała się na  zajęcia do Ośrodka Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku, Nadleśnictwo Łopuchówko. Odrestaurowany młyn wodny, obecnie jest bardzo nowoczesnym ośrodkiem edukacji przyrodniczo-leśnej w naszej okolicy.
Gospodyni obiektu pani Karolina Prange dla młodych  gości i ich opiekunów przygotowała ciekawe zajęcia. Mimo, że ośrodek nie jest przygotowany do przyjęcia tak licznej, bo aż 40-to osobowej grupy, zajęcia odbywały się sprawnie.
W tym czasie w ośrodku prezentowano wystawę pszczelarską pt: „Pszczoły i Las” w związku z tym pani leśnik wprowadziła słuchaczy w tajemniczy świat tych pracowitych owadów.  Dzieci poznawały przedmioty bezpośrednio związane z pszczelarstwem np. zabytkowe i współczesne ule, figurki z wosku pszczelego autorstwa Katarzyny Owczarzak ( o niesamowitym zapachu), miodarki, barcie, podkurzacze, rozluźniacz do miodu wrzosowego itp.  (którego każdy chciał dotknąć i sprawdzić czy rzeczywiście jest taki ciężki). Dużym zainteresowaniem cieszył się przeszklony drewniany ul, w którym uczestnicy wycieczki obserwowali zwinne robotnice oraz znacznie wolniejsze, opatrzone dużymi oczami  trutnie.

Słuchacze nie tylko dowiedzieli się o znaczeniu pszczół dla człowieka i przyrody, ale również mogli spróbować tych naturalnych słodyczy.

Bardzo zajmującym zadaniem okazały się puzzle oraz trzy doświadczenia przyrodnicze przygotowane przez prowadzącą:

– wykrywanie skrobi w produktach;

– badanie sprężystości, twardości i gęstości wybranych gatunków drewna;

– badanie przewodnictwa cieplnego i elektrycznego drewna, żelaza i grafitu.

 Mimo wakacji grupa dzieci i młodzieży z Białorusi bardzo sumiennie wykonała zadanie, cieszy to bardzo gdyż uczestnicy musieli czytać i opisywać zadania w języku polskim.

Następnie goście przenieśli się na drugą kondygnację, gdzie zauroczyła ich sala multimedialna poświęcona organizmom żyjących w martwym drewnie, a w szczególności owadowi pachnący dębowej, stworzony nastrój i sposób przekazania informacji spowodował, że uczestnicy z dużym zaciekawieniem poznawali temat, a że zagadnienia były już trudniejszy tłumaczeniem zajęła się jedna z opiekunek, nauczycielka z Oszmiany.

Ostatnimi zajęciami w obiekcie były odwiedziny w „leśnym laboratorium” i mimo dużego zróżnicowania wiekowego uczestników na zajęciach  nikt się nie nudził, gdyż sala przystosowana jest do różnych poziomów nauczania. Leśne laboratorium, czyli dobrze urządzona pracownia entomologiczna ze świetnym sprzętem optycznym wprowadziła dzieci w  barwny i tajemniczy świat owadów.

Na tym nie zakończyły się zadania, po krótkim odpoczynku uczniowie z Białorusi pobrali sprzęt  badawczy i przeszli na malowniczą ścieżkę edukacyjną „Rola wody w przyrodzie” biegnącą wokół stawu. Goście  mogli tam poznać różne rzadkie  gatunki płazów, gadów, owadów i mikroorganizmów, a przy okazji obejrzeć z bliska inżynieryjno-melioracyjną działalność bobrów, między innymi: kanały wodne, tamy, powstające powyżej tamy rozlewisko bobrowe, dom bobrów –  żeremie, zgryzy bobrowe itp.

Po pracowitych zajęciach w Łysym Młynie, grupa pożegnała się z gospodynią, panią  Karolina i udała  się na spotkanie z leśniczym z Annowa, panem Tomaszem Bernatem na Dziewiczą Górę. Leśnik wykazał się dużymi umiejętnościami dydaktycznymi i szybko nawiązał dobry kontakt z młodymi Białorusinami, opowiedział legendy związane z tym miejscem, opisał przeznaczenie wieży widokowej na Dziewiczej Górze. Dużą atrakcja okazało się wejście na wieżę i widok panoramy Poznania i Puszczy Zielonki. Spotkanie zakończyło się spacerem po traktach leśnych ubarwiony opowieściami o życiu organizmów leśnych.

Po ciekawym i pracowitym dniu grupa gości z Białorusi udała się na obiadokolację do Gimnazjum Nr 2 w Murowanej Goślinie.

Nauczyciel przyrody. Ż.Świerc-Czarnecka.

Fragment ze sprawozdania z półkolonii zorganizowanej w Goleczewie w dniach 16-27.07.2012

Ostatni dzień pierwszego tygodnia uczestników Półkolonii w Golęczewie to wyjątkowo atrakcyjne zajęcia przyrodnicze w Łysym Młynie w Radojewie. O godzinie 9.00 rozpoczęliśmy spotkanie.  Cały dzień wypełniony był najróżniejszymi zajęciami. Na powitanie dzieci dowiedziały się jeśli nie wszystkiego to prawie wszystko o pszczołach. Oglądaliśmy banery ze zdjęciami pszczół, mieliśmy w rękach naczynia pszczelarskie, widzieliśmy ul od środka, jedliśmy miód. Potem wykonaliśmy prace plastyczne przy pomocy octu jabłkowego i soku z czerwonej kapusty. (Niesamowite przeżycie!) Zwiedziliśmy przygotowane wystawy o lesie. Pod mikroskopem oglądaliśmy przyrodę, którą trudno dojrzeć gołym okiem i w końcu oglądaliśmy bajkę o właściwym zachowaniu się  lesie. Wrażeń zbyt dużo jak na jeden dzień i najlepiej zaplanować półkolonię w Łysym Młynie cały tydzień. Przed wyjazdem nasze ręce wypełnione były pamiątkami i prezentami, które otrzymaliśmy od pani Karoliny Prange – prowadzącej zajęcia.

Bardzo dziękujemy za ogromną ilość przekazanej nam wiedzy i możliwość obcowania z żywą przyrodą w tak ciekawym miejscu. Jesteśmy pełni uznania dla Pani wiedzy i sposoby przekazywania informacji. Jesteśmy zachwycenie spotkaniem z Panią i zapewniamy, że już niedługo wrócimy na koleją lekcję.

Dziękujemy

Danuta Kamińska, kierownik półkolonii

6 lipca 2012 r. półkolonia dzieci z klas I – III Szkoły Podstawowej nr. 27 w Poznaniu odwiedziła Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Dzieci były bardzo zadowolone z wyjazdu i cieszyły się, że miały okazję uczestniczyć w tak ciekawych zajęciach.

We wnętrzu Łysego Młyna uczestnicy półkolonii z wielkim zainteresowaniem obserwowali  drewniany ul, w którym  pracowite robotnice wykonywały swoją pracę na plastrach, a wśród nich znacznie wolniej poruszały się krępe, opatrzone dużymi oczami  trutnie; dzieci poznawały również przedmioty bezpośrednio związane z pszczelarstwem np. zabytkowe i współczesne ule, figurki z wosku pszczelego autorstwa Katarzyny Owczarzak ( o niesamowitym zapachu), miodarki, barcie, podkurzacze, rozluźniacz do miodu wrzosowego itp.  (którego każdy chciał dotknąć i sprawdzić czy rzeczywiście jest taki ciężki). Wszystkie te elementy wzbogacone barwnymi fotografiami ilustrującymi pracę pszczelarza w pasiece, autorstwa Łukasza Małeckiego stanowiły  jedną całość wystawy pt. „Pszczoły i Las”.

Po nabyciu wiedzy na temat pszczół i wielu ciekawostek z nimi związanych dzieci przystąpiły do zabawy zręcznościowej jaką były puzzle o tematyce leśnej układane na czas. Pani Karolina przygotowała też dla grupy zadanie plastyczne polegające na odrysowywaniu atramentem sympatycznym motyli i pszczół i przykrywaniu tych prac sokiem z czerwonej kapusty. Reakcja chemiczna przyspieszona ciepłem żelazka sprawiła, że oczom dzieci ukazywały się na dotąd pomazanej kartce piękne fioletowo-różowe motyle i pszczoły.

Dzieci dowiedziały się również ciekawych informacji na temat ptaków, poznały charakterystyczne głosy wybranych ptaków słuchając nagrań z płyty, próbowały je naśladować, rozpoznawać i nazywać dzięki fotografią trzymanym przez Panią Karolinę. Utrwaliły sobie również  wiedzę na temat funkcji ptasich piór; poznały znaczenie wyrazu pierzenie oraz mogły dotknąć i zobaczyć jak są zbudowane róże budki lęgowe i karmniki.

Oglądając ekspozycje poświęconą martwemu drewnu zapoznali się z organizmami żyjącymi w drewnie, obejrzeli film o pachnicy dębowej i dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o życiu w lesie. W laboratorium oglądali pod mikroskopami ciekawe preparaty.  Co zobaczyli? Szerszenia (pod mikroskopem był po prostu ogromny), osę, pszczołę, motyla ale też żyjątka wodne: między innymi pantofelki, okrzemki, rozwielitki. Dzieci miały też  okazję obejrzeć film o naszym, polskim „nosorożcu”- tak. W naszych lasach żyje piękny , duży Jelonek rogacz – na filmie dzieci obserwowały walkę dwóch samców, oczywiście o samicę i terytorium jak to w życiu bywa. Przegrany niestety musiał odejść.

I tak czas nam szybko upłynął, że ze względu na dojazd do Poznania  musieliśmy pożegnać się z „Łysy Młynem”. Żałujemy, że tak przygoda trwała tak krótko, ale obiecujemy, że wrócimy do „Łysego Młyna” jeszcze nie raz.

Opiekun: Kamila Rysz

Leśne laboratorium

   Po kilku miesiącach rozmów o żywiołach, otaczającej nas przyrodzie, wyprawach w głąb Ziemi, zagłębianiu się w tajemnice otaczającego nas świata roślin i zwierząt, udaliśmy się na lekcję przyrody do Łysego Młyna w Biedrusku. Była to doskonała powtórka wiadomości, utrwalenie wiedzy i zdobycie nowych doświadczeń.

   W przepięknie odrestaurowanym młynie wodnym, sięgającym historią XV wieku przywitała nas Pani Karolina Prange. Zajęcia rozpoczęliśmy od pogadanki na temat życia pszczół. Wiedzieliśmy już wiele o królowej matce i robotnicach, o leniwych trutniach i trzmielach nazywanych potocznie bąkami. Ale Pani Karolina przybliżyła nam pszczeli świat i ich pracę jeszcze bardziej. W laboratorium wyposażonym w nowoczesne mikroskopy oglądaliśmy budowę owadów oraz roślin wodnych. Układaliśmy puzzle przedstawiające zwierzęta leśne, podziwialiśmy wystawę fotografii roślin i owadów. Poznaliśmy Pachnicę dębową, owada z rodziny żukowatch, którego piernikowy zapach wyróżnia spośród innych owadów. Spacerując brzegiem stawu, który sąsiaduje z młynem, rozmawialiśmy o roli wody w przyrodzie. Wyławialiśmy glony i żyjątka wodne, przyglądaliśmy się nim, wypatrywaliśmy ważek i innych przybrzeżnych organizmów. Nasze artystyczne umiejętności wykorzystaliśmy podczas pracy plastycznej. Octem jabłkowym, sokiem z cebuli oraz buraka malowaliśmy barwne motyle i pasiaste pszczoły. Drugie śniadanie, które zjedliśmy na trawie, nad brzegiem stawku smakowało nam jak nigdy.

   Kiedy wręczaliśmy Pani Karolinie podziękowanie za wspaniałe zajęcia, obiecaliśmy, że wrócimy tam jeszcze, warto!

Opiekun: Anita Pacyńska

Lekcje przyrody w terenie.

            Co zrobić aby lekcja była ciekawa, inna ale nadal wnosiła wiedzę ale przede wszystkim umiejętności przyrodnicze? Odpowiedź prosta! Wyjdź z uczniami w teren.

Uczniowie klas IV Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Rokietnicy znaleźli wspaniałe miejsce do realizacji właśnie takich lekcji przyrody, lekcji kompleksowych, łączących zarówno wiedzę jak i głównie umiejętności przyrodnicze.

Odkryliśmy wspaniały ośrodek edukacji leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku, należący do Nadleśnictwa Łopuchówko. Pojechaliśmy, zobaczyliśmy, doświadczyliśmy, uczyliśmy się i dobrze przy tym wszystkim bawiliśmy i to aż dwukrotnie. Teraz z całą odpowiedzialnością zachęcamy wszystkich aby zdecydowali się odwiedzić to piękne miejsce.

Podczas zajęć w „Łysym Młynie” uczniowie mieli okazję utrwalić sobie zdobyte przez cały rok szkolny w sali lekcyjnej umiejętności. Życie owadów, ich „mrówcza” praca na rzecz człowieka oraz historia pszczelarstwa,  dzięki tymczasowej wystawie „Pszczoły” oraz wspaniałej prowadzącej pani Prange. Próbowaliśmy miód ledwo co wydobyty z ula – bardzo dobry!

Las – owady leśnie, grzyby, ssaki, gady, ptaki leśne a przede wszystkim drewno, które obumierając jest zaczątkiem życia nowych drzew, które jak wszyscy wiemy są „płucami Polski”, oczywiście nie tylko Polski, ale  każdego kraju , który ma szczęście i na jego terenie lasy rosną. Dzieci miały okazję sprawdzić własnoręcznie właściwości drewna: twardość (wbijając gwoździe w różne gatunki drewna), przewodnictwo prądu (na własnej skórze doświadczyli, iż drewno nie przewodzi prądu – na szczęście), elastyczność drewna (wyginając na specjalnych obręczach cienkie paski drewniane) i wiele innych.

Cudowną skarbnicą wiedzy jest ostatnie piętro „Łysego Młynu”. Wspaniała sala lekcyjna, pełna mikroskopów z ciekawymi obiektami do obserwacji. Co zobaczyliśmy? Szerszenia (pod mikroskopem był po prostu ogromny), osę, pszczołę, motyla ale też żyjątka wodne: między innymi pantofelki, okrzemki, rozwielitki. Mieliśmy też okazję obejrzeć film o naszym, polskim „nosorożcu”- tak. W naszych lasach żyje piękny , duży Jelonek rogacz – na filmie wdzieliśmy walkę dwóch samców, oczywiście o samicę i terytorium jak to w życiu bywa. Przegrany niestety musiał odejść.

No i na koniec, ścieżka edukacyjna. Las, woda, bobry i ich przepiękne budowle, drzewa wyrastające z terenu zalanego wodą, bogaty świat owadów, pajęczaków i moc innych cudów przyrody.

Tego nie można opisać, a już z pewnością nie w krótkim artykule J, to koniecznie trzeba zobaczyć – zachęcamy. Jadąc w to miejsce można tylko zyskać, między innymi: wiedzę, umiejętności, relaks, cudowne widoki, dźwięki lasu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, na dowód dołączamy kilka zdjęć.

Opiekun: Ilona Śpiewak

XIV TURNIEJ EKOLOGICZNY GMINY KÓRNIK

„Nie będzie łatwo obudzić w człowieku takiej odpowiedzialności za świat, która dotrzyma kroku rozwojowi cywilizacji. Ale ci, którzy chcą, mogą zacząć już dziś”- te słowa Vaclawa Havla towarzyszyły uczestnikom Gminnego Turnieju Ekologicznego, zorganizowanego 1 czerwca, podczas Dni Otwartych Lasów Państwowych w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Nadleśnictwie Łopuchówko przez Agnieszkę Półchłopek i Zofię Talarczyk – nauczycielki SP2 w Kórniku.
Tradycyjnie w turnieju uczestniczyli najlepsi przyrodnicy ze szkół podstawowych naszej gminy wyłonieni w eliminacjach szkolnych, nauczyciele przyrody oraz zaproszeni przedstawiciele nadleśnictwa, kórnickiego samorządu i Arboretum PAN, poznańskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.
W nowoczesnym ośrodku dydaktycznym „Łysy Młyn” powitał wszystkich nadleśniczy p. Zbigniew Szeląg, a w związku z wystawą tematyczną o życiu pszczół prelekcję wygłosił p. Krzysztof Ancukiewicz. Pracowitość pszczół szybko udzieliła się szkolnym drużynom, które w konkursie zmagały się z układaniem przyrodniczych puzzli, rozpoznawaniem gatunków drzew,  płazów i gadów chronionych, wykonywaniem eksperymentów oraz  badań wód i właściwości drewna. Zadania były przeplatane odpowiedziami na wylosowane przez uczniów pytania, których autorami byli nauczyciele i jurorzy. W taktycznej przerwie turnieju wszyscy uczestnicy mieli okazję zwiedzić ośrodek. Jego walory dydaktyczne prezentowała p. Karolina Prange, która przedstawiła biologię wybranych owadów i zwierząt, omówiła rolę martwego drewna oraz umożliwiła uczniom prowadzenie obserwacji organizmów wodnych pod mikroskopami, a pod binokularami obserwacji owadów pożytecznych i szkodników lasu. W pierwszej części turnieju po zaciętej i wyrównanej rywalizacji najlepsza okazała się drużyna SP2 Kórnik, kolejne miejsca zajęły SP1Kórnik, SP Szczodrzykowo i SP Radzewo.
W drugiej części turnieju szkolne drużyny prezentowały efekty prowadzonych przez siebie projektów monitoringu ekologicznego wód gminy Kórnik – omawiały wyniki badań, pokazywały plakaty, zdjęcia i raporty. W tej części najwięcej punktów uzyskała drużyna ze Szczodrzykowa, następnie SP2 oraz ex aequo  SP1 i SP Radzewo. Na zakończenie turnieju wszyscy przeszli ścieżkę edukacyjną wokół jeziora, oglądając po drodze tamy i żeremia bobrowe, fragment olsu oraz łąki.
Po powrocie na uczestników czekały już nagrody i dyplomy, które wręczył pan burmistrz Antoni Kalisz.
Uczestnikom turnieju gratuluję szerokiej wiedzy ekologicznej i życzę dalszych sukcesów, a wszystkich miłośników przyrody zachęcam do odwiedzenia „Łysego Młyna” oraz strony www.wlin.pl

Opiekun: Agnieszka Półchłopek   SP nr 2 w Kórniku

23 maja klasa 5c ze Szkoły Podstawowej nr 88 w Poznaniu odwiedziła Ośrodek Edukacji Leśnej Łysy Młyn w Biedrusku.
W
e wnętrzu Łysego Młyna uczniowie obejrzeli wystawę dotyczącą pszczół i wysłuchali wielu ciekawych informacji dotyczących życia tych pracowitych owadów. Zobaczyli jak wygląda w środku ul z pracowitymi pszczołami. Układali także puzzle związane tematycznie z lasem. Badali doświadczalnie właściwości drewna. Dowiedzieli się ciekawych rzeczy nt. ptaków oraz budek lęgowych i karmników. Oglądając ekspozycje poświęconą martwemu drewnu zapoznali się z organizmami żyjącymi w drewnie, obejrzeli film o pachnicy dębowej i dowiedzieli się wielu ciekawych informacji o życiu w lesie. W laboratorium oglądali pod mikroskopami ciekawe preparaty m.in. owadów. Uczniowie chętnie próbowali smak świeżo pozyskanego miodu. Następnie po otrzymaniu specjalistycznego sprzętu do poławiania i obserwacji owadów poszli na ścieżkę edukacyjną z planszami edukacyjnymi wokół położonego przy młynie stawu. Ciekawostką była tama zbudowana przez bobry, charakterystycznie obgryzione drzewa oraz żeremie. Spostrzegawczy uczniowie zauważyli jaszczurki, zaskrońce i żaby moczarowe.

Była to bardzo ciekawa lekcja przyrody i super wycieczka! Wszyscy z uznaniem wyrażali się o prowadzącej zajęcia pani Karolinie Prange, której duża wiedza, entuzjazm i zaangażowanie wciągało do aktywnego uczestnictwa w każdej formie zajęć.

Opiekunowie: Barbara Grześkiewicz, Patryki Doliński

Dnia 29.05.2012r. całe nasze przedszkole wybrało się na wycieczkę edukacyjną do „Łysego Młyna”. Wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu i cieszymy się, że mieliśmy okazję uczestniczyć w tak ciekawych zajęciach. Sam obiekt bardzo nas zaskoczył, jest bardzo dobrze wykonany, z zewnątrz niepozorny, a w środku robi duże wrażenie.Wyposażenie i cała oprawa jest doskonale dostosowana do pracy zarówno z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym. Zajęcia prowadzone przez panię Karolinę Prange były bardzo ciekawe, dzieci z uwagą i dużym zainteresowaniem uczestniczyły w zajęciach. Po powrocie do przedszkola dzieci przez kilka dni opowiadały i wspominały wycieczkę. Z pewnością nie była to nasza ostatnia wizyta w „Łysym Młynie”, już planujemy kolejny wyjazd na początku kolejnego roku szkolnego.

Pozdrawiamy Serdecznie

Pracownicy i dzieci Przedszkola "Promyk" w Murowanej Goślinie

Nasz przygoda z „Łysym Młynem” w Biedrusku.

Dnia 17 maja 2012 roku pojechaliśmy autokarem do Ośrodka Edukacyjnego „Łysy Młyn” w Biedrusku. Pani Karolina Prange bardzo serdecznie przywitała naszą grupę wycieczkową z Przedszkola Nr 44 im. Janusza Korczaka w Poznaniu i wprowadziła do środka młyna uczestników wyprawy czyli 41 dzieci, 4 nauczycielki i 2 panie opiekunki.

Byliśmy zachwyceni wnętrzem odnowionego wodnego młyna, jak i przygotowanymi tutaj dla nas niespodziankami.

Pani Karolina opowiedziała maluchom znaczenie młyna, pokazała mechanizmy związane z jego pracą. Następnie przedszkolaki lepiły z masy solnej leśne zwierzątka wykorzystując w tym celu foremki. Figurki zwierząt wypieczone w piekarni, dzieci zabierały do domu.

Pani Karolina zainteresowała dzieci ciekawostkami związanych z życiem leśnych i wodnych ptaków. Dzieci poznały ich wygląd poprzez ilustracje, oglądały ptasie pióra oraz pokarm, którym żywią się ptaki, słuchały ich odgłosów.  Na drugim piętrze młyna na stołach stały mikroskopy, przez które dzieci obserwowały owady, ich larwy, motyle. Przedszkolaki oglądali film dotyczący roli pachnicy dębowej w przyrodzie, martwego lasy, życiu owadów – walka o dominacje w środowisku, film animowany kształtujący postawę ekologiczną, prawidłowego zachowania w lesie.

Po wyjściu z młyna, szliśmy ścieżką ekologiczną. Pani Karolina  zaopatrzyła nas w sprzęt prawdziwego badacza przyrody: siatki do łapania owadów, worki, specjalistyczny parasol. Dzieci miały niesamowitą frajdę przyglądania się owadom zebranym w trawie i ślimakowi wodnemu wyłowionemu ze stawu przez panią Karolinę. Zwierzątka  umieszczone w szklanych pojemnikach oglądane były przez dzieci. Przedszkolaki przekazywali je sobie wzajemnie, czyniły spostrzeżenia, jeszcze nigdy nie widziały tak blisko komara,  pająka czy ślimaka. Dzieci zwracały uwagę na wygląd, pytały panią Karolinę o sposób poruszania się zwierząt, zdobywania pożywienia.  Małe zwierzątka towarzyszyły nam przez cały czas poznawania pięknej przyrody przy „Łysym Młynie”. Dopiero pod koniec wyprawy przyrodniczej pani Karolina wypuściła na wolność  okazy obserwowane przez przedszkolaków.

Na polanie pani Karolina zorganizowała zabawę: układanie twarzy ze znalezionych okazów przyrody.

Spacerując nad stawem podziwialiśmy cudne naturalne środowisko: drzewa podgryzione przez bobry, żółte kosaćce wyrastające na środku stawu, łabędzia miedzy drzewami, skaczące po wodzie pająki, domy bobrów – żeremie. Te miejsca gorąco polecamy, koniecznie trzeba je zobaczyć.

W czasie spaceru i wcześniej w młynie Pani Karolina w sposób profesjonalny i bardzo atrakcyjny przekazywała dzieciom wiedzę przyrodniczą. Dzieci wykazywały się ogromnym zainteresowaniem, zadawały pytania, cieszyły się z bezpośredniego kontaktu z przyrodą, z poznania zwierząt żyjących w ich naturalnym środowisku.

Na pożegnanie pani Karolina obdarowała dzieci książeczkami o treści ekologicznej, kredkami  i zakładkami do książek.

Opiekunowie: Beata Stefańska, Urszula Nawrot

23 kwietnia 2012r. grupa przedszkolaków, 4-latków o nazwie„ Motylki”  z Gminnego Przedszkola w Owińskach odwiedziła Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn”  w Biedrusku. Podążając w kierunku ośrodka byliśmy zachwyceni okolicą i niezmiernie ciekawi tego, co nas czeka.

Pani Karolina Prange przyjęła nas bardzo serdecznie, usadowiła przy wspólnym stole i razem ze swoim pomocnikiem Meszkiem  opowiedziała nam historię drewnianego młyna wodnego oraz  wiele  ciekawostek przyrodniczych.  Dzieci dowiedziały się jak ważną rolę w życiu człowieka i zwierząt pełni las, oglądały tablice z owadami, plansze przedstawiające zwierzęta, rośliny,ptaki, słuchały nagranych odgłosów ptaków. W trakcie zajęć dzieci zadawały wiele pytań, dzieliły się wrażeniami, poznawały świat przyrody  wieloma zmysłami:  mogły zobaczyć, dotknąć, powąchać.

Pani Karolina wiedziała, że przyjedzie do niej grupa Motylków i przygotowała pracę plastyczną na temat motyli. Dzieci  odrysowywały atramentem sympatycznym( czyli octem jabłkowym) kontur motyla i następnie zamalowywały wszystko sokiem z czerwonej kapusty. Reakcja chemiczna przyspieszona  ciepłem  żelazka, którym sprasowano później  obrazki( oczywiście tym zajęła się już jedna z wychowawczyń) sprawiła, że naszym oczom ukazaly się piękne fioletowo-różowe motyle. Niestety nie mamy zdjęc  tych prac ponieważ psotny chochlik sprawił, że zdjęcia zniknęły. Mamy natomiast zdjęcia z drugiego zajęcia plastycznego podczas, którego dzieci odciskały paluszkami umoczonymi w farbie „sylwetki ptaszków” a potem dorysowywały ogonki, pióra, nóżki.

Następnie udaliśmy się na II piętro gdzie wysłuchaliśmy ciekawostek na temat bobrów, pachnicy dębowej, huby i innych grzybów. Pani Karolina bardzo ciekawie przedstawiała  rolę spróchniałych kłód leżących na ściółce w lesie pokazując eksponaty, ilustracje, tablice.

Na ostatnim piętrze  dzieci w profesjonalnie urządzonej sali z mikroskopami  oglądały np. żądło pszczoły, oko muchy. Kolejną niespodzianką była bajka edukacyjna o tematyce leśnej z, której dzieci dowiedziały jak należy zachowywać się w lesie.

Następnie udaliśmy się na ścieżkę przyrodniczą z   czerpakiem entomologicznym, entomologicznym parasolem i innymi narzędziami za pomocą, których szukaliśmy owadów i innych stworzeń wodnych. Zobaczyliśmy też środowisko w, którym żyją bobry oraz żeremie. Podczas wędrówki ścieżką przyrodniczą bawiliśmy się również w zabawy ruchowe podczas, których dowiedzieliśmy się jaka jest rola wody w przyrodzie oraz jak rozmawiają zwierzęta.

Trochę zmęczeni ale bardzo zadowoleni  wróciliśmy z powrotem do ośrodka . Na pamiątkę otrzymaliśmy mnóstwo niespodzianek : zakładki do książek, kolorowanki, książeczki o zwierzętach, kredki i zwierzątka z masy solnej.

PANI KAROLINO !

Dziękujemy za WSPANIAŁĄ LEKCJĘ PRZYRODY. Pani zaangażowanie, entuzjazm, kreatywność, wiedza i umiejętność przekazywania tej wiedzy sprawiła, że chcemy odwiedzać Centrum Ochrony Pachnicy Dębowej w Łysym Młynie tak często jak tylko będzie to możliwe, żeby poznawać, uczyć się rozumieć i kochać świat przyrody.

Dzieci z Gminnego Przedszkola w Owińskach

Wychowawczynie: Małgorzata Mendyk, Małgorzata Słomczewska, Iwona Kowalska

W dniach 12,13,16,17 kwietnia 2012 r. dzieci w wieku 3,4,5,6 lat uczęszczające do Publicznego Przedszkola w Damasławku oraz dzieci z Oddziału Zamiejscowego w Niemczynie odwiedziły Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Warsztaty edukacyjne pt: „Gdzie można usłyszeć wiosnę?” to niesamowita przygoda z nauką i przyrodą dla naszych przedszkolaków. Na każdych zajęciach powstawały ciekawe zabawy i doświadczenia inspirowane naturą, dające dzieciom mnóstwo radości. Zajęcia te rozwijały zarówno wyobraźnie przestrzenną jak i zdolności manualne. Chcielibyśmy podzielić się wrażeniami zarówno dzieci jak i naszymi (opiekunami 8 grup przedszkolnych) z przyszłymi uczestnikami zajęć w „Łysym Młynie”, w tym celu przygotowaliśmy specjalne sprawozdanie, które prezentujemy poniżej. Do „Łysego Młyna” jeszcze wrócimy Pozdrawiamy

Opiekunowie: Publiczne Przedszkole w Damasławku wraz z Oddziałami Zamiejscowymi w Niemczynie: Grupa 1 - Małgorzata Chosińska Grupa 2 - Alicja Matczyńska Grupa 3 - Bernadeta Matusiak Grupa 4 - Marta Imbiorowicz Grupa 5 - Paulina Fabiszak Grupa 6 - Karolina Busz Grupa 7 - Ewa Paszek Grupa 8 - Kinga Drzazgowska

24 lutego 2012 r.  w lekcji terenowej z przyrody w Ośrodku Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” uczestniczyli uczniowie Szkoły Podstawowej w Łopuchowie. Warsztaty edukacyjne pt: „Mieszkańcy naszych lasów” i „Lasy dla ludzi” bardzo podobały się dzieciom, a swoje wrażenia spisały. Chcemy się z nimi podzielić z następnymi uczestnikami zajęć w „Łysym Młynie”. Los zwierząt, w które się wcielaliśmy na zajęciach, przybierając barwne opaski na głowy wzruszył nas do tego stopnia, że postanowiliśmy napisać apel do ludzi, by szanowali nas i nasz dom las. Serdecznie dziękujemy Pani Karolinie Prange za bardzo ciekawie przeprowadzoną lekcję przyrody.

Entuzjazm i wielka pasja z jaką przedstawiła Pani uczniom wiedzę z zakresu tematyki przyrodniczo-leśnej zasługuje na szczególne podziękowanie i uznanie.

Do „Łysego Młyna” jeszcze wrócimy

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Łopuchowie – Małgorzata Lewicz 

Gdzie można uczyć się przyrody ? W szkole ! Oczywiście, że w szkole , ale nie tylko!

Wszyscy odwiedzający Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku szybko przekonują się ,że lekcje przyrody mogą odbywać się nie tylko w sali szkolnej , ale również poza szkołą. I taka lekcja może być niezwykle ciekawa, innowacyjna i inspirująca! Uczestnicy zimowych półkolonii organizowanych przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Suchym Lesie postanowili część swojego czasu przeznaczonego na rekreację spędzić na zajęciach edukacyjnych. Na ciekawych świata uczniów czekały zadziwiające eksperymenty i zabawy, które przybliżyły im zagadnienia związane ze światem przyrody… Czym odżywia się wiewiórka? Najlepiej zapamiętasz jak się wcielisz w jej rolę…Gdzie można spotkać lisa…ułóż obrazek a przekonasz się… Nie zabrakło też mikroskopów, filmów DVD i prezentacji multimedialnych a przede wszystkim ciekawych opowieści leśników: P. Nadleśniczego Zbigniewa Szeląga i P. Karoliny Prange.

Łysy Młyn- serdecznie polecam !!!

Opiekun Iza Kachlicka - pedagog szkolny

Jeszcze raz chcemy bardzo podziękować za przyjęcie naszej grupy – 19 dzieci ze Świetlicy Wiejskiej w Rakowni – i za interesująco spędzone przedpołudnie w Łysym Młynie 21 lutego br. Cieszy możliwość zabrania dzieci i młodzieży do miejsca, gdzie w pięknym otoczeniu można w ciekawy sposób spędzić czas – na zabawie, ale o dużym walorze edukacyjnym.

W tym miejscu chcę przekazać wyrazy uznania dla Pani Karoliny Prange, która potrafiła okiełznać i zająć uwagę licznej, bardzo zróżnicowanej wiekowo grupy dzieci i młodzieży – przekazując treści merytoryczne w sposób przystępny i interesujący. Myślę, że młodzieży szczególnie zapadły w  pamięć wykonywane samodzielnie doświadczenia i obrazy owadów oglądane pod mikroskopem, a dzieci na pewno będą wspominać układanie puzzli z pięknymi zdjęciami ptaków i zwierząt, zawody w rzucaniu szyszkami do celu i obejrzane bajki o zachowaniu w lesie.

Serdecznie pozdrawiam

Opiekunka grupy Joanna Kapusta

Dnia 13.02.2012. trzydziestoosobowa grupa dzieci w wieku 4-6 lat, nosząca nazwę ŚLIMACZKI, odwiedziła Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku. Dzieci przyjechały do „Łysego Młyna” w ramach ferii zorganizowanych przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Skoki na warsztaty edukacyjne noszące tytuł: „Mieszkańcy naszych lasów” i „Lasy dla ludzi”. Oto krótka relacja z naszego pobytu w tym niezwykłym miejscu.

Uczestnicy z wielką ochotą czekali na ten wyjazd. Gdy weszliśmy do autobusu wszyscy bardzo się cieszyli że nadszedł ten dzień, że za moment będziemy w innym miejscu…. jechaliśmy około 40 minut… za oknem zimowy krajobraz przykuwał nas swoim urokiem. W autobusie opiekunowie zadawali nam pytania dotyczące miejsca naszej dzisiejszej podróży. Okazało się, że pojęcia takie jak muzeum, kino, basen są dla nas całkiem zrozumiałe natomiast nazwa łysy młyn to dla nas coś nowego, coś innego, coś tajemniczego… jedyne skojarzenie jakie się nam nasuwało to takie, że jest to miejsce służące do wyrobu mąki, wykorzystywanej do produkcji chleba.. ale (jak się później okazało) to już dużo. Nagle nasz autobus zatrzymał się.  Zaskoczyło wszystkich miejsce postoju – zobaczyliśmy zaśnieżoną drogę, drzewa i nic więcej i tu mnóstwo pytań się posypało … proszę pani dlaczego wychodzimy w lesie? a daleko jeszcze? ale tu nic nie ma ? możemy pobiegać? poszliśmy wzdłuż drogi, w lesie nagle ku naszym oczom wyrósł dom i jakieś zabudowania a my nic idziemy dalej w tempie ślimaka, uśmiechnięci i gotowi do przygód. Pada kolejne pytanie zadane przez naszych opiekunów: gdzie ten młyn? gdzie on jest?  aż tu nagle widzimy  odrestaurowany, drewniany młyn, a powyżej tej drewnianej konstrukcji znajduje się staw. I tu padają kolejne pytania… ciekawe co będziemy robić w tym drewnianym pomieszczeniu? Po chwili furtka się otwiera i pani Karolina wita nas serdecznie, pokazując nam jednocześnie gdzie możemy się przygotować do zajęć. Oczywiście trasa jaką przebyliśmy zważając na nasz wiek, była długa więc musieliśmy rozpocząć nasze spotkanie z przyrodą od śniadanka. Każdy z uczestników posilając się, bacznie obserwował miejsce w którym się znajduje. Po śniadaniu i wyciszeniu się Ślimaczki zaczęły przygodę z przyrodą – wielką przygodą.

Pani Karolina warsztaty rozpoczęła  krótkim przedstawieniem historii obiektu – drewnianego młyna wodnego, oraz  charakterystyką wystaw: „Owady saproksyliczne Polski w obiektywie Krzysztofa Sztaby” i „Lasy dla ludzi” – gimnazjalistów ze Skoków, które znajdują się na 1 piętrze Ośrodka Edukacji Leśnej Łysy Młyn. Rozmowa ta nie miała jednak charakteru monologu, bardzo często Pani Karolina zadawała nam pytania dotyczące pracy leśnika, zwierząt i roślin, dla których las to chroniony prawem „dom”. Uświadomiła nam, że  las to skarbiec natury, producent tlenu, dostawca drewna i innych dóbr. Przyjaciel, który daje, to co najlepsze, a w zamian oczekuje jedynie odpowiedniego traktowania. Byliśmy zauroczeni…

W dalszej części przybliżyła nam co tak naprawdę będziemy robić… jakie są cele i intencje prowadzonych warsztatów oraz wspólnie opowiadaliśmy o naszych wycieczkach z rodzicami, bądź opiekunami szkolnymi do lasu.

Opowieści o przyrodzie utrwalaliśmy poprzez gry i zabawy. Jedną z nich była zabawa sprawnościowa z elementami rytmiki „rozmowy zwierząt leśnych”, podczas której siedząc w kręgu i wybijając takt na 2 , naśladując panią Karolinę pokazywaliśmy typowe zachowania różnych zwierząt leśnych poczynając od najmniejszych mieszkańców lasu – owadów, po największe ssaki Polski. Bardzo się przy tym rozbrykaliśmy i było bardzo wesoło. Przerywnikiem do kolejnej zabawy były układanki kostek edukacyjnych dla dzieci o tematyce leśnej, z których dowiedzieliśmy się jak być dobrym ekologiem, jak być przyjacielem lasu i jakie funkcje pełni las… tu potrzebowaliśmy ciszy i skupienia.

Układaliśmy też puzzle o tematyce leśnej i puzzle przedstawiające wybrane zwierzęta leśne, które przygotowane są dla naszych starszych kolegów i koleżanek… były one dla nas trochę skomplikowane ale my ślimaki daliśmy radę…. Uśmiechy na naszych twarzach wywołała też zabawa „poznajmy się i współpracujmy ze sobą, tak jak to robi las”. Stawaliśmy naprzeciwko siebie i w parach staraliśmy się wykonać kolejne ćwiczenia zaprojektowane przez prowadzącego, które miały nam pokazać, że las ma różne piętra, czyli warstwy, które mają swoje nazwy, przedstawialiśmy tworzące je rośliny i mieszkające wśród nich zwierzęta oraz dowiadywaliśmy się o życiu mieszkańców lasu i ich wzajemnych zależnościach.

Kolejnym punktem warsztatów było wysłuchanie na  II piętrze obiektu opowieści o wielkich budowniczych bobrach, których zdolności inżynieryjno-melioracyjne, o których opowiadała pani Karolina zrobiły na nas duże wrażenie. Tu każdy uczestnik chciał dotknąć bobra, którego nazwaliśmy Bazyl…  niektórzy widzieli po raz pierwszy wypchane zwierze, pytania padały typu.. czy on jest żywy? dlaczego nie ma zębów? Czy wszystkie bobry są takie grube? Do czego bobrom potrzebny jest ogon? A dlaczego mają takie śmieszne tylne łapy z błonami między palcami itd. na każde pytanie nasza pani prowadząca z uśmiechem na twarzy odpowiadała. Szliśmy dalej podświetlane fotografie organizmów związanych z martwym drewnem zrobiły na nas wielkie wrażenie.

Nagle grupa oniemiała zobaczyliśmy wielkiego owada on był większy od wszystkich Ślimaczków …. on jest żywy? on gryzie? jakie ma rogi ? a nogi? a oczy gdzie on ma? dobrze że takich dużych  owadów nie ma w lesie… Pani wyjaśniła nam że to pachnica dębowa. Owad z rzędu chrząszczy, którego nazwa związana jest z wydzielaniem przez dorosłe chrząszcze charakterystycznej woni, która może być jednym ze wskaźników identyfikacji tych osobników w terenie. Film „Pachnica dębowa – gdzie, jak, po co?” był odpowiedzią na szereg stawianych przez nas pytań. Już teraz wiemy, że oprócz specyficznej nazwy pachnicę wyróżnia w terenie szereg innych elementów budowy ciała, które pozwalają ją łatwo zidentyfikować w terenie: są potężnym owadami dorastającym nawet do 4 centymetrów, przeobrażają się z larwy typu pędraka w owada dorosłego  w osłonkach ugniecionych z próchna i odchodów tzw. kokolitach itp. Ekspozycja stała poświęcona roli martwego drewna w lesie  zrobiły na nas ogromne wrażenie…

 Kolejne piętro, na którym usytuowane jest Leśne laboratorium znowu nas zaskoczyło. Pod mikroskopami diagnostycznym z preparatów glebowych oglądaliśmy rozkładający się liść, czy użyłkowanie liścia, a z wodnych plankton, pantofelka, euglenę itp. Mikroskopy stereoskopowe wprowadziły nas w świat, którego dotąd nie dostrzegaliśmy, świat pełen rozmaitych barw, kształtów i rozmiarów, a jego bohaterami okazały się przeróżne owady. Preparatem, który wywołał w nas największe zdziwienie i zaskoczenie była mucha domowa i jej duże, wyłupiaste oczy, które wyróżniały się na małej głowie.

Nasz pobyt w „Łysym Młynie” zakończyła prezentacja filmów i bajek o tematyce leśnej  z biblioteczki przyrodniczo-leśnej Leśnego laboratorium, takich jak: „Jelonek rogacz”, „Przygody dzika Ryjo” oraz „Leśna  wycieczka” które były dla wszystkich bardzo pouczające. Niestety to był ostatni punkt naszej wycieczki. Nie starczyło nam czasu na wykonanie z wcześniej przygotowanej masy solnej wybranych sylwetek zwierząt leśnych, nie zdążyliśmy zrobić doświadczenia, w którym dowiedzielibyśmy się co kryje się pod tak tajemniczym pojęciem jak: „atrament sympatyczny”. Każdy ślimaczek został obdarowany upominkami. Musieliśmy ze smutkiem opuścić Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” ale obiecujemy że jeszcze powrócimy bo dla nas przygoda z przyrodą jeszcze się nie skończyła … już niedługo, z nadejściem wiosny … a pani Karolinie serdecznie dziękujemy za tak wspaniały spędzony czas.
DZIĘKUJEMY  POWRÓCIMY

Opiekunowie Małgorzata Zaganiaczyk, Sylwia Popadowska, Anna Popadowska 

Rok 2011

15 grudnia 2011 r. grupa 24 osób z Gimnazjum Nr 1 im. Polskich Olimpijczyków w Skokach przybyła na zajęcia projektowe do „Łysego Młyna”. Przywitała nas pani Karolina, która przedstawiła nam w bardzo ciekawy sposób wystawę fotograficzną owadów saproksylicznych, czyli takich, które żyją i żerują na martwym drewnie, zasiedlają rozmaite mikrośrodowiska – stojące pnie drzew, pniaki, korzenie, konary, leżaninę. Dowiedzieliśmy się  również jaka historia wiąże się z powstaniem tego średniowiecznego – odrestaurowanego w 2010 roku młyna wodnego i jaki jest mechanizm jego działania;  wszystkich zaskoczyła data powstania młyna 1445 rok. Oprócz tego przepiękna wystawa exlibrisów, nosząca tytuł „Łowiectwo w ekslibrisie europejskim XIX i XX w.” pana Ryszarda Wagnera zachwyciła wszystkich obecnych, a uczniom pozwoliła poznać opowiadania i ciekawostki związane ze zwierzętami leśnymi. Gimnazjaliści z wielkim zainteresowaniem i zaangażowaniem odpowiadali na pytania pani Karoliny dotyczące Natury 2000. Pytała miedzy innymi: Co to jest sieć Natura 2000? Co chronimy na obszarach Natura 2000? Jakie są zasady ochrony obszarów Natura 2000?, Jakie są zasady gospodarowania na obszarach Natura 2000? Jakie korzyści czerpią lokalne społeczności z wyznaczenia obszaru Natura 2000? I jakie są związki pomiędzy siecią Natura 2000 a programami rolno-środowiskowymi?

To dopiero był początek naszego zwiedzania, kiedy przeszliśmy wyżej do sali z ekspozycją poświęconą roli martwego drewna w lesie, gdzie znajdował się bóbr, fotografie organizmów związanych z martwym dębem i dąb, wszyscy z zachwytem słuchali pani Karoliny , która przedstawiała w bardzo interesujący , obrazowy, a co za tym idzie zrozumiały sposób rolę martwego drewna, jako naturalnego i niezbędnego składnika ekosystemów leśnych; rolę bobra jako gatunku chronionego pozytywnie wpływającego na renaturalizację krajobrazu, który zwiększając retencję wód przyczynia się do odtwarzania śródleśnych bagien z dużą ilością martwego drewna; poznaliśmy owocniki grzybów należących do tzw: „hub” i ich wrzechstronne zastosowanie, obejrzeliśmy film o pachnicy dębowej i dowiedzieliśmy się dlaczego tak ważna jest jej ochrona oraz poznaliśmy gatunki grzybów kapeluszowych rosnących na rozłożonym próchnie lezących na ziemi pni i grubszych konarów, drzew liściastych i iglastych, w których zimuje szereg gatunków płazów, gadów czy drobnych ssaków.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również sala projektowa z mikroskopami , każdy mógł sam zobaczyć np. jak wygląda oko muchy lub przekrój dżdżownicy lub innych organizmów związanych z glebą (strzępki grzybów, mech, rozkładający się liść, roztocza żyjące w glebie leśnej itd.) wodą czystą (pantofelek, euglena, rozwielitka itd.) i zanieczyszczoną (śrubowce, zawłotnia, skrętnica itd.). Gimnazjalistów zainteresowały przede wszystkim preparaty pasożytów zwierząt i ludzi np. tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, glista ludzka,  itd. Kolejnym punktem naszej wycieczki było oglądanie 2 filmów: o życiu jelonka rogacza i filmu pt: „Ucztowanie na polanie” – sarny, jelenie, łosie, żubry… zwierzęta kopytne i ich wpływ na las, każdy z zapartym tchem oglądał i dzięki temu dowiedział się wielu rzeczy z życia tych pięknych zwierząt.

Kiedy już wszyscy myśleliśmy że to już koniec pani Karolina wzięła nas wszystkich na spacer, lecz to nie był zwykły spacer , czekało nas tam wiele niespodzianek. Pierwsza to taka że sami oczywiście z pomocą pani kierownik mierzyliśmy tlenomierzem ile tlenu znajduje się w wodzie w stawie i w olsie poniżej stawu, zobaczyliśmy ślady żerowania bobrów, żeremie bobrów , wielką tamę ale niestety bobra nie zobaczyliśmy. Szliśmy dalej w każdym punkcie informacyjnym ścieżki: „Rola wody w przyrodzie” dowiadywaliśmy się bardzo ciekawych rzeczy np.: poznaliśmy klasy czystości wody i  organizmy wskaźnikowe, jakie są zasoby wodne świata, jakie są funkcje wody w środowisku (jakie produkty spożywcze zawierają dużo wody, a jakie mniej), poznaliśmy arcydzieła przyrody w postaci płatków śniegu, których jedyną wspólną cechą jest posiadanie 6 ramion. Szliśmy dalej i zobaczyliśmy podtopiony las, który wyglądał bardzo tajemniczo a zarazem smutno, przy tej okazji pani Karolina przedstawiła nam jakie są etapy zamierania i rozpadu drewna (gimnazjaliści sami je wyróżniali dzięki bezpośredniej obserwacji) , jakie czynniki muszą nałożyć się na siebie, aby doszło do takiego procesu zamierania drzewostanu, jakie ptaki nazywane są dzipulakami i półdziuplakamii itd.  Nagle przed nami wyrósł mostek po którym wszyscy gęsiego szliśmy dalej obserwując podtopiony las. Na kolejnym mostku zatrzymaliśmy się by z bliska zobaczyć żeremie i zachowując się cicho czekaliśmy na pojawienie się bobrów, ale niestety w tym miejscu też nie udało się nam ich zaobserwować. Po spacerze niestety musieliśmy wracać do szkoły , ale obiecujemy że wrócimy. Wszyscy podziękowaliśmy pani Karolinie za cudownie spędzony czas , dostaliśmy pamiątkowe upominki, które będą nam przypominały o pięknej niezapomnianej przygodzie w Łysym Młynie …… DZIĘKUJEMY

Opiekunowie Magdalena Samol i Małgorzata Zaganiaczyk 

W dniach 9 i 10  listopada 2011 nasze dzieci z Przedszkola nr 75 im. „Przyjaciele Włóczykija” w Poznaniu odwiedziły Ośrodek Edukacji Leśnej „Łysy Młyn” w Biedrusku.

Pierwszego dnia Ośrodek zwiedziły najmłodsze grupy: 3 i 4-latki, a drugiego dnia dzieci  5 i 6-latnie. Dzieci wysłuchały opowiadań i ciekawostek o zwierzętach leśnych, i ich zwyczajach. Bardzo podobał się przedszkolakom krótki film o ciekawym owadzie – pachnicy dębowej. Wielką atrakcją dla dzieci była obserwacja owadów pod mikroskopami. Podsumowaniem była wyprawa wokół jeziora, gdzie dzieci miały możliwość, stosując specjalistyczny sprzęt, obserwować maleńkie organizmy w ich naturalnym środowisku przyrodniczym. Maluchom podobał się również kucyk, którego spotkały na pastwisku. Dzieci starsze natomiast zwróciły uwagę na obgryzione przez bobry drzewa, a Pani przewodnik pokazała nam zbudowane przez bobry żeremia.

Na koniec naszej wyprawy dzieci otrzymały małe upominki. Dzieci wróciły z wycieczki pełne wrażeń i chętnie dzieliły się nimi z rodzicami.

Opiekun Katarzyna Kawecka

13 października 2011 r. z okazji Święta Drzewa klasa 3 s wybrała się na wycieczkę do Ośrodka Edukacji Leśnej w Łysym Młynie w Biedrusku.
Pani Karolina Prange z Nadleśnictwa Łopuchowo przedstawiła historię odrestaurowanego młyna. Następnie oprowadziła nas na pierwszym piętrze po ekspozycji „Rola martwego drewna w lesie” , opowiedziała o roślinach i zwierzętach występujących na tym terenie. Dzieciom najbardziej podobała się lekcja w leśnym laboratorium, gdzie miały okazję oglądać owady zamieszkujące las za pomocą mikroskopów. Wybraliśmy się również na ścieżkę edukacyjną „Rola wody w przyrodzie”, na której za pomocą różnych sprzętów (parasol entomologiczny do obserwacji owadów występujących na drzewach, siatka do połowu motyli, lupy, czerpak entomologiczny, sito entomologiczne) obserwowaliśmy przepiękny świat flory i fauny.

Opiekun Anna Łukowska

25 października klasa I z Rejowca wybrała się na wycieczkę do Centrum Ochrony Pachnicy Dębowej w Łysym Młynie. Na początku naszej lekcji przyrody Pani Karolina, która była naszym przewodnikiem, przedstawiła historię odrestaurowanego młyna. Następnie udaliśmy się na piętro, gdzie mogliśmy obejrzeć wystawę  zwierząt żyjących w okolicznych lasach i jeziorach i wysłuchać informacji o roli martwego drzewa w lesie. Mieliśmy również szansę skorzystać z mikroskopów, za pomocą których oglądaliśmy owady i ich larwy. Obejrzeliśmy bardzo ciekawe filmy przyrodnicze, między innymi o walce jelonków rogaczy o względy samicy. Następnie udaliśmy się na ścieżkę dydaktyczną wokół stawów, na której przy pomocy czerpaka entomologicznego, entomologicznego parasola i innych narzędzi szukaliśmy owadów i innych stworzeń wodnych.

Zachęcamy wszystkich do odwiedzenia „Łysego Młyna”.
Pani Karolinie dziękujemy za ciekawe przeprowadzenie zajęć.

Opiekun Elżbieta Witt

W imieniu klasy II b szkoły podstawowej Gaudium et Studium chciałabym serdecznie podziękować za przeprowadzoną przez Panią Karolinę Prange w ubiegły czwartek, 27.10, wycieczkę edukacyjną.
Zarówno dzieci jak i towarzyszący im opiekunowie byli pod głębokim wrażeniem niesamowitej pasji i przyrodniczego zacięcia z jakim poprowadziła Pani te zajęcia.
Dzięki temu dzieci miały niepowtarzalną okazję doświadczenia wszystkimi zmysłami tego co tylko zobaczyć mogą w książce, w szkole.
Jestem przekonana, że z ochotą powrócimy jeszcze nie raz do „Łysego Młyna” aby ponownie odbyć równie inspirującą żywą lekcję przyrody.

 Opiekun Joanna Melińska

17 października 2011r. Zerówkowicze z Rejowca odwiedzili „Łysy Młyn” w Biedrusku. Jest to miejsce w którym znajduje się ścieżka edukacyjna „Rola wody w Przyrodzie”, zanim jednak wkroczyliśmy na ścieżkę obejrzeliśmy młyn od środka. Dzieci mogły podziwiać średniowieczny mechanizm i odrestaurowane wnętrze. Po wysłuchaniu historii młyna udaliśmy się na pierwsze piętro gdzie znajdowały się przeróżne stworzenia żyjące w ekosystemie okolicznego lasu i jeziora, takie jak bobry, wiewiórki, dzięcioły, kuny, zaskrońce, żaby i inne stworzonka, a odgłosy zwierząt towarzyszące zwiedzaniu spowodowały że dzieci otwierały buzie z zachwytu.

Poszliśmy do sali z mikroskopami, w której oglądaliśmy owady i ich larwy, testowaliśmy miernik poziomu dźwięku – dzieci wykrzyczały aż 104 dB. Pani przewodnik pokazała nam również film o jelonkach rogaczach jak walczą o względy samicy. Po zwiedzeniu młyna udaliśmy się na ścieżkę edukacyjną na której dzieci za pomocą specjalnych urządzeń szukały owadów, stworzeń wodnych i ich śladów. Widzieliśmy obgryzione przez bobry drzewa i poznaliśmy zwyczaje tych zwierząt. Nawet udało nam się zobaczyć pływaka żółtobrzeżka, chrząszcza wodnego, który jak się dowiedzieliśmy oddycha powietrzem atmosferycznym i aby zaczerpnąć świeżego powietrza wypływa na powierzchnię wody, otwierając górną część odwłoka. Owad będący pod wodą trzyma natomiast powietrze pod pokrywami skrzydłowymi. Powietrze wówczas wypycha owada do góry. przez co pływaki przytrzymują się wodnych roślin i gałązek, niekiedy dna.

Bardzo serdecznie dziękujemy Pani Karolinie Prange za podzielenie się swoją ogromną wiedzą, dzięki której mogliśmy przeżyć tak fantastyczną przygodę jaką była ta wycieczka.

ZERÓWKA z Rejowca z Panią Anną Kądzielą

4 października 2011r. w lekcji terenowej z przyrody w Łysym Młynie uczestniczyli uczniowie IV z Zespołu Szkół im. 7 PSK Wlkp. w Biedrusku. Dzieciom bardzo podobał się wyjazd, a swoje wrażenia spisały. Chcemy się nimi podzielić z następnymi uczestnikami zajęć w Łysym MłynieSerdecznie dziękujemy pani Karolinie Prange za bardzo ciekawie przeprowadzoną lekcje przyrody.

Do Łysego Młyna jeszcze wrócimy.

Nauczyciel przyrodyBogdana Sulińska

W dniach 26, 27 i 28 września 2011 roku  uczniowie gimnazjum z Zespołu Szkół w Biedrusku brali udział w zajęciach zorganizowanych w Centrum Ochrony Pachnicy Dębowej w Łysym Młynie. Pani Karolina Prange, która jest pracownikiem Nadleśnictwa Łopuchówko, w bardzo ciekawy sposób zapoznała uczniów z ofertą edukacyjną Centrum. Przedstawiła im historię odrestaurowanego Łysego Młyna. Uczniowie mieli możliwość skorzystania z nowoczesnego sprzętu, który znajduje się w Ośrodku. Pod mikroskopami oglądali wiele ciekawych preparatów zwierząt bezkręgowych ,które można spotkać w martwym drewnie. Obejrzeli film o pachnicy dębowej i dowiedzieli się dlaczego jest ona pod ochroną. Uczniowie obejrzeli również przepiękną wystawę fotografii chrząszczy leśnych. Bardzo interesujące było również przejście ścieżką dydaktyczną wokół stawów i zaznajomienie się z tablicami przedstawiającymi ekosystemy wodne oraz  znaczenie wody w przyrodzie. Uczniowie zapoznali się również z ekosystemem lasu ,poznali jego strukturę oraz organizmy w nim żyjące.

Takie zajęcia są niezwykle ciekawe dla uczniów. Wzbogacają również ofertę edukacyjna szkoły. Z całą pewnością młodzież weźmie jeszcze udział w tego typu lekcjach.

Za przeprowadzenie zajęć Pani Karolinie Prange serdeczniej dziękujemy.

Opiekun grup gimnazjalnych Machalska Bogumiła